Zaginiony sztetl recenzja

Zaginiony sztetl

Autor: @Anna30 ·1 minuta
2024-06-06
2 komentarze
23 Polubienia
Największą radość w czytanych debiutach sprawia mi szczerość i to, że autor docenia prace wszystkich osób pomagających mu przy powstaniu książki. Dla mnie jest to bardzo istotne, gdyż to podkreśla wartość pracy pisarza i to, co miało wpływ, z jakiego powodu napisał książkę. Na jakich opierał się źródłach edukacyjnych w zdobywaniu dodatkowej tematycznej wiedzy, czy pisanie sprawiało mu trudność, a powodowało, u niego radość opisując losy wszystkich występujących bohaterów?

Rozpoczynając, czytanie książki debiutującego autora Pana Maxa Grossa pt. ''Zaginiony sztetl'' nie spodziewałam się, że będzie na tyle interesująco opracowana historia, która wzbudzi we mnie pozytywny odbiór.

Od samego początku poznawania pierwszego rozdziału stwierdziłam, że rozpoczynam sympatyczne spotkanie z bohaterami, którzy to są tajemniczy ze względu na sposób zachowania w sytuacji życiowej, która ich obecnie otacza, ale potrafią być wyraziści i niezdecydowani.

Każdy z czytanych nowych rozdziałów powoduje to, że nabiera się coraz większej chęci na odkrywanie, z jakich to powodów główni występujący bohaterowie zachowują się dziwnie, a może ktoś im pomaga, narzucając dobrą poradą, jak mają postąpić, aby nie zostali negatywnie odebrani w społeczeństwie z powodu podejmowanych niełatwych decyzji, które wywołują u nich strach i niepewność przychodzącego nowego jutra, ucieczkę, chorobę przynoszącą ulgę, a z czasem w środku cierpienie nie mówiąc o nim nikomu.

Autor uświadamia nam, że umiemy dokonać szybkiej oceny na podstawie sytuacji, którą nie znamy, wiemy tylko tyle, co usłyszeliśmy od społeczeństwa, a nie poznaliśmy osoby przeżywającej wewnątrz ból piętna pozostawiający z przeszłości niedotyczący jej bezpośrednio, lecz bliskich.

Potrzeba jest udowodnić, że będąc, nikim należy zachować pozory twardości obrony charakteru, że potrafi, się walczyć o honor zachowując, zimną krew nie zapominając o przykrej historii z przeszłości przynoszącej wstyd ukrywającego się cienia w odbiciu tego, co dopiero ma nastąpić.

Czy Jankiel Lewinkopf wypełni misję powierzoną przez starszyznę Kreskolu stanowiącą dopiero początek integracji ze współczesnym światem, czy spotka w nim więcej osób życzliwych lub tych osób nierozumiejących go ze względu na pochodzenie brak wiedzy o miejscach, w których się obecnie znajduje?

Wydawnictwu Finebooks dziękuje za możliwość przeczytania debiutanckiej książki pt. ''Zaginiony sztetl'' autorstwa Pana Maxa Grossa.

Warto przeczytać tę książkę.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-06-06
× 23 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Zaginiony sztetl
Zaginiony sztetl
Max Gross
8.4/10

Napisana z przenikliwym humorem, debiutancka powieść o małej żydowskiej wiosce zagubionej w leśnej głuszy i tak odosobnionej, że nikt o niej nie słyszał… aż do teraz. Przez dziesięciolecia maleńki...

Komentarze
@Czytajka93
@Czytajka93 · 10 miesięcy temu
Bardzo ciekawa recenzja tej książki 🔥
× 1
@Anna30
@Anna30 · 10 miesięcy temu
Dziękuje Saro za miłe słowa:).
Recenzję do czytanej książki opracowałam przez 3 dni. Jest w tej książce coś takiego magicznego, że chciałabym, aby była kontynuacja.
Zaginiony sztetl
Zaginiony sztetl
Max Gross
8.4/10
Napisana z przenikliwym humorem, debiutancka powieść o małej żydowskiej wiosce zagubionej w leśnej głuszy i tak odosobnionej, że nikt o niej nie słyszał… aż do teraz. Przez dziesięciolecia maleńki...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Ta książka to alternatywna historia, która ma w sobie coś z powieści łotrzykowskiej. Małe żydowskie miasteczko Kreskol głęboko ukryte w lasach na wschodzie Polski. „Nie zauważyli” go ani hitlerowcy a...

HD
@hdodziuk

Będąc cztery lata temu w Nowym Jorku mieszkałam na dolnym Brooklyn’ie. Pomiędzy dzielnicą Żydowską i Rosyjską. Gdy pierwszy raz spotkałam Żyda byłam oczarowana… sposobem ubrania i bycia. To było… jak...

@zanetagutowska1984 @zanetagutowska1984

Pozostałe recenzje @Anna30

Rzeźbiarz kości
Rzeźbiarz kości

Twórczość Wojciecha Kulawskiego jest mi bardzo dobrze znana i wiem, że ma on niezwykłe umiejętności przenoszenia w świat, który należy się zagłębić mniejszym lub w więks...

Recenzja książki Rzeźbiarz kości
Wściekłość
Wściekłość

Słowo tytułowe książki należące do gatunku literackiego kryminał autora Pana Ludwika Lunara pt.''Wściekłość'' seria: ''Mroczna strona'' wywołuje u mnie na sam początek u...

Recenzja książki Wściekłość

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl