Zapiski Dobrego Łotra recenzja

„Zapiski Dobrego Łotra”

Autor: @martyna748 ·2 minuty
2025-02-26
Skomentuj
1 Polubienie
W jakim najdziwniejszym miejscu rozgrywała się akcja w przeczytanych przez Was książkach? Ja właśnie mam za sobą „Zapiski dobrego Łotra” Andrzeja Mathiasza, gdzie akcja rozgrywa się w Raju, a jednym z bohaterów jest sam Bóg. Mimo to nie jest to książka religijna, ani wulgarna (jak może się wydawać, patrząc na okładkę), ale jest dość specyficzna i inna niż większość książek... Jeśli jesteście ciekawi więcej na jej temat, to zapraszam na recenzję!

Pewnego razu Dobry Łotr trafia do Raju. Znajduje się tam przed wszystkimi, jednak to miejsce nie jest takie jak wszelkie rajskie wyobrażenia. Widzi tam surowe, niewyremontowane przestrzenie, czuje samotność oraz prowadzi trudne dyskusje z Bogiem, który zamiast miłosiernym, okazuje się krytycznym. Dyskusje te prowadzą do nieoczekiwanych zwrotów akcji, są one pełne ironii oraz głębokich przemyśleń. Zmuszają Dobrego Łotra do zadawania pytań dotyczących sensu życia, miłości i poświęcenia. Odpowiedzi, jakie otrzymuje, przynoszą coraz to nowsze wątpliwości i odkrycia. Tak więc podczas tych rozmów zostaje ukazana ludzka natura w nieoczekiwanym świetle. Czego dowie się Dobry Łotr, w rozmowach z Bogiem? Czy po drugiej stronie życia znajdzie odpowiedź na nurtujące go pytania?

W książce narracja prowadzona jest w pierwszej osobie, narratorem jest Dobry Łotr, który opisuje swoje życie w Raju. Znajdują się w niej w miarę krótkie rozdziały, które czyta się szybko, bo potrafią zaciekawić. Opisują one zapiski głównego bohatera, które są pełne filozoficznych przemyśleń oraz przeróżnych treści zawierających humor, a także gorycz. Mimo małej objętości książka ta według mnie nie należy do łatwych, bo wszelkie przemyślenia, wspomnienia oraz rozmowy Dobrego Łotra z Bogiem skłaniają do refleksji. Okazuje się, że nic nie jest takie, jakie mogłoby się wydawać, nawet Raj, który w książce, jak dla mnie, nie był przyjemnym miejscem i nie chciałabym do takiego trafić. Ogólnie powieść ta mówi o tym, że nawet po drugiej stronie życia można szukać prawdy, a sam Bóg nie zna na odpowiedzi na wszystkie pytania.

„Zapiski Dobrego Łotra” jest nieoczywistą, filozoficzną powieścią, po przeczytaniu której, mogą narodzić się w Waszych głowach pytania dotyczące sensu życia. Tak więc ciekawie spędziłam z nią czas, bo skłania do refleksji i przemyśleń. Myślę, że jednych może ona zaciekawić, innych zniesmaczyć (szczególnie tych głęboko wierzących). Ja należę do tych pierwszych czytelników, tak więc jeśli lubicie takie nieoczywiste historie, to bardzo polecam Wam tę książkę!

Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-02-26
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Zapiski Dobrego Łotra
Zapiski Dobrego Łotra
Andrzej Mathiasz
7.8/10

Istnieją pytania, na które nawet Bóg nie zna odpowiedzi W Raju, gdzie Dobry Łotr, ukrzyżowany wraz z Chrystusem, trafia przed wszystkimi, rzeczywistość nie jest tak idylliczna, jak mógłby oczekiwać....

Komentarze
Zapiski Dobrego Łotra
Zapiski Dobrego Łotra
Andrzej Mathiasz
7.8/10
Istnieją pytania, na które nawet Bóg nie zna odpowiedzi W Raju, gdzie Dobry Łotr, ukrzyżowany wraz z Chrystusem, trafia przed wszystkimi, rzeczywistość nie jest tak idylliczna, jak mógłby oczekiwać....

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Jak Wam się kojarzy RAJ? Dla mnie to miejsce jasne, pełne ukojenia, ciepła i błogiego spokoju. Myślę, że jest w nim dużo słońca i polnych kwiatów. Zaczynając czytać ZAPISKI DOBREGO ŁOTRA powiedzie...

@DomowyKlimacik @DomowyKlimacik

Pozostałe recenzje @martyna748

Trzy kobiety doktora W.
„Trzy kobiety doktora W.”

Czy ciekawią Was książki, w których występują przystojni lekarze? Jeśli tak, to mam dzisiaj dla Was recenzję jednej takiej powieści, w której właśnie taki doktor odgrywa...

Recenzja książki Trzy kobiety doktora W.
Odyseja kota imieniem Homer
Odyseja kota imieniem Homer

Jaka jest najpiękniejsza literatura faktu, jaką kiedykolwiek przeczytaliście? Ja do tej pory trafiałam na smutne lub wstrząsające książki z tego gatunku. Przez to właśni...

Recenzja książki Odyseja kota imieniem Homer

Nowe recenzje

Kto je porwał?
Nawet w spokojnych dzielnicach dochodzi do potw...
@pannajagiel...:

Spokojne przedmieścia bywają świadkami najpotworniejszych zbrodni. Roztrzęsiona nastolatka zostaje znaleziona na przedm...

Recenzja książki Kto je porwał?
Mroczna prawda
Po co pić prosecco, skoro można mieć prawdziweg...
@pannajagiel...:

Kiedy student uniwersytetu w Oksfordzie oskarża jednego z wykładowców o napaść seksualną, inspektor Adam Fawley i jego ...

Recenzja książki Mroczna prawda
Nie wiesz wszystkiego
Ludzie w szkole myślą, że nie miał wad, ale ja ...
@pannajagiel...:

Uczniami prestiżowego warszawskiego liceum wstrząsa wiadomość o śmierci dwojga uczniów. Otylia – szkolny wyrzutek i nie...

Recenzja książki Nie wiesz wszystkiego
© 2007 - 2025 nakanapie.pl