Żurawie rzężą żałośnie recenzja

Żurawie rzężą żałośnie

Autor: @whitedove8 ·1 minuta
2023-10-29
Skomentuj
5 Polubień
Akcja powieści rozgrywa się w fikcyjnej mieścinie - Baranowie. Jednak mimo swojej wyjątkowości, może ona spokojnie przypominać dowolne niewielkie miasteczko w Polsce. Oprócz lokalnej elity, władzę dzierży ksiądz, a zwykli mieszkańcy próbują sobie poradzić z trudną codziennością...

Książka nie należy do najłatwiejszych odbiorze. Dzieje się tak za sprawą nietuzinkowego stylu autora, pełnego retrospekcji czy dygresji, które wprowadzają wrażenie chaosu. Zrozumienia nie ułatwiają również liczne alegorie, metafory i słowa niezbyt często używane przez nas na co dzień. Niemniej sarkazm, cynizm, humor oraz przedstawienie rzeczywistości w krzywym zwierciadle znacząco wzbogacają powieść i są niejako jej największym atutem. Pisarz lubi bawić się słowami z czego tutaj uczynił wręcz sztukę.

Pomysł ewidentnie ma potencjał. Twórca bardzo starał się oddać nie tylko małomiasteczkowy klimat bądź specyfikę i złożoność drobnomieszczańskiego społeczeństwa, ale także realia polityczno-ekonomiczne rządzące naszym krajem. Jednak mógł to zrobić w bardziej przystępny i mniej zawiły sposób. Fabuła istotnie jest ciekawa, aczkolwiek trzeba się nad nią pochylić, by w skupieniu poznawać jej treść czy odkrywać niczym archeolog zapomniane artefakty ukryty gdzieś głęboko pod powierzchnią sens. Odwołanie (choć pod zmienionymi nazwami) do znanych nam elementów oraz postaci ze świata popkultury, telewizji gazet bądź internetu troszeczkę ułatwia nam zagłębianie się w sedno tej powieści.

Powiem szczerze, iż po przeczytaniu opisu spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Nie twierdzę przy tym, że lektura ta jest zła bądź słaba. Jednak przeznaczona została nie dla każdego czytelnika. Z pewnością przypadnie do gustu wielbicielom groteski, gdyż całość wprost od niej kipi jak lawa z wulkanu czy gorąca woda z gejzeru. Miłośnicy moczenia kija w wodzie, podróży na jednośladzie z napędem dwunożnym lub szeroko pojętej sztuki kulinarno-obżarciuchowej również znajdą tutaj coś dla siebie. Z kolei ci, którzy szukają lekkiej łatwej i przyjemnej pozycji mogą się niestety głęboko rozczarować, ponieważ walory rozrywkowe stoją tutaj na zupełnie marginalnej pozycji.

Książka pochodzi z Klubu Recenzenta portalu nakanapie.pl

Moja ocena:

× 5 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Żurawie rzężą żałośnie
Żurawie rzężą żałośnie
Adam Gosławski
3.4/10

Baranów to miejscowość wyjątkowa, choć w swojej wyjątkowości podobna do wielu innych miast w Polsce. Jest Ojciec Założyciel, dobry duch wszystkich lokalnych inwestycji. Jest zakład przetwórczy z niem...

Komentarze
Żurawie rzężą żałośnie
Żurawie rzężą żałośnie
Adam Gosławski
3.4/10
Baranów to miejscowość wyjątkowa, choć w swojej wyjątkowości podobna do wielu innych miast w Polsce. Jest Ojciec Założyciel, dobry duch wszystkich lokalnych inwestycji. Jest zakład przetwórczy z niem...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Gdy zobaczyłam okładkę tej książki i przeczytałam opis, pomyślałam, że jej lektura dostarczy mi sporej dawki rozrywki. Niestety bardzo szybko się rozczarowałam. Zawiło-rozwlekły-niezrozumiały styl Au...

@karolak.iwona1 @karolak.iwona1

"Żurawie rzężą żałośnie" autorstwa Adama Gosławskiego, nie oszukujmy się, przyciągnęła mnie chwytliwym opisem i nietypową okładką. Tam gdzie mogę przeczytać historię przedstawiającą w satyryczny spos...

@Littlevitch @Littlevitch

Pozostałe recenzje @whitedove8

Gniazdo sierot
Przejawy człowieczeństwa w obliczu wojny

Małgorzata na czas nieobecności siostry przyjeżdża do Hrubieszowa, żeby zaopiekować się wiekową babcią. To dla niej też świetny moment, żeby uciec przed zdradą męża i wy...

Recenzja książki Gniazdo sierot
Piąty akt
Mroki przeszłości

Studenci Akademii Teatralnej w ramach pracy dyplomowej przygotowują przedstawienie, które opisuje wojenne życiorys wybitnej aktorki Niny Seneki - wykonującej wówczas wyr...

Recenzja książki Piąty akt

Nowe recenzje

Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
© 2007 - 2025 nakanapie.pl