5 grudniów recenzja

Five Decembers

Autor: @justyna_ ·2 minuty
około 22 godziny temu
Skomentuj
5 Polubień
Wojenna odyseja w stylu noir

Kiedy zamykam ostatnią stronę powieści „5 grudniów” Jamesa Kestrela mam nieodparte wrażenie, że to bardzo przygnębiająca historia. Wydarzenia toczą się niezgodnie z planem, ciągle po grudzie. A każdy sukces okupiony jest smutkiem.

Akcja powieści rozpoczyna się na kilka dni przed inwazją Japonii na Stany Zjednoczone, czyli w 1941 roku. Detektyw Joe McGrady otrzymuje zadanie rozwiązania brutalnego zabójstwa. Wtedy jeszcze nie wie, ze nadchodzące wydarzenia zmienią jego życie. Tropem sprawcy trafi do Hongkongu i Tokio… a jego podróż stanie się metaforą chaosu wojny: od japońskiego więzienia po ruiny Trzeciej Rzeszy.

Jestem zła na autora, że Joe McGrady jest cały czas werterowski, udręczony i smutny. Nawet gdy odnosi sukces nie potrafi się z niego w pełni cieszyć. Co więcej, gdy w jego życiu pojawia się kobieta jest przygaszony i stroskany. Jawi mi się jako postać z dreszczowców, z nieodłącznym papierosem, w długim prochowcu i naciągniętym mocno na czoło kapeluszu, po którym spływają krople nieprzerwanie padającego deszczu. To taki zdeterminowany twardziel, klasyczny samotny wilk, który od po początku jest napędem historii, a jego moralne dylematy nadają głębi fabule.

Czy „5 grudniów” to rasowy kryminał? W mojej ocenie nie do końca. To bardziej mieszanka kryminału, powieści szpiegowskiej i elementy thrillera noir. Dużą zaletą powieści jest atmosfera i plastyczny styl. Kestrel mistrzowsko odtwarza realia II wojny światowej, panujące wrogie napięcie. Miasteczka pełne są żołnierzy, marynarzy i cywilów żyjących w nieświadomości nadchodzącej katastrofy, kolejno pokazuje jak wojna niszczy świat. Jego proza jest precyzyjna, nie pozbawiona poetyckich momentów, nie przytłacza narracji. Autor nie unika brutalności wojny czy porachunków, ale też nie epatuje przemocą. Unika wielkich historycznych analiz.

„5 grudniów” to powieść o wielkiej samotności, dążeniu do celu, stracie i konsekwencjach wojny. Nie była wybitną powieścią, ale spędziłam z nią kilka przyjemnych wieczorów. To nie jest powieść z galopującą fabułą (ta powolność momentami doskwiera i nuży), ale też poprowadzona w taki sposób, że za wszelką cenę chce się dotrzeć do finału. Tutaj zbrodnia jest tylko punktem wyjścia do opowieści o ludzkiej naturze, która egzystuje w ekstremalnych warunkach. Samotny wilk pozostanie takim do końca. Kobiety są raczej symbolami (ofiara, femme fatale, wybawicielka) niż pełnokrwistymi postaciami.

Czy McGrady rozwiąże zagadkę? Przekonajcie się sami.




Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Rebis

Moja ocena:

× 5 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
5 grudniów
5 grudniów
James Kestrel
6/10
Seria: Thriller [Rebis]

Zdobywczyni Edgar Award za najlepszą powieść kryminalną roku 2022. Nominowana do nagród Barry Award, Hammett Prize za najlepszy kryminał roku Uznana przez czasopismo „Image” za jeden ze 100 NAJLE...

Komentarze
5 grudniów
5 grudniów
James Kestrel
6/10
Seria: Thriller [Rebis]
Zdobywczyni Edgar Award za najlepszą powieść kryminalną roku 2022. Nominowana do nagród Barry Award, Hammett Prize za najlepszy kryminał roku Uznana przez czasopismo „Image” za jeden ze 100 NAJLE...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @justyna_

Krąg kobiet pani Tan
Lady Tan's Circle of Women

Tan Yunxian (1461–1554) była znaną chińską lekarką żyjącą w okresie dynastii Ming. Specjalizowała się w leczeniu kobiet, co było wówczas obszarem zaniedbywanym przez męs...

Recenzja książki Krąg kobiet pani Tan
Świat Machulskich
Jan, Halina i Juliusz

Nazwisko Machulskich zna każdy, nawet laik kinowy czy teatralny. Czy to za sprawą ról Haliny i Jana, czy filmów Juliusza. Anna Bimer tym razem sięga po historie trojg...

Recenzja książki Świat Machulskich

Nowe recenzje

Własnymi ciałami mierzymy tę ziemię
,,Własnymi ciałami mierzymy tę ziemię"
@deana:

,,W obozie często słuchaliśmy opowieści o ludziach odbywających długie podróże z towarzyszeniem prostracji. Pamiętam op...

Recenzja książki Własnymi ciałami mierzymy tę ziemię
Należę do Ciebie
Należę do ciebie
@magdalenagr...:

♟️♟️♟️♟️ Recenzja ♟️♟️♟️♟️ Greta Eden " Należę do ciebie "#4 @greta_eden_autorka Cykl: Baleary #4 Wydawnictwo: Lite...

Recenzja książki Należę do Ciebie
Tajemnice arabskich szpitali. Tom 1
Tajemnice arabskich szpitali
@wiktoria.wa...:

Zagaduję, że Marcina Margielewskiego nie muszę nikomu przedstawiać. Czytam jego książki od kilku lat, choć miałam małą ...

Recenzja książki Tajemnice arabskich szpitali. Tom 1
© 2007 - 2025 nakanapie.pl