“Estera mogłaby przysiąc, że usłyszała głośny huk. To ogromny kamień spadł jej właśnie z serca.”
“Mam trzydzieści sześć lat, a czuję się jak sześćdziesięciolatka. Prowadzę życie emerytki i to niezbyt rozrywkowej.”
“Czyli mała godzinka drogi przed nami.
– Nie ma czegoś takiego jak mała godzinka, godzina ma zawsze sześćdziesiąt minut.
– Oczywiście, panie poprawny.”
“Z początkiem czerwca na przeciętnego Kowalskiego spadała fala dzikiej euforii, zupełnie jakby ktoś na powitanie lata rozpuścił gaz rozweselający nad Polską.”
“Każdy może zranić, ale tylko bardzo bliska osoba może złamać serce.”
“Czasem taki wstrząs w postaci utraty bliskiej osoby pokazuje nam dopiero, jak ważne miejsce zajmowała w naszym życiu i sercu. To stara, dobrze znana prawda, doceniamy kogoś dopiero w momencie, gdy go tracimy.”
“Franciszka powinna być zadowolona z prezentu urodzinowego. Zresztą w pewnym wieku Bolesław zrozumiał, że prezenty same w sobie nie są ważne – liczą się intencje. Był pewien, że matka zawsze najbardziej cieszyła się po prostu z pamięci i odwiedzin syna, a reszta stanowiła tylko ich miłe uzupełnienie.”
“Gerard rozpracował ją w kilka minut i chyba dlatego tak się zezłościła – w końcu nikt nie lubi słuchać gorzkiej prawdy o sobie.”
“– Smutek w przeciwieństwie do urody mija – przywitał ją Gerard.”
“Nigdy nie miała smartwatcha, Xboxa czy nawet telefonu komórkowego jak jej rówieśnicy, nie były jej niezbędne. Bardziej zazdrościła koleżankom i kolegom troskliwych, kochających rodziców oraz spokojnych domów pachnących świeżo upieczonym ciastem czy niedzielnym obiadem w rodzinnym gronie. Dla niej weekendy jawiły się jako najgorsze zmory. Zawsze odliczała godziny do poniedziałku i powrotu do szkoły, do jej azylu.”
“Pomyślała, że niespodzianki są przereklamowane, a potem kończą się rozczarowaniem osoby je organizującej.”
“Mężczyzna uważał opiekę nad dzieckiem i zajmowanie się domem za formę wczasów: nie chodzisz do pracy, śpisz kiedy chcesz, jesz kiedy chcesz, chodzisz na spacery, bawisz się i spędzasz czas ze swoim ukochanym dzieckiem. Sielanka! A ona miała wrażenie, że każdego dnia walczy o przetrwanie, przesuwając kolejny raz granice wytrzymałości fizycznej, emocjonalnej i psychicznej swojego organizmu. Bywały takie dni, kiedy zastanawiała się, czy nie straci przytomności, trzymając Nelę, albo czy nie dostanie takiego bólu pleców, że nie będzie w stanie ruszyć ręką ani nogą. Zależało jej, aby jej emocje i wycieńczenie nie odbijały się negatywnie na córce, choć ciągłe granie uśmiechniętej i radosnej mamy stawało się coraz trudniejsze. Żyła w samotności, a towarzyszami jej dnia codziennego były bezsilność, ból i żal.”
“Godziny nigdy nie wydawały jej się tak długie jak tej nocy. Naszła ją błaha refleksja, że śpiąc, tak naprawdę nie czujemy, jak długo trwa noc, i nie doceniamy błogosławieństwa wielogodzinnego, nieprzerwanego snu. Natomiast kiedy chcemy, lecz nie możemy spać, wszystko wydaje się dłuższe, gorsze, ciemniejsze, a kolejne minuty i godziny nocy wloką się niemiłosiernie. Do jednej ze straszniejszych tortur, jakie stosowano w historii, zaliczało się przecież właśnie niepozwalanie torturowanej osobie zasnąć.”
“Nie ma, komisarzu, silniejszego uczucia na świecie niż odrzucona miłość, pielęgnowana przez lata i zmieniona w czystą nienawiść. Powiedzenie, że prawdziwą miłość od nienawiści dzieli tylko jeden krok, jest błędne. To jedno i to samo uczucie, ujawniające swoją wspaniałą albo potworną stronę w zależności od sytuacji.”
“Każdy może zranić, ale tylko bardzo bliska osoba może złamać serce.”
“Wiesz, miłość matczyna to chyba najsilniejsza z miłości, jeśli w ogóle istnieje skala uczuć. Nosiłam ją przez dziewięć miesięcy pod sercem, urodziłam, karmiłam własną piersią, a później dawałam tyle miłości, ile tylko potrafiłam. Więź matki i dziecka to coś unikatowego, fenomen, stalowa nić, łącząca bez słów czy gestów.”
“Za kogo ty mnie masz? Za jakiś przedmiot, za nagrodę pocieszenia?! Ani moje mieszkanie, ani moje serce nie są hotelem.”
“Proszę się nie obrazić, pani Edyto, ale chyba ma pani tutaj lekki pierdolnik wierzeniowy. Po trochę z każdego, jak taka ciężkostrawna zupa z resztek.”
“Komisarz widział przed sobą człowieka złamanego niczym drzewo po huraganie. Wiedział, że życie tej młodej dziewczyny już nigdy nie będzie takie jak wcześniej.”
“Kownacki miał kiedyś taką refleksję, że ten ludzko- psi duet miał same zalety, oprócz jednej straszliwej wady- kiedyś jednego z nich zabraknie, a wówczas drugiemu pęknie serce.”
“Kiedy coś się posuło, należało to naprawić od razu. Bo kiedy człowiek odkładał na później, co raz trudniej do tego było mu się do tego zabrać. ”
“Takie właśnie bywa życie . Urywa się często w najciekawszym momencie. Zostają niedokończone sprawy, niespełnione marzenia, ludzie, rzeczy i miejsca, których nie zdążyło się zobaczyć. ”
“[…] nie to w człowieku jest najcenniejsze, co jest takie samo jak u innych ludzi, ale to, co go od nich różni. Dlatego świat jest taki rozmaity i ciekawy. ”