Podłość recenzja

Duży potencjał, zbyt duży chaos

Autor: @mewaczyta ·1 minuta
2022-03-16
Skomentuj
11 Polubień
Jak odróżnić nieszczęśliwy wypadek od przemyślanego samobójstwa? Dlaczego ojciec miałby celowo zabić siebie i trójkę dzieci, a w dodatku ryzykować życie kierowcy ciężarówki, gdy wjechał w niego swoim samochodem? I kto zabił jego żonę, której zwłoki leżały w domu?
Świadków brak, poszczególne elementy zdają się do siebie nie pasować, śledztwo utknęło w martwym punkcie, sprawa została zapomniana. Ale nie w internecie. Tam wszystko żyje swoim życiem.

„Podłość" to opowieść o wykorzystywaniu naiwności ludzi, codziennych kłopotach, matactwach i chciwości ważniejszej niż życie innych. Jest to kryminał, ale nieco inny niż te, do których przywykliśmy. Już sam jego język jest wyjątkowo zgrabny jak na ten gatunek. Raczej przywodzi na myśl literaturę piękną, właściwie to Piękną, a jedynie postępujące śledztwo dziennikarki oraz policjantki przypomina, co tak właściwie czytamy. Zasługuje to na ogromny plus ode mnie, bo brakowało mi takich tytułów, szczególnie naszych rodzimych autorów.

Mam jednak problem z tą powieścią i problem ten sprawił, że nie polubiłam się z debiutem Olgi Mildyny, choć wszystko wskazywało na to, że będzie na odwrót. Zgubiłam się mianowicie w jej świecie. Poplątałam w bohaterach, by później całkowicie stracić wątek, wybić się, a potem zgubić ponownie. Na koniec byłam już zwyczajnie zmęczona.

Najwyraźniej nie okazałam się odpowiednim odbiorcą "Podłości". Powieść ma potencjał, którego nie mogę jej odmówić, ale w ogólnym rozrachunku nie dość, że nie była dla mnie, to jeszcze po prostu mi się nie podobała. Za dużo bohaterów, za dużo linii czasowych, za dużo wszystkiego. Na kolejnych stronach panował zbyt duży chaos, bym mogła odczuć przyjemność z lektury, ale wciąż nie potrafię jednoznacznie powiedzieć, że nie warto się z nią zmierzyć, bo ma w sobie coś, co przyciąga. Co mówi, że w autorce tej kryje się wiele dobrego i nie jeden raz podbije serca czytelników.

Ładny styl, zaskakujące zakończenie i starannie kreśleni bohaterowie, to duże atuty. Następnym razem po prostu mam nadzieję, że Olga napisze swoją powieść mniej chaotycznie. Wtedy już na pewno się z nią polubię.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-03-16
× 11 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Podłość
Podłość
Olga Mildyn
7.7/10

Na polskich drogach dziennie ginie średnio jedenaście osób. Ale kiedy czworo jedzie tym samym samochodem, jest szansa na zmartwychwstanie. Pośmiertnie staną się wydarzeniem, newsem, wylądują w gazeta...

Komentarze
Podłość
Podłość
Olga Mildyn
7.7/10
Na polskich drogach dziennie ginie średnio jedenaście osób. Ale kiedy czworo jedzie tym samym samochodem, jest szansa na zmartwychwstanie. Pośmiertnie staną się wydarzeniem, newsem, wylądują w gazeta...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Wielokrotnie narzekałam na to, że książki są promowane jako thrillery lub kryminały, mimo że niewiele mają z tymi gatunkami wspólnego. A tym razem trafiłam na tytuł jak najbardziej mroczny ukryty pod...

@zaczytanaangie @zaczytanaangie

Mężczyzna, wraz z trójką swoich dzieci, ginie w wypadku samochodowym. W tym samym czasie jego żona zostaje zamordowana we własnym mieszkaniu. Sprawa staje się bardzo medialna. Jednak, kiedy tylko med...

@papierowa_ksiazka @papierowa_ksiazka

Pozostałe recenzje @mewaczyta

Białoruś. Kartoflana dyktatura
Kartoflana książka

Białoruś to biała plama na mapie Europy. Zwykle kojarzona jest z Rosją, reżimem oraz sytuacją na granicy z Nami, a wszystko inne zdaje się nie mieć znaczenia. Jak Łukasz...

Recenzja książki Białoruś. Kartoflana dyktatura
Grobowiec w Sewilli
Świat wojny domowej

Hiszpania w latach trzydziestych ubiegłego wieku to świat ogarnięty chaosem. Co rusz ogłaszany jest stan wyjątkowy, granice są zamykane, środki komunikacji przestają kur...

Recenzja książki Grobowiec w Sewilli

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl