Kobiety z klasą recenzja

Kobiety z klasą

Autor: @toptangram ·1 minuta
2021-06-30
Skomentuj
3 Polubienia
Steinunn Sigurðardóttir "Kobiety z klasą",

Życie ludzkie jest wielkim wyzwaniem. Bywają zatem zdarzenia, na które nie mamy wpływu, a które mogą wręcz zdefiniować ludzką przyszłość. Jest praca, która może dawać wielką satysfakcję. Są w końcu relacje międzyludzkie, a zachowanie się w nich może, niejednokrotnie, zaskoczyć nas samych.

Takie jest również życie głównej bohaterki. Maria, zajmująca się zagadnieniami związanymi z wulkanami i ceniona w naukowym środowisku wulkanologów, kiedyś przeżyła cudem niebezpieczny wypadek, a dzisiaj ma świadomość, że życie obdarowało ją poniekąd drugą szansą. Kariera zawodowa wypełnia jej cały czas, zastępując życie osobiste i rozpamiętywanie swoich nieudanych związków. Kiedy jednak na swojej drodze spotka prowokującą swoim zachowaniem i poglądami Gemmę - Włoszkę, zmysłowa nią fascynacja spowoduje, że jej życie odwróci się o 180 stopni, przynosząc zaskoczenie, ale również chwilę refleksji.

"Kobiety z klasą" opowiedziane w przeplatającej się, wymagającej od czytelnika uważności, pierwszo i trzecioosobowej narracji, dają niesamowicie szerokie pole interpretacji. To jednak może również powodować, że staną się lekturą niejednoznaczną i trudną do zrozumienia. Czy bliżej jest jej do manifestu feminizmu i podkreślenia, że człowiek - jednostka decyduje o sobie, jednocześnie definiując swoją cielesność? A może jest to ironiczne, humorystyczne, miejscami wręcz przerysowane spojrzenie na ludzką wolność seksualną? Trzeba w każdym razie przyznać, że wizja świata Gemmy jest niesamowicie zero jedynkowa. Natomiast spotkanie Gemmy przez Marię stanowi dla niej impuls do zmian w swoim życiu. A takich impulsów czasem potrzebujemy.

I chociaż fanką tej opowieści nie zostanę, tym razem mnie nie zachwyciła, w ogóle może zostać ona odebrana przez czytelnika bardzo różnie, na niezrozumieniu nawet skończywszy, to jednak snute przez autorkę wizje są wskaźnikiem złożonej ludzkiej natury, międzyludzkich relacji, ukrytych pragnień, stawianych przed człowiekiem wyzwań, a w końcu cechują również współczesny otaczający nas świat. Z islandzkiego tłumaczył Jacek Godek.

Moja ocena:

× 3 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Kobiety z klasą
Kobiety z klasą
Steinunn Sigurðardóttir
3.3/10

Słoneczny Paryż kontra wulkany i lodowce Islandii. Pełna humoru i lodowatej ironii rozprawa o feminizmie i wolności seksualnej. Maria Hólm, islandzka wulkanolog, która cudem przeżyła wypadek na lo...

Komentarze
Kobiety z klasą
Kobiety z klasą
Steinunn Sigurðardóttir
3.3/10
Słoneczny Paryż kontra wulkany i lodowce Islandii. Pełna humoru i lodowatej ironii rozprawa o feminizmie i wolności seksualnej. Maria Hólm, islandzka wulkanolog, która cudem przeżyła wypadek na lo...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Do sięgnięcia po pozycję zachęciła mnie okładka(sami przyznajcie- jest cudowna!) oraz opis, który, niestety, znów wychwala książkę pod niebiosa. „Kobiety z klasą” w ogóle do mnie nie przemówiły… Prz...

@snaky_reads @snaky_reads

W drodze do Paryża Maria, islandzka wulkanolożka, spotyka tajemniczą Gemmę. Relacja dwóch kobiet zmierza w nieprzewidywalnym kierunku, a cała powieść opisywana jest jako pełna humoru i ironii rozpraw...

@mysilicielka @mysilicielka

Pozostałe recenzje @toptangram

Strzępy
Strzępy

Bret Easton Ellis "Strzępy", przełożył Michał Rogalski, Ostatnio w moje ręce trafiają książki, których objętość, a co za tym idzie gabaryt, nie należą do chudzinek. Ich...

Recenzja książki Strzępy
Komu bije dzwon
Kou bije dzwon

Ernest Hemingway "Komu bije dzwon", przełożył Rafał Lisowski, Ucieszyły mnie bardzo zawarte na końcu książki przypisy wyjaśniające, w którym dokładnie miejscu Ernest He...

Recenzja książki Komu bije dzwon

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl