Gość recenzja

Zapraszam Słowa na scenę …

Autor: @Vernau ·2 minuty
2025-01-02
1 komentarz
22 Polubienia
Marian Pankowski został pisarzem z przypadku. W wieku 16 lat chciał zaimponować swojej pierwszej dziewczynie, i napisał dla niej wiersz. I tak się zaczęło. Dzięki przypadkowi polska literatura zyskała ciekawego pisarza, choć mało znanego czytelnikom w Polsce.

Jego życiorys jest bardzo interesujący. Urodził się w Sanoku. W 1938 roku zaczął studiować prawo, a potem szybko przeniósł się na polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. W czasie wojny przeszedł przez obozy koncentracyjne w Oświęcimiu (Auschwitz), Gross-Rosen, Nordhausen i Bergen-Belsen. Po wojnie wyemigrował do Belgii, gdzie ukończył studia slawistyczne, a potem wykładał współczesną literaturę polską.

Język, którym się posługuje nie jest łatwy. To jest wymagająca literatura, ale za to poruszane przez niego tematy są bardzo ciekawe. Polak wybrańcem narodów, Polak – katolik („Pątnicy z Macierzyny”) - nasze narodowe cechy – te negatywne, pokazane w sposób metaforyczny, opisane „jego językiem”

„Gość”, to opowieść o Polaku na emigracji. Powieść ma ciekawą konstrukcję, są to dwie historie w jednym. Do starszego pisarza przychodzi młoda sekretarka, której autor dyktuje swoją nową powieść. Drugim planem jest właśnie opowieść o Królestwie i Domu Zasłużonego Rencisty, którego bohaterem jest nasz rodak – gość, który nie chce się do końca zasymilować w nowym kraju. Jan 4/44, tak go nazwał Autor.

Książki Mariana Pankowskiego wyróżniają się językiem, który jest metaforyczny, zaciekawia i czasem wywołuje uśmiech.

W „Gościu” są frazy poetyckie, liryczne cyt.: „Trzy chmury uszyte ze znoszonych sukni ślubnych, ale o szkielecie z nierdzewnej siatki, posuwają się wolno po niebie. To znak, że świt tuż-tuż, skoro Królewski Instytut Meteorologiczny wypuścił je nad stolicę.”

Są też akapity erotyczne, gdzie ten język jest mocny, dosadny.

I są też słowa wywołujące uśmiech cyt.: „Purchawki! Skiślaki! Zbutwiałki! Trupim zaduchem ten wasz bal fermentuje. Tfu!”.

Czytając ten fragment prawie popłakałam się ze śmiechu cyt.: Za górami, za lasami, niedaleko, ale nie tak znowu, kurrrwa, blisko... miał skowronek młode w gniazdku na ziemi... No bo co - mógł se mieć!
A tu kret spod kretowiska chujowy łepek wysunie i tak do skowronka:
- Spierdalaj ty mi stąd, i to w podskokach... bo cię razem z bachorami podkopię!”
Na to skowronek dziób swój zawiesi i do lasu na noc się schroni, i dalej tam ryczeć, ale tak na cały dziób: łęęęę! Łęęęęę!”

Marian Pankowski był wirtuozem słowa. W „Gościu” słowa „tańczą”, tak, jak im Autor każe. Jest lirycznie, erotycznie, a czasem „kurrrwy” lecą. Jak w życiu.

Powieść nie jest długa, ale jej lektura wymaga skupienia. To nie jest autor dla wszystkich, ale warto go poznać. Jest awangardowy, intrygujący, i ma łatwość tworzenia słów. Jest ich dyrygentem, a one tańczą, jak im każe, ku radości czytelnika.


Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-01-02
× 22 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Gość
Gość
Marian Pankowski
7/10

Bohater powieści, wieczny emigrant, nie chce poddać się asymilacyjnym zabiegom czynionym przez władze pewnego królestwa u progu roku 2000; manifestuje swą inność, niezależność, czym bulwersuje i wpra...

Komentarze
@almos
@almos · 3 miesiące temu
Dobra recenzja, drobna uwaga: w pierwszym słowie powinno być 'Marian' a nie 'Mieczysław'.
× 3
@Vernau
@Vernau · 3 miesiące temu
Dziękuję za spostrzegawczość 😊
Gość
Gość
Marian Pankowski
7/10
Bohater powieści, wieczny emigrant, nie chce poddać się asymilacyjnym zabiegom czynionym przez władze pewnego królestwa u progu roku 2000; manifestuje swą inność, niezależność, czym bulwersuje i wpra...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @Vernau

Elon Musk. Biografia twórcy Paypala, Tesli, SpaceX
Elon Musk – samuraj biznesu

Cyt.: „Mam mentalność samuraja. Raczej popełnię sepuku niż zawiodę”. Dla mniej zorientowanych, czym jest sepuku? To samobójstwo polegające na rozcięciu brzucha mieczem l...

Recenzja książki Elon Musk. Biografia twórcy Paypala, Tesli, SpaceX
Prawdziwa historia Jeffreya Watersa i jego ojców
Amerykańska Story Jula Łyskawy

Jul Łyskawa rozbłysnął w polskiej literaturze niczym Supernowa. Jego debiutancka książka „Prawdziwa historia Jeffreya Watersa i jego ojców” zdobyła nagrodę literacką...

Recenzja książki Prawdziwa historia Jeffreya Watersa i jego ojców

Nowe recenzje

Nomen omen
Nomen omen
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Lubicie nieszablonowe i nietypowe książki, w których znajdziecie gatunkowy...

Recenzja książki Nomen omen
Paderborn
Arcyłotr, bestia, psychopata - tacy nie trafiaj...
@pannajagiel...:

Czy astrologia może stać się narzędziem zbrodni doskonałej? Olgierd Paderborn, znany z serii o Joannie Chyłce bezkompro...

Recenzja książki Paderborn
Kto je porwał?
Nawet w spokojnych dzielnicach dochodzi do potw...
@pannajagiel...:

Spokojne przedmieścia bywają świadkami najpotworniejszych zbrodni. Roztrzęsiona nastolatka zostaje znaleziona na przedm...

Recenzja książki Kto je porwał?
© 2007 - 2025 nakanapie.pl