To tylko kolejna zaginiona recenzja

Miłość rodzicielska ponad prawem

Autor: @patrycja.lukaszyk ·1 minuta
2024-07-15
Skomentuj
1 Polubienie
W "To tylko kolejna zaginiona" obserwujemy Julie Day, która zajmuje się sprawa zaginięcia Olivii, która rozpłynęła się w powietrzu w tajemniczych okolicznościach. Czas ucieka, brak konkretnych tropów, a jednocześnie porywacz, który prawdopodobnie zna największy sekret policjantki i nie zawaha się go wykorzystać...

Jest to ogólnie interesujący kryminał, który mocno bazuje na emocjach, szczególnie w relacji rodzic-dziecko. Otrzymujemy kilka perspektyw narracyjnych, które ukazują osoby zamieszane w różny sposób w całe śledztwo, a jednocześnie będące rodzicami, chcącymi w ten czy inny sposób o swoje dzieci zawalczyć - nawet w obliczu ich potencjalnie potwornych czynów. Sporo tu przemyśleń, sporo wskazań na uczucia towarzyszące kolejnym decyzjom.

Autorka miała ciekawy sposób na fabułę i w ogólnym rozrachunku czyta się tę książkę nieźle. Atmosfera utrzymuje się na przyjemnym poziomie zaintrygowania w związku z niewiedzą i z przyjemnością śledzi sie kolejne etap śledztwa, zwłaszcza gdy wychodzą na jaw zaskakujące odkrycia. Finału się nie spodziewałam, McAllister nieźle wodziła za nos i stworzyła klimatyczną akcję z dreszczykiem napięcia.

Trochę się natomiast przyczepię do pewnego chaosu, który się tu wytworzył, a który mi osobiście utrudnił nieco lekturę. Rozumiem, że dla uzyskania pewnego plot twistu musiały być tu zastosowane niecodzienne zabiegi w związku z czasem zdarzeń. Ogólnie lubię takie wariacje, jednak tu było to na tyle nagłe i zaskakujące, że musiałam się cofać do pewnych podrozdziałów i ponownie je przywoływać, żeby dobrze zrozumieć zdarzenia, a myślę, że dałoby się uzyskać ten sam efekt w nieco bardziej uporządkowany sposób, dla mnie kapkę zbyt przekombinowane. Z tego samego powodu zauważyłam kilka luk w fabule czy decyzjach bohaterów, które wydawały mi się niedopowiedziane, zbyt po łebkach potraktowane czy niespójne.

Myślę, że pomimo wskazanych mankamentów to jest ogólnie książka warta poznania, która ma więcej zalet aniżeli wad. Ja na pewno chętnie poznam jeszcze przynajmniej poprzedni, dobrze oceniany tytuł, bo pomysły oraz zwroty akcji Gillian przypadły mi do gustu :)

Moja ocena:

× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
To tylko kolejna zaginiona
To tylko kolejna zaginiona
Gillian McAllister
7.3/10
Seria: Znak Crime

Dwudziestodwuletnią Olivię po raz ostatni widziano na nagraniach z monitoringu, gdy wchodziła do ślepej uliczki, z której nigdy już potem nie wyszła. Julia, która zajmuje się sprawą zaginięcia dzi...

Komentarze
To tylko kolejna zaginiona
To tylko kolejna zaginiona
Gillian McAllister
7.3/10
Seria: Znak Crime
Dwudziestodwuletnią Olivię po raz ostatni widziano na nagraniach z monitoringu, gdy wchodziła do ślepej uliczki, z której nigdy już potem nie wyszła. Julia, która zajmuje się sprawą zaginięcia dzi...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Autor: Gillian McAllister Tytuł oryginału: Just Another Missing Person Wydawnictwo: znak Przekład: Ryszard Oślizło Data wydania: 1 lipca 2024r. Opis: Dwudziestodwuletnią Olivię po raz ostatni widzi...

@pannajagiellonka @pannajagiellonka

Nadkomisarz z policji w Portshead niedaleko Bristolu, Julia Day, zostaje wezwana do zaginięcia młodej dziewczyny Olivii Johnson. Sprawa przypomina tę sprzed roku, gdy zaginęła Sadie. Dziewczyna nie o...

@Logana @Logana

Pozostałe recenzje @patrycja.lukaszyk

Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów trafia na arenę. Wśród nich jest młody Haymitch Aberna...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień para się odprowadzaniem zbłąkanych duch nad brzeg ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija

Nowe recenzje

Byle dalej od Wszeborowa
📚BYLE DALEJ OD WSZEBOROWA 🖋 @joannatekieli @wyd...
@ksiazkiocza...:

„Byle dalej od Wszeborowa” to książka, która zaskakuje swoją prostotą, a jednocześnie głębią emocji, jakie potrafi wyw...

Recenzja książki Byle dalej od Wszeborowa
To był nasz dom
"To był nasz dom" Marcus Kliewer
@Wiejska_bib...:

Tytuł: „To był nasz dom” Autor: Marcus Kliewer Gatunek literacki: thriller psychologiczny Wydawnictwo: Otwarte Ilość st...

Recenzja książki To był nasz dom
Tamta Ona
Tamta Ona
@dzagulka:

Bardzo lubię książki Moniki A. Oleksy. Do dnia dzisiejszego powieść „Miłość w kasztanie zaklęta” autorki, plasuje się w...

Recenzja książki Tamta Ona
© 2007 - 2025 nakanapie.pl