Gra na antenie recenzja

Znakomita powieść sensacyjna!

Autor: @czytanie.na.platanie ·2 minuty
2024-10-11
Skomentuj
5 Polubień
J.D. Barker w sensacyjnej odsłonie i Nowy Jork w kleszczach strachu!

Autor dał się poznać od najlepszej strony w fascynującym i mrocznym cyklu z Samem Porterem, podążającym tropem Zab0jcy Czwartej Małpy, więc kolejne jego książki budzą we mnie ciekawość i oczekiwanie dobrej, mocnej rozrywki. Tym bardziej że Autor nie obawia się eksperymentowania łącząc różne gatunki literackie. W „Opuszczona” umiejętnie wplecione wątki nadprzyrodzone stworzyły niepowtarzalny klimat jego debiutanckiej powieści. W „Grze na antenie” natomiast z powodzeniem postawił na dynamiczną sensację napisaną z dużym rozmachem.

Nowy Jork staje się areną brutalnych ataków, a stojący za nimi psychopata Bernie, na antenie radiowej w rozmowie na żywo ze znaną reporterką Jordan Briggs, zapowiada kolejne swoje posunięcia. Każdy słuchacz staje się biernym uczestnikiem rozgrywki, a szaleniec, dając Jordan pozory wyboru obarcza ją w pewnej mierze odpowiedzialnością za swoje czyny. Tylko czy szaleniec byłby w stanie tak drobiazgowo zaplanować i przeprowadzić ataki? Kim rzeczywiście jest i jakie motywy nim kierują?

Dynamiczne tempo akcji współgra ze specyfiką tętniącego życiem miasta i prowadzonej na żywo audycji, podobnie jak zaskakujące jej zwroty. W rozmowie na żywo nie ma miejsca na powtórkę, zmianę lub poprawę czegokolwiek, a konsekwencji wypowiedzianych słów nie da się cofnąć. Mamy więc narastające poczucie zagrożenia, gdy zdajemy sobie sprawę z jak groźnym i pozbawionym skrupułów przeciwnikiem mamy do czynienia, mamy dylemat moralny związany z wyborem niemożliwym i w końcu uwięzioną w płonącym wieżowcu grupę ludzi walczących o przetrwanie.

Autor, ukazując perspektywę policjanta Cole’a pozwala nam przyglądać się sytuacji ze strony śledczych, których błyskotliwy i przewidujący sprawca cały czas wyprzedza o krok. I w tym aspekcie automatycznie nasuwa się skojarzenie z Johnem McClanem ze „Szklanej pułapki”, z jego nieustępliwością, prawością i niezniszczalnością. Jordan za to należy do tych bohaterek, które irytują swoją arogancką postawą i brakiem empatii. Nawet obecność jej małej córki nie zmiękcza obrazu tej bezkompromisowej kobiety.

„Grze na antenie” towarzyszy nieustanny chaos wprowadzany przez trzymającego miasto w szachu psychopatę i napięcie wzrastające wraz z czasem odmierzanym do kolejnego wybuchu. Motywy sprawcy klarują się dość szybko, a czytelnik zostaje z przyspieszonym pulsem i mocnym wrażeniem, że nawet zwykłe wybory mogą prowadzić do katastrofalnych konsekwencji. O co toczy się gra? Kto w niej jest rozgrywającym, a kto nieistotnym pionkiem? I czy ktokolwiek wyjdzie z niej zwycięsko? Przekonajcie się!

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-09-16
× 5 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Gra na antenie
Gra na antenie
J.D. Barker
7.5/10

Gra, w której każdy ruch może zakończyć się śmiercią. Jordan Briggs to charyzmatyczna, ale kontrowersyjna prezenterka radiowa, prowadząca popularny program w stacji SiriusXM. Znana jest z ostrych i ...

Komentarze
Gra na antenie
Gra na antenie
J.D. Barker
7.5/10
Gra, w której każdy ruch może zakończyć się śmiercią. Jordan Briggs to charyzmatyczna, ale kontrowersyjna prezenterka radiowa, prowadząca popularny program w stacji SiriusXM. Znana jest z ostrych i ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

J. D. Barker to jeden z autorów, po które książki sięgam w ciemno. Napisał on jedną z moich ulubionych serii kryminalnych #4MK i od tamtej pory zawsze chętnie sięgam po jego kolejne powieści. Gra na ...

@withwords_alexx @withwords_alexx

"Gra na antenie" autorstwa J.D. Barkera to trzymający w napięciu thriller, który już od pierwszych stron przyspiesza bicie serca i wciąga w niebezpieczną grę, gdzie każda decyzja może doprowadzić do ...

@zaczytana.archiwistka @zaczytana.archiwistka

Pozostałe recenzje @czytanie.na.plat...

Dom mego ojca
Poetyckim językiem o okupacji Rzymu

Kiedy sięgnęłam po „Dom mego ojca” Josepha O’Connora nie spodziewałam się, jak głęboko ta historia zakorzeni się w moich myślach. To nie jest książka, którą można czytać...

Recenzja książki Dom mego ojca
Cisza i gniew
Saga, która hipnotyzuje – rodzinne sekrety, namiętności i mroczne tajemnice!

Uwielbiam sagi rodzinne, a historia rodziny Pelletierów całkowicie mnie zauroczyła. Po raz kolejny zanurzyłam się w ich losach w drugim tomie epickiego cyklu „Lata chwał...

Recenzja książki Cisza i gniew

Nowe recenzje

Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
Nawiedzony dom na wzgórzu
Czy taki nawiedzony?
@patrycja.lu...:

"Nawiedzony dom na wzgórzu" przenosi nas do mrocznej, owianej złą sławą posiadłości, gdzie doktor Montague - znawca oku...

Recenzja książki Nawiedzony dom na wzgórzu
© 2007 - 2025 nakanapie.pl