Kobieta z biblioteki recenzja

Kobieta z biblioteki

Autor: @meryluczytelniczka ·1 minuta
2025-01-03
Skomentuj
8 Polubień
Zazwyczaj nie czytam kryminałów, ale "Kobieta z biblioteki" od dłuższego czasu kusiła mnie wyjątkowością okładki, która zdecydowanie wyróżnia tę książkę spośród innych. "Kobieta z biblioteki" Sulari Gentill to nie tylko kryminał, lecz powieść obyczajowa i romans, jeśli pomyślimy o niej dokładnie w ten sposób, w jaki jeden z bohaterów mówił o powieściach. Jest to także powieść w powieści, a raczej jesteśmy świadkami procesu twórczego pisarki. Mniej lub bardziej niepostrzeżenie przenikamy ze świata fikcji w świat realny, a jest jeszcze nasz świat - czytelnika, który musi się w tym wszystkim odnaleźć. Nie sprawiało mi to problemu, wręcz ekscytowałam się tymi przeskokami, a już na pewno z niecierpliwością oczekiwałam na listy Leo i zwarte w nich komentarze na temat książki pisanej przez główną bohaterkę. Z przyjemnością czytałam jak pieklił się w sprawie pandemii i koloru skóry bohaterów, a jednocześnie cieszyłam się, że zaczyna popełniać błędy.

Wątek kryminalny podobał mi się, a zabawa w typowanie mordercy okazała się całkiem przyjemna. Miałam swój typ, ale pomyliłam się, choć przez jeden moment pomyślałam: A może to... by po chwili zarzucić tę myśl. Jak się okazało mogłam podążyć dobrym tropem, ale nie żałuję błędnego celowania w sprawcę, gdyż rozwikłanie zagadki bardziej mnie zaskoczyło. Może nałogowi czytelnicy kryminałów odgadli od razu kto jest kim, ale jak już wspomniałam, kryminały czytam okazjonalnie. Prowadzenie śledztwa, w ogóle wątek kryminalny został zbudowany bardzo klasycznie (tak mi się wydaje) - bez żadnych ekstrawagancji, co jednak nie spowodowało, że stracił na swej atrakcyjności.

Czwórka głównych bohaterów została skonstruowana w sposób, który sprawia, że wszyscy dają się lubić. Mają w sobie wyrazistość, wydają się serdeczni i kibicujemy im, a także wybaczamy ich kłamstewka oraz pomijanie milczeniem ważnych wątków. Ich dialogi są dynamiczne i dobrze się je czytało. W ogóle styl autorki przypadł mi do gustu - nie jest toporny, lecz lekki, dzięki czemu powieść czyta się z przyjemnością, niemal przez nią płynie. Są też trudne momenty, zwłaszcza młodzieńcze wspomnienia Kane'a.

"Kobieta z biblioteki" była dla mnie przyjemną czytelniczą ucztą i na pewno sięgnę po kolejną powieść Sulari Gentill - "Martwy pisarz". Tytuł już mnie intryguje.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-01-03
× 8 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Kobieta z biblioteki
Kobieta z biblioteki
Sulari Gentill
7.4/10

Jaka tajemnica skrywa się między stronami książki? Cisza panująca w bostońskiej bibliotece zostaje brutalnie przerwana przez krzyk przerażonej kobiety. Ochroniarze od razu wkraczają do akcji, inst...

Komentarze
Kobieta z biblioteki
Kobieta z biblioteki
Sulari Gentill
7.4/10
Jaka tajemnica skrywa się między stronami książki? Cisza panująca w bostońskiej bibliotece zostaje brutalnie przerwana przez krzyk przerażonej kobiety. Ochroniarze od razu wkraczają do akcji, inst...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Muszę przyznać, że już dawno żadna książka nie wciągnęła mnie tak bardzo jak ta. Chłonęłam stronę za stroną nie mogąc oderwać się od czytania choćby na minutę. Uwielbiam, kiedy w moje ręce trafiają t...

@ksiazkowerecenzjenabi @ksiazkowerecenzjenabi

Czterech nieznajomych siedzących przy jednym stole w bibliotece i krzyk kobiety, który zakłóca ciszę. Bostońska biblioteka i zbrodnia, dzięki której wiele mrocznych sekretów ujrzy światło dzienne... ...

@anettaros.74 @anettaros.74

Pozostałe recenzje @meryluczytelniczka

Sunkissed. Melodia lata
Już nie dzieci, jeszcze nie dorośli

„Sunkissed” Kasie West od pierwszych stron kojarzyła mi się z kultowym filmem „Dirty Dancing”, którym autorka prawdopodobnie inspirowała się podczas pisania swojej powie...

Recenzja książki Sunkissed. Melodia lata
Mniszkówna
Najpierw powieść, potem autorka

Helena Mniszkówna większości czytelników kojarzy się z powieścią „Trędowata”. Nawet jeśli ktoś nie czytał, to na pewno obejrzał jedną z ekranizacji lub przynajmniej słys...

Recenzja książki Mniszkówna

Nowe recenzje

Tajemnice arabskich szpitali. Tom 1
Tajemnice arabskich szpitali
@wiktoria.wa...:

Zagaduję, że Marcina Margielewskiego nie muszę nikomu przedstawiać. Czytam jego książki od kilku lat, choć miałam małą ...

Recenzja książki Tajemnice arabskich szpitali. Tom 1
Corpus delicti
65 zbrodniczych zagadek.
@maciejek7:

"Corpus delicti. Zagadki kryminalne, które rozwiążesz w 60 sekund" to rewelacyjny pomysł na zabawę. Zagadki kryminalne ...

Recenzja książki Corpus delicti
Zanim mafia cie dopadnie
Uwaga mafia
@olilovesbooks2:

Pierwszy tom bardzo mnie zaintrygował, przez co wiedziałam, że będę musiała przeczytać kontynuację, która moim skromnym...

Recenzja książki Zanim mafia cie dopadnie
© 2007 - 2025 nakanapie.pl