Mecenas recenzja

Mecenas

Autor: @Mania.ksiazkowaniaa ·2 minuty
2023-03-30
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
„Mawia się, że dobry adwokat musi być też dobrym aktorem. Jednak twoim zadaniem jest bycie dobrym scenariuszem dla aktora. Bo jeżeli scenariusz jest kiepski, nawet najlepszy aktor nie zrobi z niego arcydzieła.”.

Zaczynając zagłębiać się w lekturę, poczułam się, jakby w moje ręce została zrzucona bomba, która do zatrzymania potrzebuje swoistego rozkodowania. Chciałam jak najszybciej wertować kartki, dążąc do znalezienia odpowiedzi, rozwiązania zagadki, zdetronizowania tego ładunku.

Autorka w mocny sposób zaczyna fabułę, dając nam tajemnicze morderstwo, które wskazuje, że nie był to przypadek. Czujemy zaciekawienie, bo zabrane informacje są szczątkowe, brakuje tu pewnych elementów pozwalających stworzyć pełny obraz sytuacji. Zaczyna się zbieranie dowodów, jednak zbyt szybko zostaje ono ucięte, a fabuła zmierza w obyczajowe brzmienie.

Sekrety między bohaterami, zaczynają grać tutaj pierwsze takty, przyćmiewając prowadzoną wcześniej sprawę. Zaczyna się krążenie między relacjami głównych postaci, a coraz mniej otrzymujemy o toczącym się postępowaniu.

Kreacja głównych bohaterów, jak dla mnie śmieszna i przerysowana. Zaczynając od Pani prokurator, która przez większą część książki, zachowuje się jak zranione jagniątko, płaczliwa i nijaka. Osoba, która musiała przejść taką ciernistą drogę przez życie, rozkleja się na każdym możliwym etapie. Natomiast pan adwokat został wykreowany na postać nad wyraz skomplikowaną, nazwałabym to wręcz karykaturalną. Kłamie, manipuluje i bardzo zarzeka się w swojej prawdzie. Jest to postać, której nie da się lubić, a wręcz ma się ochotę go wymazać z całej tej fabuły.

Toczącą się w tle sprawa kryminalna, w pewnym momencie staje się wręcz śmieszna. Wątki, które dawkowane są między rozpamiętywaniem błędów przeszłości bohaterów, nijak mają swoje odbicie na tej sprawie, bo zaczynają one być momentami zwykłymi zapychaczami.

Dodatkowo motyw z próba zemsty innej pani prokurator, był jak dla mnie wrzucony w fabułę, aby tylko zapełnić czymś strony. Sama omyłkowo zrozumiałam, iż chodzi o naszą główną bohaterkę.

Osoba, która zachowuje się nieracjonalnie przez większą część książki, nagle okazuje się być przebiegła. Mnie to jedynie rozbawiło.
Książka posiada w sobie zbyt sporo nieścisłości względem toczących się wydarzeń.

Na początku poczułam się naprawdę wkręcona w tę pozycję, jednak, czym przemierzałam kartki dalej, tym moje emocje topniały i nic, co wcześniej mi towarzyszyło nie zostało ze mną dalej.

Z pewnością książka znajdzie swoją grupę odbiorców, którzy będą się z nią dobrze bawić. Ja, niestety do niej nie będę należeć.

Moja ocena:

Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Mecenas
Mecenas
Anna Falatyn
8.8/10
Cykl: KodeX, tom 1

Wojciech Bielecki to mecenas, który nie pracuje z niewinnymi obywatelami. Jego specjalnością są zwyrodnialcy, zabójcy, złodzieje i malwersanci różnej maści. Młoda prokurator Zuzanna Wysocka poświę...

Komentarze
Mecenas
Mecenas
Anna Falatyn
8.8/10
Cykl: KodeX, tom 1
Wojciech Bielecki to mecenas, który nie pracuje z niewinnymi obywatelami. Jego specjalnością są zwyrodnialcy, zabójcy, złodzieje i malwersanci różnej maści. Młoda prokurator Zuzanna Wysocka poświę...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Recenzja […] Przez lata nauczyła się, że lepiej jest nie mówić nikomu o swoich uczuciach, lękach, obawach czy problemach. Lepiej je zatuszować, schować głęboko w sobie, by nikt nie mógł ich dostrzec...

@kasia.rosiek88 @kasia.rosiek88

“Trudno jest wchodzić do tej samej rzeki, gdy ma się świadomość, że można tam trafić na ścieki.” “Mecenas” to książka w której spotykamy się z połączeniem wątku kryminalnego z romantycznym. Anna Fal...

@bookcoffecake @bookcoffecake

Pozostałe recenzje @Mania.ksiazkowaniaa

On tu jest
Obsesja, która wciąga, czy chaos, który męczy?

Thriller psychologiczny to gatunek, który wymaga precyzji – zarówno w budowaniu napięcia, jak i w tworzeniu wiarygodnych postaci. W debiutanckiej powieści „On tu jest” a...

Recenzja książki On tu jest
Porzucony, który ocalał
Świat utkany ze snów i legend.

Nie każda historia fantasy od razu rzuca czytelnika w wir dynamicznych wydarzeń. Niektóre powieści zamiast tego snują opowieść powoli, niemal szeptem, jakby autor chciał...

Recenzja książki Porzucony, który ocalał

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl