Hey, I slept with your crush recenzja

Hej, przespałam się z twoim crushem...

Autor: @katexx91 ·2 minuty
2022-12-09
Skomentuj
1 Polubienie
Q: Macie Wattpada? Czytacie tam?

Ja pamiętam początki tej platformy. Kiedyś przepadałam tam na całe noce, dzisiaj już trochę mniej czytam. Jednak kiedy moje ulubione historie zostają przelane na papier, z ogromną przyjemnością po nie sięgam. Jedną z nich jest „Hey, I slept with your crush” Julii Kubickiej.


Jossie Roden uczy się w ostatniej klasie w liceum w Richnond. Ma poważny problem, a raczej dwa, choć oba są ze sobą połączone. Nie ma pojęcia, jak do tego wszystkiego doszło i jak się z tego wypląta. Chodzi o Holly Willstone, która od lat podkochuje się w Luku Prestonie. Co z tym ma wspólnego Jossie? Holly jest jej najlepszą przyjaciółką, a Luke... Cóż dziewczyna jest pewna trzech rzeczy. Po pierwsze nienawidzi go najbardziej na świecie. Znają się od lat i chłopak chyba za punkt honorowy obrał uprzykrzanie jej życie. Po drugie Luke jest niesamowicie przystojny i ostatnio nie może przestać o jego ustach, dłoniach, o nim. I po trzecie i chyba najważniejsze, Jossie z nim sypia, a to wszystko komplikuje całą sprawę. Wie, że powinna to przerwać, zanim wszystko zajdzie za daleko, w końcu to jej przyjaciółka się w nim kocha i gdyby odkryła prawdę, nigdy by jej tego nie wybaczyła.

Kto zna twórczość Julii, wie, że autorka ma swój styl pisania, który wyróżniał ją na Wattpadzie. A mianowicie chodzi o bezpośrednie zawracanie się do czytelnika. Wiem, że taka forma ma tyle samo zwolenników co przeciwników, ale ja jestem jak najbardziej za. Właśnie to sprawia, że czytelnik jest jakby częścią tej książki, jest jakby bohaterem tej historii. Dodatkowo moim zdaniem właśnie taki zabieg powoduje, że historia Jossie i Luke'a staje się bardziej realna.

W większości książek główna bohaterka jest tą spokojną, nieśmiałą i szarą myszką, która kończy z najpopularniejszym chłopakiem w szkole. Oczywiście ta dziewczyna ma najlepszą przyjaciółkę, która jest jej totalnym przeciwieństwem. Jest otwarta, towarzyska, mówi co myśli i ma swoje zasady. Autorka porzuciła znany schemat i za swoją bohaterkę wybrała tę drugą, szaloną przyjaciółkę.

Książka jest pełna humoru, ciętych ripost i mogę was zapewnić, że czeka was świetna zabawa przy tej książce. „Hey, I slept with your crush” to naprawdę świetna młodzieżówka z motywem hate to love. Autorka kapitalnie oddała klimat amerykańskiego liceum. Został tu również poruszony motyw przyjaźni, zarówno tej prawdziwej, jak i toksycznej, a powiedzenie „cicha woda brzegi rwie” w tej książce nabiera nowego znaczenia i wcale nie jest to coś pozytywnego.

Moja ocena:

× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Hey, I slept with your crush
Hey, I slept with your crush
Julia Kubicka
6.9/10

Jossie Roden jest uczennicą ostatniej klasy liceum w Richmond. Ma przyjaciółkę Holly Willstone i… sypia z Lukiem Prestonem – chłopakiem, w którym jej przyjaciółka się podkochuje. Dziewczyna sama nie ...

Komentarze
Hey, I slept with your crush
Hey, I slept with your crush
Julia Kubicka
6.9/10
Jossie Roden jest uczennicą ostatniej klasy liceum w Richmond. Ma przyjaciółkę Holly Willstone i… sypia z Lukiem Prestonem – chłopakiem, w którym jej przyjaciółka się podkochuje. Dziewczyna sama nie ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Jest w Waszym życiu osoba, którą możecie nazwać prawdziwym przyjacielem ? “Nienawiść i miłość - to najsilniejsze, co może człowieka spotkać, ku ironii, te dwa kontrasty różnią się chyba tylko naz...

@marta.boniecka @marta.boniecka

To książka z gatunku literatury młodzieżowej będąca jednocześnie debiutem literackim Pani Julii Kubickiej. Wiele różnych opinii na temat tego tytułu słyszałam, głównie niezbyt zachęcające dlatego dłu...

@ksiazkowy_mruczek @ksiazkowy_mruczek

Pozostałe recenzje @katexx91

Akademia Hanover
Świetne dark academia

Czy macie autorów, których książki bierzecie w ciemno? Ja mam kilku i Maddie bez wątpienia jest jedną z nich i tym razem autorka funduje nam nieco bardziej mroczny klim...

Recenzja książki Akademia Hanover
Poza zasięgiem
Light out and away we go...

Lubicie motyw sportu w książkach? Który najbardziej? U mnie to oczywiście F1. Dziś przychodzę do was z recenzją „Poza zasięgiem” K. Bromberg. Spencer Riggs właśnie d...

Recenzja książki Poza zasięgiem

Nowe recenzje

To był nasz dom
Paranoja, wyrachowana manipulacja, pierwotne zł...
@pannajagiel...:

Kiedy już wejdą, nigdy nie wyjdą... Eve i jej dziewczyna Charlie zamieszkały w starym domu, na malowniczym wzgórzu ...

Recenzja książki To był nasz dom
Kobiety z Vardø
ŻEBY PRZEJĄĆ WŁADZĘ NAD KOBIETAMI, WYSTARCZYŁO ...
@pannajagiel...:

Zima, rok 1617. Morze zabiera ze sobą czterdziestu rybaków z Vardø – wszystkich mężczyzn z osady. Maren wie, że od tej ...

Recenzja książki Kobiety z Vardø
Marzenia z brązu
Urodzić się kobietą to mierzyć się z wiatrem st...
@pannajagiel...:

Choć były mąż Faye nie żyje, jej koszmar trwa dalej. Ojciec, który zbiegł z więzienia i jest na wolności, stanowi dla n...

Recenzja książki Marzenia z brązu
© 2007 - 2025 nakanapie.pl