Wszystko, co widziałeś recenzja

Wszystko, co widziałeś

Autor: @Logana ·2 minuty
2024-07-24
Skomentuj
34 Polubienia
Dokonało się. Finał historii Konrada Kroona stał się faktem. Czy będzie mi brakować bezkompromisowego gdańskiego prokuratora? Cóż... do serii mam ambiwalentny stosunek. Z jednej strony bardzo podobały mi się poszczególne historie, czwarty tom najbardziej. Są nowatorskie w oklepanym gatunku. Jednak z drugiej strony odetchnęłam, że to już koniec. Czuję ulgę i satysfakcję, że dotrwałam do końca, bo specyficzna stylistyka autora mocno mnie męczyła. W trakcie czytania czwartej i ostatniej części cyklu o Konradzie Kroonie przekonywałam samą siebie, że jeszcze trochę i na zawsze pożegnam autora.

Pomysł na fabułę jest rewelacyjny, nowatorski, dobrze przemyślany, urozmaicony o plastyczne opisy Gdańska. Bohaterowie mają indywidualne, dopracowane osobowości. Jednych można obdarzyć sympatią, inni irytują, ale wzbudzają emocje. Postać Julii to istny majstersztyk. Dziewczyna jest jak enigma. Ulotna, surrealistyczna, nieodgadniona, ascetyczna dusza, owijająca sobie mężczyzn wokół palca. Jej głos i sposób mówienia był niczym syreni śpiew dla męskiego grona bohaterów. To, co mówiła, było zagadkowe i dawało szerokie pole do interpretacji. Jednak przez książki autora bardzo ciężko było mi przebrnąć. Przy każdej robiłam sobie przerwy w czytaniu i sięgałam po inne. Historia mnie intrygowała, ale sposób przekazu, budowa powieści i forma były dla mnie ciężkostrawne. Autor wyrobił sobie własny styl, w którym tworzy literaturę. Atrybutem są drobiazgowe dialogi, które zdają mi się być zlepkiem prawniczego bełkotu z przyziemni, prymitywnymi pogadankami o niczym. Odrywają one od sedna i dezorientują. Czasem ciężko połapać się, co która postać mówi, bo brakuje odnośników, a innym razem didaskalia podczas dialogów są długie, co wpływa na płynność rozmowy. Żeby wiedzieć, o co chodzi w odpowiedzi, musiałam wracać do wcześniejszego zdania dialogu.
Innym mankamentem powieści autora jest zbytnia szczegółowość opisów.
"Zaznaczył w aplikacji numer podesłany przez Radke, skopiował do schowka, wkleił do listy kontaktów. Potem zadzwonił."
Autor opisał też kto po kolei, z trzech samobójców, trafiał na stół sekcyjny. W jakiej kolejności wykonywane są czynności, jak wygląda człowiek od środka, jakie zapachy towarzyszą otwieraniu otrzewnej i fermentującym wnętrznościom, lub o swądzie palonej kości. Jako czytelnik wierzę, że autor ma w tym zakresie szeroką wiedzę. Jest aktywnym prokuratorem, więc zna wszystko z autopsji, ale mi ta wiedza jest zupełnie niepotrzebna.

Postanowienie, że nie przeczytam żadnej innej książki Cyryla Sone trzymała mnie mniej więcej do połowy tego tomu. Odwiodła mnie od tego zmiana, która nastąpiła. Opisy zaczęły dotyczyć znaczących miejsc, czynności, przemyśleń bohaterów, których perspektywy tworzyły tło społeczne. Dialogi przestały być płytkie, miały znaczenie dla historii, która stała się rasowym thrillerem kryminalno-psychologicznym.

"Wiedział, że zemsta najbardziej lubi ciszę. Przyjdzie po kryjomu niczym kłusownik, zastawi sidła i będzie czekać."

Dobrowolnie sięgnęłam po ten tom, gdyż czułam wewnętrzny przymus, że skoro przeczytałam trzy części, to wypada przeczytać i finałowy. Idealnie potwierdziłam tezę z powieści:
"Nic tak nie motywuje do dobrowolności jak przymus."

Teraz deklaruję, że zajrzę do następnych książek spod ręki autora z nadzieją, że będą intrygujące, jak druga połowa "Wszystko, co widziałeś".

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-07-23
× 34 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Wszystko, co widziałeś
Wszystko, co widziałeś
Cyryl Sone
8.1/10
Cykl: Prokurator Konrad Kroon, tom 4

Mistrzowski kryminał autorstwa prawdziwego prokuratora. Zbiorowe samobójstwo trójki licealistów mogłoby być po prostu tragicznym zbiegiem okoliczności. Ale okazało się czymś znacznie więcej. Medial...

Komentarze
Wszystko, co widziałeś
Wszystko, co widziałeś
Cyryl Sone
8.1/10
Cykl: Prokurator Konrad Kroon, tom 4
Mistrzowski kryminał autorstwa prawdziwego prokuratora. Zbiorowe samobójstwo trójki licealistów mogłoby być po prostu tragicznym zbiegiem okoliczności. Ale okazało się czymś znacznie więcej. Medial...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

" [...] Kość do kości Krew do krwi Ciało do ciała [...]" Jest mi bardzo przykro, ponieważ prokurator Konrad Kroon czwartym tomem pod tytułem "Wszystko, co widziałeś" żegna się z nami. To nietypowy b...

@mommy_and_books @mommy_and_books

Tak się złożyło, że zaczynam serię o prokuratorze Kroonie Cyryla Sone od ostatniej części. Myślę jednak, że nadrobię zaległości, bo nie tylko spodobał mi się bohater, ale także sposób pisania przez a...

@maciejek7 @maciejek7

Pozostałe recenzje @Logana

Ceremoniarz
Ceremoniarz

"Ale czym jest mi­łość życia w po­rów­na­niu z mi­ło­ścią śmier­ci? A śmierć go ko­cha­ła, w prze­ci­wień­stwie do życia." "Ceremoniarz" to trzeci i ostatni tom losów ...

Recenzja książki Ceremoniarz
Czarny świt
Czarny świt

We wsi Uboże listonosz znajduje zwłoki młodej kobiety podrzucone pod domem Wiktorii Hanza i jej brata Rafała. Sprawca wcisnął jej w dłoń kawałek kartki, na którym zapisa...

Recenzja książki Czarny świt

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl