Jedyne dziecko recenzja

Kiedy najbliżsi zawodzą...

Autor: @beata.stefanek ·1 minuta
2023-07-13
Skomentuj
1 Polubienie
„To było nieuniknione. Od zawsze. Cokolwiek by nie zrobiła."

„Jedyne dziecko" to thriller i to czuć już od pierwszych stron. Autor zaczyna „z wysokiego C", wprowadzając nas w klimat pełen niedopowiedzeń, strachu i mroku, który pochłania z każdym kolejnym rozdziałem.

„Jedyne dziecko" to przede wszystkim historia walki o dziecko, walki o sprawiedliwość i lepsze życie. I chociaż jest to fikcja literacka to, niestety, większość z nas słyszała o podobnych sprawach, gdzie system prawno-opiekuńczy, który powinien stawiać dobro dziecka na pierwszym miejscu, przez swoją bierność i często niezrozumiałe procedury, jest jedną z przyczyn ogromnych dramatów.

Dlaczego pisałam, że jest to wstrząsająca lektura? A no dlatego, że opowieści, w których ofiarami są najmłodsi członkowie społeczeństwa, a krzywda dotyczy sfery seksualnej, wzbudzają we mnie ogromne emocje. Nie ma dla mnie usprawiedliwienia dla takich zachowań. I myślę, że wielu z Was się ze mną zgodzi. Tym bardziej jeśli sprawcą jest ktoś, kto powinien dawać nam poczucie bezpieczeństwa. Kilka razy musiałam odłożyć książkę na bok, bo wzbierające we mnie emocje, głównie wstręt, przerażenie i złość, potrzebowały ujścia.

Byłam całym sercem za główną bohaterką - matką, która nie boi się nikogo i niczego, jeśli chodzi o dobro jej dziecka i dąży do wyznaczonego celu. Jeśli zaś chodzi o pozostałe postacie, to wzbudzały we mnie głównie negatywne emocje, choć nie zawsze. Dowodzi to jednak tego, że autor świetnie wykreował bohaterów, bez fałszu i koloryzowania. Sama fabuła, jak wspomniałam na początku, wciąga i utrzymuje w napięciu do samego końca, który, swoją drogą, był dla mnie lekkim zaskoczeniem.

Pierwszy raz czytałam książkę Jacka Ketchum'a, ale jeśli wszystkie pisze tak, jak tę, to z pewnością sięgnę po kolejne. A jeśli i Wy lubicie, jak podczas czytania buzują w Was emocje, to nie wachajcie się ani chwili dłużej i siegajcie po „Jedyne dziecko". Na pewno nie pożałujecie.

Książkę otrzymałam dzięki współpracy barterowej z Wydawnictwem Papierowy Księżyc.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-06-26
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Jedyne dziecko
3 wydania
Jedyne dziecko
Jack Ketchum
8.7/10

„Jedyne dziecko” to kolejna na polskim rynku i długo wyczekiwana powieść Jacka Ketchuma, autora słynnej „Dziewczyny z sąsiedztwa” oraz „Poza sezonem” i „Straconych”. Amerykański pisarz przeprowadza w...

Komentarze
Jedyne dziecko
3 wydania
Jedyne dziecko
Jack Ketchum
8.7/10
„Jedyne dziecko” to kolejna na polskim rynku i długo wyczekiwana powieść Jacka Ketchuma, autora słynnej „Dziewczyny z sąsiedztwa” oraz „Poza sezonem” i „Straconych”. Amerykański pisarz przeprowadza w...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Gdy mówi się o horrorach, to większość ludzi ma w myślach duchy, zombie, czy też jakieś fizycznie zmutowane potwory. Po przeczytaniu tej książki na myśl będą się nasuwać wyobrażenia po prostu ludzi, ...

@Ilona @Ilona

Wyobraź sobie, że jesteś matką. Nie taką, która nie zważa na dobro własnego dziecka, ale zaangażowaną, kochającą, z sercem na dłoni. I nagle dowiadujesz się, że ktoś twoje bezbronne dziecko potwornie...

@alicya.projekt @alicya.projekt

Pozostałe recenzje @beata.stefanek

Bezdech
Czy da się uciec od świata?

🩵 RECENZJA PATRONACKA 🩵 Dzisiaj zacznę trochę od końca, czyli od moich przemyśleń (jednych z wielu), po przeczytaniu książki... Jestem w takim momencie swojego życia, ...

Recenzja książki Bezdech
Śledztwo diabła
Znowu to zrobił

Jeśli chodzi o książkową serię, lubicie tę, które ciągną się latami i zajmują coraz więcej miejsca na regałach, czy te krótkie i konkretne? Ja jestem zdecydowaną zwolenn...

Recenzja książki Śledztwo diabła

Nowe recenzje

Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
© 2007 - 2025 nakanapie.pl