Bezdech recenzja

Czy da się uciec od świata?

Autor: @beata.stefanek ·2 minuty
2025-02-18
Skomentuj
1 Polubienie
🩵 RECENZJA PATRONACKA 🩵

Dzisiaj zacznę trochę od końca, czyli od moich przemyśleń (jednych z wielu), po przeczytaniu książki...

Jestem w takim momencie swojego życia, że w mojej głowie pojawia się czasami myśl "uciekłabym, byle mieć chwilę spokoju". Moim zdaniem, każdy z nas, niezależnie od wieku i sytuacji, w której się znajduje mógłby tak powiedzieć. I chociaż w większości oczywiście są to żarty, to nieraz zdarza się tak, że od myśli przechodzimy do czynów. A co to powoduje? Jak bardzo ktoś musi czuć się zawiedziony otoczeniem? jak bardzo ktoś musi czuć się zraniony przez najbliższe osoby? Jak wiele problemów musi spaść komuś na głowę, by uciec? I czy tak naprawdę to coś da? Czy da się całkowicie odciąć od kłopotów? A może to właśnie konfrontacja z wrogiem będzie tym właściwym rozwiązaniem?

Przed podobnymi dylematami stanęła nastoletnia Nel, której świat ponownie runął na głowę. Miała jednak to szczęście, że na jej drodze pojawiła się Kaja, kobieta, która swoje bolesne doświadczenia postanowiła przekuć w dobro. I tak oto rozpoczyna się ich wspólna podróż, w której górskie szczyty stają się lekkim wzniesieniem w porównaniu z ogromem bólu, niezrozumienia, samotności i cierpienia, z którymi przyjdzie im się zmierzyć.

Wiecie co pięknego jest w tej książce? "Bezdech" trafia do każdego, niezależnie od wieku i sytuacji. To książka, którą z łatwością możemy odnieść do swojego życia, bez względu na to, czy czujemy się przytłoczeni, przygnebieni, sfrustrowani, zniecheceni, czy wręcz przeciwnie, tryskamy energią i czerpiemy radość z cudownych momentów.

"Bezdech" to książka-refleksja. Książka, którą się smakuje. Książka, która swoim realizmem trafia do naszych dusz. Historia, którą odkrywa się powoli. Opowieść w klimacie gór, zachwycających swoim majestatem. Książka, która dzięki słowom pozwoli nam złapać oddech i poczuć, że życie jest jeszcze przed nami. I jeśli tylko natrafimy na kogoś, kto pozwoli nam dostrzec to, co często chowa się za mgłą naszych ponurych myśli, odkryjemy spokój i szczęście. W końcu kto z nas nie chce być szczęśliwy? Życzę więc Wam wszystkim takiego Anioła na swojej drodze, jakim jest jedna z głównych bohaterek, Kaja.

Mogłabym tak pisać o "Bezdechu" dopóki mi samej nie zabrakłoby tchu, ale napiszę krótko i na temat. Czytajcie, bo o takie perełki książkowe jest naprawdę trudno. A autorka, która stworzyła tę historię, włożyła też w jej karty swoje serce i duszę. "Bezdech" to poruszająca i wywołującą potoki łez podróż przez ludzkie emocje, o której nie można zapomnieć. Z całego serca polecam!

Współpraca z Wydawnictwem Magnolia.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-02-07
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Bezdech
Bezdech
Anna Hebda
9.5/10

Weź głęboki wdech i poczuj to. Kaja to kobieta o wielkim sercu i równie ogromnej determinacji. Jej życie wypełnia praca, wychowywanie nastoletniej córki oraz pomoc uzależnionej młodzieży z ośrodka s...

Komentarze
Bezdech
Bezdech
Anna Hebda
9.5/10
Weź głęboki wdech i poczuj to. Kaja to kobieta o wielkim sercu i równie ogromnej determinacji. Jej życie wypełnia praca, wychowywanie nastoletniej córki oraz pomoc uzależnionej młodzieży z ośrodka s...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Nie skończyłam Ci opowiadać o moim bezdechu. O mojej walce, łapaniu tchu i w końcu oddechu pełną parą." Są debiuty, które wcale na debiut nie wyglądają: wyróżniają się oryginalną fabułą, dbałością ...

@kasienkaj7 @kasienkaj7

Bezdech. Panika. Pustka. Znacie to uczucie, gdy lęk odbiera oddech, a każdy dzień to walka o przetrwanie. Kaja zna je doskonale. Bohaterka książki Anny Hebdy to samotna matka nastoletniej Gai i opiek...

ZY
@ewus1703

Pozostałe recenzje @beata.stefanek

Śledztwo diabła
Znowu to zrobił

Jeśli chodzi o książkową serię, lubicie tę, które ciągną się latami i zajmują coraz więcej miejsca na regałach, czy te krótkie i konkretne? Ja jestem zdecydowaną zwolenn...

Recenzja książki Śledztwo diabła
Księga zaklęć
Słowa mają moc

Lubicie historie przeznaczone dla tych młodszych czytelników? Bajki to u mnie nieodzowny element każdego wieczoru, przynajmniej od 2 lat 🤭, ale jeśli chodzi o literaturę...

Recenzja książki Księga zaklęć

Nowe recenzje

Należę do Ciebie
Należę do ciebie
@magdalenagr...:

♟️♟️♟️♟️ Recenzja ♟️♟️♟️♟️ Greta Eden " Należę do ciebie "#4 @greta_eden_autorka Cykl: Baleary #4 Wydawnictwo: Lite...

Recenzja książki Należę do Ciebie
Tajemnice arabskich szpitali. Tom 1
Tajemnice arabskich szpitali
@wiktoria.wa...:

Zagaduję, że Marcina Margielewskiego nie muszę nikomu przedstawiać. Czytam jego książki od kilku lat, choć miałam małą ...

Recenzja książki Tajemnice arabskich szpitali. Tom 1
Corpus delicti
65 zbrodniczych zagadek.
@maciejek7:

"Corpus delicti. Zagadki kryminalne, które rozwiążesz w 60 sekund" to rewelacyjny pomysł na zabawę. Zagadki kryminalne ...

Recenzja książki Corpus delicti
© 2007 - 2025 nakanapie.pl