Korona z kości recenzja

Korona z Kości

Autor: @lubie.to.czytam ·2 minuty
2023-11-05
Skomentuj
1 Polubienie
Jeśli jesteście fanami spisków, intryg i dworów królewskich to mam coś dla Was. "Korona z kości" to historia opowiadana z trzech perspektyw, wyjątkowych, ponieważ głównymi bohaterkami są trojaczki. Dziewczyny są wychowankami nieugiętej królowej Margaraux, a w zasadzie zostały przez nią bardziej wytrenowane niż wychowane. Każda z nich ma misję, której cel ma pomóc w wypełnieniu planu królowej. Nastolatki od dnia narodzin zostały zaręczone z książętami z sąsiednich królestw i wychowywano je w znajomości tradycji i kultury danej krainy. Daphe, Sophronia oraz Beatriz bo to o nich mowa, mają szesnaście lat i w dniu urodzin zostają wysłane, aby spełnić swoją powinność. Dziewczyny są do siebie podobne wizualnie, jednak bardzo różnią się charakterami.

Autorka zabiera czytelnika do cudownego świata królestw, dworów, intryg, pięknych strojów i przystojnych książąt. Ogromnym zaskoczeniem była dla mnie forma prowadzenia narracji, ponieważ jednoczasowo czytelnik poznaje wydarzenia dotyczące każdej z sióstr. Autorka stworzyła cudowny, bogaty i różnorodny świat, gdzie magia odgrywa mniejszą, bądź większą rolę. Z ogromną ciekawością śledziłam losy bohaterów, niejednokrotnie wstrzymując oddech przeżywając przygody razem z siostrami. Dziewczyny zostały po raz pierwszy od dnia narodzin rozdzielone i mimo iż mają po szesnaści lat ich zachowanie bardzo rzadko na to wskazuje. Muszą radzić sobie z życiem w obcym środowisku, wśród ludzi, którzy nie zawsze im dobrze życzą.

Książka ma sporą objętość, jednak cieszę się, iż miałam sposobność ją przeczytać. Zaangażowałam się w akcję już od pierwszych stron i nie mogłam doczekać się powrotu do lektury, kiedy zmuszona byłam odłożyć ją na półkę. "Korna z kości" spodobała mi się jeszcze bardziej, po przeczytaniu ostatniego rozdziału, który prezentuje wydarzenia z perspektywy samej królowej. Czytelnik nie jest w stanie zrozumieć, w jaki sposób matka dziewcząt postępuje, ani jaki będzie jej następny krok. Zdaje się, że w swoich knowaniach wyprzedza wszystkich o co najmniej dziesięć kroków.
Bohaterki z czasem zdobyły moją sympatię i jestem ogromnie ciekawa, w jaki sposób autorka poprowadzi dalszą akcję. Jest to pierwsza książka autorki, jaką miałam okazję czytać i z całą pewnością nie jest ostatnią. Jestem pod wrażeniem wykreowanego świata oraz mnogością intryg, spisków, zdrajców i podstępów. Zwroty akcji przyprawiają czytelnika o szybszy oddech i ogromną chęć kontynuowana lektury. Bawiłam się naprawdę dobrze podczas czytania "Korony z kości". Sama książka jest pięknie wydana, z ogromną dbałością o szczegóły. Na samym początku rozrysowane zostało drzewo genealogiczne, które pozwala na łatwe odnajdywanie powiązań między bohaterami, a wierzcie mi, początkowo nie jest to łatwe.

Podsumowując, z czystym sumieniem mogę Wam polecić książkę "Korona z kości". Mam nadzieję, że tak jak ja również ulegniecie czarowi tego wykreowanego świata.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-11-05
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Korona z kości
Korona z kości
Laura Sebastian
8.3/10

Porywająca opowieść o trzech księżniczkach i przeznaczeniu, dla którego się urodziły: uwodzeniu, podbojach i koronie Cesarzowa Margaraux miała plany co do swoich córek od dnia ich narodzin. Księżn...

Komentarze
Korona z kości
Korona z kości
Laura Sebastian
8.3/10
Porywająca opowieść o trzech księżniczkach i przeznaczeniu, dla którego się urodziły: uwodzeniu, podbojach i koronie Cesarzowa Margaraux miała plany co do swoich córek od dnia ich narodzin. Księżn...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Laura Sebastian – autorka znana przede wszystkim z serii „Ash Princess” – powraca z kolejnym dziełem, które, choć utrzymane w duchu młodzieżowej fantasy, zaskakuje dojrzałością i bogactwem fabularnym...

@noctislegere @noctislegere

Często słyszę, że ktoś ma powołanie do czegoś. Przez większość życia nie wierzyłam, że realnie coś takiego istnieje. Uchwycałam to bardziej w kategorii pragnienia lub celu. Połączenia pewnych działań...

@Elfik_Book @Elfik_Book

Pozostałe recenzje @lubie.to.czytam

Kość niezgody
Kość niezgody

Basia i Ola planują wyjechać na wakacje. Jest jeden problem - muszą się postarać, aby nikt się o tym nie dowiedział. I nie, nie uciekają przed nikim, ani nie są poszukiw...

Recenzja książki Kość niezgody
Kruche nici mocy
Kruche nici mocy

Kiedy zaczynałam swoją przygodę z bookstagramem książki V.E. Schwab były jednymi z pierwszych które czytałam. Pamiętam, że seria "Odcienie magii" bardzo mi się podobała ...

Recenzja książki Kruche nici mocy

Nowe recenzje

Prochy w ustach
Kondensacja emocji
@czecholinsk...:

Są książki, które przez osiemset stron mówią o niczym; przy lekturze takich tomiszczy mamy poczucie zmarnowanego czasu ...

Recenzja książki Prochy w ustach
Zadzwoń, jak dojedziesz
Zadzwoń jak dojedziesz
@kasiasowa1:

Recenzja książki „Zadzwoń, jak dojedziesz” – Jakub Bączykowski Rodzina – na pierwszy rzut oka najbliżsi sobie ludzie...

Recenzja książki Zadzwoń, jak dojedziesz
Escobar
📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filia...
@ksiazkiocza...:

📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona 🔸🔹🔸🔹🔸🔹 Max Czornyj po raz kolejny udowadnia, że potrafi si...

Recenzja książki Escobar
© 2007 - 2025 nakanapie.pl