Bezpieczna przystań recenzja

Ciemna strona romansu, czyli historia o miłości i strachu

TYLKO U NAS
Autor: @Lady_in_Red ·2 minuty
2022-01-18
Skomentuj
2 Polubienia
Jeżeli znacie twórczość Nicholasa Sparksa wydającego już w ponad pięćdziesięciu językach na całym świecie, tytuły „Bezpieczna przystań ” z pewnością was nie zawiedzie. To książka idealnie wpisująca się w typowy dla autora styl romantycznej powieści obyczajowej.

Jeśli chodzi o głównych bohaterów, szczególnie ciekawą postacią jest Katie. To początkowo dosyć tajemnicza kobieta. Jej przeszłość odkrywana jest przed czytelnikiem stopniowo, prowadząc do kulminacji wydarzeń rozgrywających się na samym końcu książki. Na starcie jednak przeprowadzka Katie do małego i spokojnego miasteczka, w którym lekko wieje nudą i spokojną sielankową egzystencją, w której każdy dzień jest taki sam, wydaje się dosyć zagadkowa.

Drugim głównym bohaterem jest Alex, który dźwiga ze sobą ciężki bagaż życiowych doświadczeń wychowując samotnie dwójką dzieci. Oczywiście, jak to u Sparksa, losy tych dwojga zaczynają splatać się w jedną, wspólną opowieść, która być może odmieni wkrótce życie dwójki samotników.

Nie da się ukryć, że bohaterowie książki od początku wzbudzają sympatię czytelnika i szybko zaczynamy żywić nadzieję, żeby ich życiowe historie w końcu odnalazły szczęśliwe zakończenie. Do postaci Katie podeszłam ze szczególnym zaangażowaniem i emocjami, gdyż wprowadza ona w pozornie idyllicznej historii ważny problem przemocy psychicznej oraz fizycznej wobec tzw. „słabszej płci”.

Im dalej zagłębiamy się w kolejne strony, tym bardziej fabuła książki przybiera na dynamice a intensywność wydarzeń zwiastujących nadchodzące zagrożenie i kulminację bardzo wciąga i sprawia, że kolejne strony pochłaniałam błyskawicznie.

Chociaż „Bezpieczna przystań” to w pewnym sensie romans obyczajowy, trzeba zaznaczyć, że nie dostajemy tutaj jedynie wyidealizowanego obrazka historii miłosnej jak z bajki, a również brutalne i mroczne oblicze małżeństwa. Takiego, z którym wiele kobiet zmaga się codziennie w milczeniu, nie potrafiąc się z niego wydostać. Taka wszechstronna i szeroka perspektywa z pewnością uatrakcyjnia całą powieść, pokazując realistyczny obraz zamiast cukierkowo słodkiej idyllicznej historii. W pewnym sensie jest to opowieść o silnym uczuciu, i równie silnym strachu. To połączenie sprawia, że czytelnik staje się szczególnie wrażliwy na losy Katie.

Kolejną zaletą jest fakt, że poza romantyczną historią dostajemy tutaj również lekturę mocno trzymającą w napięciu. Wszystko to za sprawą sekretów z przeszłości, które nieustannie ścigają Katie chcącą zaszyć się w małym miasteczku na końca świata.

Z drugiej strony, rzetelnie trzeba przyznać, że jeśli czytelnik zna już twórczość Nicholasa Sparksa, łatwo może wyczuć w jakim kierunku zmierzają losy bohaterów i pewnie nie będzie szczególnie zaskoczony fabułą. Pewnych elementów typowych dla twórczości tego autora można się jednak z góry spodziewać. Niemniej jednak ja nie byłam rozczarowana i zawiedziona, a lektura była przyjemna, wciągająca i przepełniona emocjami.

Moja ocena:

× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Bezpieczna przystań
6 wydań
Bezpieczna przystań
Nicholas Sparks
8.2/10

Bezpieczna przystań – opis wydawcy Kiedy w nadmorskim miasteczku pojawia się tajemnicza młoda kobieta, niektórzy zadają sobie pytanie, co skłoniło ją do porzucenia dawnego życia i przeprowad...

Komentarze
Bezpieczna przystań
6 wydań
Bezpieczna przystań
Nicholas Sparks
8.2/10
Bezpieczna przystań – opis wydawcy Kiedy w nadmorskim miasteczku pojawia się tajemnicza młoda kobieta, niektórzy zadają sobie pytanie, co skłoniło ją do porzucenia dawnego życia i przeprowad...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Do tej pory przeczytałam zaledwie jedna książkę autor, bardziej z ciekawości o co tyle szumu wokół jego osoby, niż z prawdziwej potrzeby, za to z chęcią oglądam filmy na podstawie jego powieści. Tym ...

@karolkaczyta @karolkaczyta

Dziś jednak nawiąże do powieści pt. "Bezpieczna przystań", Raczej rzadko sięgam po jego książki, ale nie mówię że w ogóle. Do tej powieści zostałam namówiona podczas jednej z sesji zdjęciowej, modelką...

ZW
@zwolaa

Pozostałe recenzje @Lady_in_Red

Onyksowa burza
"Dzisiaj nie umrę" – ale na kolejną część czekać będę w mękach! "Onyksowa Burza" Rebecci Yarros to emocjonalny huragan

„Onyksowa Burza” to już trzeci tom serii „Empireum”, którego premierę w Polsce mieliśmy dosłownie kilka dni temu, bo polskojęzyczne wydanie pojawiło się na półkach księg...

Recenzja książki Onyksowa burza
Hildur
Mroczne zakamarki duszy i wełniane swetry, czyli kryminalne zagadki w surowym krajobrazie Islandii

„Hildur” autorstwa Satu Rämö to wielowątkowa powieść kryminalna osadzona w surowym, a zarazem malowniczym krajobrazie Islandii. Dla mnie była to pierwsza styczność z twó...

Recenzja książki Hildur

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl