Hildur recenzja

Mroczne zakamarki duszy i wełniane swetry, czyli kryminalne zagadki w surowym krajobrazie Islandii

TYLKO U NAS
Autor: @Lady_in_Red ·2 minuty
2025-02-25
Skomentuj
1 Polubienie
„Hildur” autorstwa Satu Rämö to wielowątkowa powieść kryminalna osadzona w surowym, a zarazem malowniczym krajobrazie Islandii. Dla mnie była to pierwsza styczność z twórczością tej autorki, co sprawiło, że podeszłam do lektury bez konkretnych oczekiwań, ale z dużą ciekawością.

Już od pierwszych stron książka wciągnęła mnie dzięki atmosferze zbudowanej na unikalnym i egzotycznym dla mnie tle islandzkiego regionu. Szybko poczułam sympatię do tytułowej bohaterki, Hildur, która jako jedyna komisarz śledcza w okolicy samotnie stawia czoła trudom życia w tym surowym środowisku. Droga zawodowa, do której w pewnym sensie popchnęła ją osobista rodzinna tragedia, sprawia, że na barki Hildur jak lawina spadają wszelkie okoliczne przestępstwa i brudy wymiatane spod dywanów pozornie przyzwoitych i zżytych ze sobą mieszkańców wyspy. Ile zła może udźwignąć jedna, zahartowana przez życie samotna kobieta? Okazuje się, że wiele, bo w końcu ktoś musi wziąć sprawy w swoje ręce.

Choć początkowo miałam trudności z zapamiętaniem nazw miejscowości i imion bohaterów pobocznych, ze względu na obco brzmiący język, osadzenie fabuły na Islandii okazało się niezwykle atrakcyjne. Autorka, mieszkająca tam na stałe, w sposób obrazowy przedstawiła zarówno uroki, jak i trudy życia na „krańcu świata”. To tło fabularne ukazuje, jak odmienna jest kultura i codzienność Islandczyków w porównaniu do życia w Europie Środkowej i bardzo podobał mi się ten aspekt powieści, mimo nieco depresyjnego klimatu.

Powieść jest wielowątkowa, co wynika z zaangażowania Hildur w kilka równocześnie toczących się śledztw. Niektóre z nich splatają się w jedną całość wraz z rozwojem fabuły, inne zaś nawiązują do jej osobistej tragedii – zaginięcia sióstr przed laty. Chociaż każdy z tych wątków rozwija się na stronach powieści, nie wszystkie będą całkowicie rozpracowane przez Hildur. Ta odrobina tajemnicy zachowana na sam koniec, doprowadziła mnie jednak do odkrycia, że losy Hildur mają swoją kontynuacje w kolejnej powieści – „Rósa i Björk”, po którą z pewnością sięgnę by znaleźć odpowiedzi na pytania, które pozostały otwarte.

Oprócz dobrze zbudowanej fabuły kryminału, który trzyma w napięciu i wielokrotnie wodzi czytelnika za nos, autorka porusza na kartach powieści wiele trudnych tematów społecznych. Wśród nich pojawia się rosnący problem depresji, samotność, przemoc domowa i nadużycia wobec dzieci. Całość podsycana jest nutą nostalgii i wspomnieniami wydarzeń z dzieciństwa , które wciąż rzutują na życie dorosłej Hildur.

Książka z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom bardziej spopularyzowanych skandynawskich kryminałów, oferując nie tylko intrygującą fabułę, ale także głębokie spojrzenie na islandzką kulturę i społeczeństwo.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-02-25
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Hildur
Hildur
Satu Rämö
7.5/10
Cykl: Hildur, tom 1

Najprawdziwszy nordic noir, doprawiony szczyptą islandzkiego mistycyzmu. Nękana wspomnieniami traumy z dzieciństwa oficer śledcza i dowódczyni jednostki do spraw zaginięć dzieci, Hildur Rúnarsdóttir...

Komentarze
Hildur
Hildur
Satu Rämö
7.5/10
Cykl: Hildur, tom 1
Najprawdziwszy nordic noir, doprawiony szczyptą islandzkiego mistycyzmu. Nękana wspomnieniami traumy z dzieciństwa oficer śledcza i dowódczyni jednostki do spraw zaginięć dzieci, Hildur Rúnarsdóttir...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Zanurzam się w świat „Hildur” jak Hildur w lodowate wody Atlantyku – z poczuciem niepokoju, ale i fascynacji. Mroźna Islandia, surowy krajobraz i jeszcze bardziej surowe tajemnice to tło dla tej opow...

@Malwi @Malwi

Spędziłam z tą książką ostatnie dni starego roku i pierwszy dzień nowego. Zdecydowanie był to świetny czas. Nie tak dawno pisałam, że nie udaje mi się trafić na dobry fiński kryminał – no to właśn...

@OutLet @OutLet

Pozostałe recenzje @Lady_in_Red

Onyksowa burza
"Dzisiaj nie umrę" – ale na kolejną część czekać będę w mękach! "Onyksowa Burza" Rebecci Yarros to emocjonalny huragan

„Onyksowa Burza” to już trzeci tom serii „Empireum”, którego premierę w Polsce mieliśmy dosłownie kilka dni temu, bo polskojęzyczne wydanie pojawiło się na półkach księg...

Recenzja książki Onyksowa burza
Nie zabijaj
Kryminalne zagadki prosto z Łodzi

Książka Agnieszki Płoszaj to mocny kryminał, przy którym z pewnością nie będziecie się nudzić. Już na pierwszych stronach dowiadujemy się o makabrycznej zbrodni w samym ...

Recenzja książki Nie zabijaj

Nowe recenzje

Kto chce ich śmierci?
Co jeśli ktoś chciałby śmierci twojej rodziny?
@pannajagiel...:

Autor: Cara Hunter Tytuł oryginału: No Way Out Cykl: Detektyw Adam Fawley (III) Wydawnictwo: Filia Przekład: Joanna Gra...

Recenzja książki Kto chce ich śmierci?
Nomen omen
Nomen omen
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Lubicie nieszablonowe i nietypowe książki, w których znajdziecie gatunkowy...

Recenzja książki Nomen omen
Paderborn
Arcyłotr, bestia, psychopata - tacy nie trafiaj...
@pannajagiel...:

Czy astrologia może stać się narzędziem zbrodni doskonałej? Olgierd Paderborn, znany z serii o Joannie Chyłce bezkompro...

Recenzja książki Paderborn
© 2007 - 2025 nakanapie.pl