Kobiety z klasą recenzja

Ktoś wytłumaczy?

Autor: @mysilicielka ·1 minuta
2021-06-23
Skomentuj
1 Polubienie
W drodze do Paryża Maria, islandzka wulkanolożka, spotyka tajemniczą Gemmę. Relacja dwóch kobiet zmierza w nieprzewidywalnym kierunku, a cała powieść opisywana jest jako pełna humoru i ironii rozprawa z feminizmem i wolnością seksualną.

"Kobiety z klasą" premierę miały niedawno, nie mają jeszcze wielu recenzji, ale z tych kilku, które już widnieją, wyczytać można, że ciężko tę książkę zrozumieć. Uff! Nie jestem jedyna!

Początek był niezły, oczarował mnie. Ogólnie spodziewałam się historii mocniej osadzonej w rzeczywistości, ale nie przeszkadzało mi, że tak się to zaczęło. Świat opisywany z perspektywy głównej bohaterki cechował się melancholią i poetycką wrażliwością. Poznajemy Marię, niezależną samotną kobietę, która dzieli się z czytelnikiem swoimi przemyśleniami. Zdarzały się momenty, że przechodziły mnie ciarki! Niektóre zdania były warte zapisania jako trafne cytaty. Było to co prawda odrobinę chaotyczne, bo bohaterka pozwalała płynąć swoim myślom w różnych kierunkach, dlatego trzeba było się skupić na lekturze.

Jakiemu zdrowemu na umyśle człowiekowi przyszłoby do głowy, że można być na stałe szczęśliwym? Chyba już od dawna wiadomo, że istota ludzka nie potrafi postępować ze szczęściem. Że nie jest do szczęścia stworzona. Że człowiek to nieszczęsne zwierzę, nieumiejące nic innego, jak tylko próbować nieść swój niefart z godnością.

A potem przyszła Gemma i zaczęła się rozkręcać.

Teraz zastanawiam się, czy to nie było jakieś alter ego Marii, taka ukryta część jej osobowości... Ale nie, nie chcę myśleć o tej postaci. Była przeokropnie irytująca, wygłaszała najbardziej skrajne tezy o zniszczeniu rodzaju męskiego, jeśli to miał być ten element humorystyczny, to zdecydowanie nie w moim guście. Najgorsze jest to, że powieść z każdą chwilą robiła się coraz bardziej zawiła i sama już nie wiedziałam, czy mam się złościć, czy przymykać oczy na to, co się dzieje... O co tam chodziło, do diaska?!

Nie sądzę, żeby cokolwiek z lektury zostało ze mną na dłużej. Może to kwestia bariery kulturowej, nie mam pojęcia... Polecam osobom lubiącym cięższy kaliber literatury pięknej 🤷‍♀️

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-06-23
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Kobiety z klasą
Kobiety z klasą
Steinunn Sigurðardóttir
3.3/10

Słoneczny Paryż kontra wulkany i lodowce Islandii. Pełna humoru i lodowatej ironii rozprawa o feminizmie i wolności seksualnej. Maria Hólm, islandzka wulkanolog, która cudem przeżyła wypadek na lo...

Komentarze
Kobiety z klasą
Kobiety z klasą
Steinunn Sigurðardóttir
3.3/10
Słoneczny Paryż kontra wulkany i lodowce Islandii. Pełna humoru i lodowatej ironii rozprawa o feminizmie i wolności seksualnej. Maria Hólm, islandzka wulkanolog, która cudem przeżyła wypadek na lo...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Steinunn Sigurðardóttir "Kobiety z klasą", Życie ludzkie jest wielkim wyzwaniem. Bywają zatem zdarzenia, na które nie mamy wpływu, a które mogą wręcz zdefiniować ludzką przyszłość. Jest praca, któ...

@toptangram @toptangram

Do sięgnięcia po pozycję zachęciła mnie okładka(sami przyznajcie- jest cudowna!) oraz opis, który, niestety, znów wychwala książkę pod niebiosa. „Kobiety z klasą” w ogóle do mnie nie przemówiły… Prz...

@snaky_reads @snaky_reads

Pozostałe recenzje @mysilicielka

Cierniowa ścieżka
Cierniowa ścieżka

(współpraca barterowa) "Cierniowa ścieżka" to z jednej strony opowieść o niesprawiedliwie potraktowanych guwernantkach, okrutnych zarządcach, znającej sekrety swoich pa...

Recenzja książki Cierniowa ścieżka
Smocza żona
Smocza przekąska

Książkę dostałam w ramach współpracy barterowej z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl. Jest w powieści coś takiego magnetycznego, co utrzymuje uwagę czytelnika. Tr...

Recenzja książki Smocza żona

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl