Neapol '44. Pamiętnik oficera wywiadu z okupowanych Włoch recenzja

Zdumiewające historie z wojennych Włoch

Autor: @Mackowy ·1 minuta
2019-11-21
Skomentuj
3 Polubienia
Sięgając po wspomnienia oficera wywiadu z okupowanego przez aliantów Neapolu spodziewałem się więcej wojny w wojnie. Tymczasem u Normana Lewisa to miasto i jego mieszkańcy (galeria naprawdę zadziwiających postaci) wysuwają się na pierwszy plan. Widać, że autor jest zafascynowany miastem, jego nietypowymi jak dla przybysza z północy zwyczajami - obyczajowymi, kulinarnymi czy nawet miłosnymi (opisuje na przykład cmentarz upatrzony sobie przez kochanków na miejsce schadzek gdzie nagrobki służyły za łóżka), lub religijne (odganianie lawy wydobywającej się z Wezuwiusza zalewającej miasto przy pomocy figury świętego Sebastiana). 
 
 Ale czym tak naprawdę zajmuje się oficer brytyjskiego wywiadu?
 
 Jest bardziej policjantem niż szpiegiem. Drobne kradzieże, wielkie kradzieże czy anonimowe donosy to jego codzienność, jeśli dodać do tego omertę i wendetę panujące w zona di comorra i kwestię obyczajności żołnierzy, na którą sprowadza się tak zwana lustracja przedmałżeńska przyszłej włoskiej wybranki wojaka, to mamy pełny obraz życia wywiadowcy na terenie okupowanym, dzięki czemu dziennik wygląda jak kajet dzielnicowego ze złej dzielnicy i trzeba przyznać, że jest to z korzyścią dla dziennika. 
 
 A jak Norman Lewis pisze?
 
 Norman Lewis pisze dobrze. Z jego wspomnień bije olbrzymia ciekawość świata, humor, wielka spostrzegawczość i lekkie pióro (już przed wojną był uznanym dziennikarzem). Autor nie cofa się również przed trudnymi tematami - olbrzymim głodem i biedą ludności cywilnej spowodowanymi wojną, wszechobecną korupcją czy okrucieństwem aliantów wobec miejscowej ludności - dla Lewisa nic nie jest czarno - białe. 
 
 Podsumowując Neapol 44' nie jest typową książką o wojnie. Przez większą jej część strzały padają gdzieś hen, daleko a autora dotyka głównie proza życia w okupowanym mieście. Jednak to jak Norman Lewis opisuje Neapol i jego mieszkańców z pewnością jest warte poznania. 

Moja ocena:

Data przeczytania: 2018-10-27
× 3 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Neapol '44. Pamiętnik oficera wywiadu z okupowanych Włoch
2 wydania
Neapol '44. Pamiętnik oficera wywiadu z okupowanych Włoch
Norman Lewis
8/10
Seria: Reportaż [Czarne]

Norman Lewis trafił do Włoch jako oficer komórki brytyjskiego wywiadu dołączonej do sztabu Amerykańskiej Piątej Armii. Młody Brytyjczyk nie spodziewał się, że rok później będzie wyjeżdżał z dziennikie...

Komentarze
Neapol '44. Pamiętnik oficera wywiadu z okupowanych Włoch
2 wydania
Neapol '44. Pamiętnik oficera wywiadu z okupowanych Włoch
Norman Lewis
8/10
Seria: Reportaż [Czarne]
Norman Lewis trafił do Włoch jako oficer komórki brytyjskiego wywiadu dołączonej do sztabu Amerykańskiej Piątej Armii. Młody Brytyjczyk nie spodziewał się, że rok później będzie wyjeżdżał z dziennikie...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @Mackowy

Kuba Wojewódzki. Nieautoryzowana autobiografia
Pan zawsze jest w komisjach

"Czasy się zmieniają, ale Pan zawsze jest w komisjach" - cytat z "Psów" przyszedł mi do głowy po wysłuchaniu książki Kuby Wojewódzkiego, bo pan Kuba od dobrych dwudziest...

Recenzja książki Kuba Wojewódzki. Nieautoryzowana autobiografia
Krzycz, jeśli żyjesz
Koszmar minionego lata, czyli koniec dzieciństwa.

Bardziej Jakub Żulczyk niż Raymond Chandler, raczej Blanka Lipińska niż Agatha Christie. "Krzycz jeśli żyjesz" nie jest typowym kryminałem, to mroczna obyczajówka, które...

Recenzja książki Krzycz, jeśli żyjesz

Nowe recenzje

Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
© 2007 - 2025 nakanapie.pl