W domu snów recenzja

In the Dream House

Autor: @justyna_ ·1 minuta
2022-05-23
Skomentuj
5 Polubień
„W domu snów” Carmen Marii Machado to najdziwniejsza powieść jaką ostatnią przeczytałam. Miała być wychodzeniem ze strefy komfortu, bo świadomie sięgnęłam po książkę, w której główną bohaterką jest osoba homoseksualna (nie, że przemawia przeze mnie nietolerancja, po prostu nie do końca odpowiada mi taki nurt w literaturze). Zachęciła mnie tematyka – przemoc w związku dwóch kobiet.

Po pierwsze, albo coś pominęłam albo to moja niewiedza. Autorka powołuje się na motyw domu snów, nie jako nazwy budowli, ale jako czegoś niematerialnego. Jedyny dom snów jaki kojarzę, to thriller z Danielem Craigiem w roli głównej. Ale to chyba nie o to chodzi. Po drugie powieść charakteryzuje bardzo nietypowa konstrukcja – krótkie rozdziały, w formie dziennika czy dialogu z czytelnikiem. Część rozdziałów opisuje czasy przed toksycznym związkiem, inne w trakcie, pozostałe po zakończeniu relacji. Niektóre o niczym, kilka nawiązuje do szeroko rozumianej kultury i pop-kultury. Po trzecie wątek przemocy nie jest tym dominującym, mamy tu obraz z perspektywy ofiary i w większości rozważania o niczym.

Niechętnie mówi się o trudnych sprawach, jeszcze trudniej o nich pisze. Wiele wskazuje na to, że „W domu snów” to jakiś sposób na rozliczenie się autorki z trudną przeszłością. Przemoc partnerki bohaterki (autorki) przejawia się w mocnych napadach szału, agresji, aroganckim zachowaniu, wyzwiskach i rękoczynach. Fabuła uzupełniona jest licznymi przypisami – po kilkunastu poddałam się i zwyczajnie je omijałam, bo w mojej ocenie nic nie wnosiły do odbioru treści. Co jeszcze utrudnia zrozumienie to brak chronologii – co rusz przeskakujemy na różne etapy życia narratorki.

Książka dla odważnych czytelników. Jest dosadnie, dosłownie i metaforycznie. W mojej ocenie nie do końca wiadomo o czym jest – historia oprawcy czy ofiary, historia uzależnienie od seksu, fatalne zauroczenie, przestroga, rozliczenie z przeszłością? Taka forma nie trafia w mój gust i światopogląd.

"W domu snów", Carmen Maria Machado


Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Agora

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-05-23
× 5 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
W domu snów
W domu snów
Carmen Maria Machado
5.5/10

Opowieść o domu, który nie jest domem, i o śnie, który wcale nie jest snem. W brawurowym połączeniu memoiru i powieści gotyckiej Carmen Maria Machado snuje autobiograficzną historię swojej relacj...

Komentarze
W domu snów
W domu snów
Carmen Maria Machado
5.5/10
Opowieść o domu, który nie jest domem, i o śnie, który wcale nie jest snem. W brawurowym połączeniu memoiru i powieści gotyckiej Carmen Maria Machado snuje autobiograficzną historię swojej relacj...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Mamy wszyscy zakorzeniony w głowie i pielęgnowany politycznie, społecznie i medialnie pogląd, że za przemoc odpowiadają mężczyźni. Kobieta to słaba płeć, więc może być jedynie ofiarą. Statystyki poka...

@StartYourDayWithBooks @StartYourDayWithBooks

„Ujmowanie w słowa czegoś, na co brak słów to niełatwe zadanie”. Żyjemy w świecie, w którym panuje pogląd, że przemoc jest domeną mężczyzn. I pewnie, w myśl statystyk i opinii publicznej, przeważ...

@landrynkowa @landrynkowa

Pozostałe recenzje @justyna_

5 grudniów
Five Decembers

Wojenna odyseja w stylu noir Kiedy zamykam ostatnią stronę powieści „5 grudniów” Jamesa Kestrela mam nieodparte wrażenie, że to bardzo przygnębiająca historia. Wydarz...

Recenzja książki 5 grudniów
Krąg kobiet pani Tan
Lady Tan's Circle of Women

Tan Yunxian (1461–1554) była znaną chińską lekarką żyjącą w okresie dynastii Ming. Specjalizowała się w leczeniu kobiet, co było wówczas obszarem zaniedbywanym przez męs...

Recenzja książki Krąg kobiet pani Tan

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl