Wszystkie znaki na niebie i ziemi recenzja

Wszystkie znaki na niebie i ziemi

Autor: @Natalia_Swietonowska ·2 minuty
2021-06-28
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Poprzednie powieści Jenn Bennett bardzo przypadły mi do gustu, a zwłaszcza Z głową w gwiazdach. Jej trzecia książka, która zagościła w moich skromnych progach, musiała czekać na swoją kolej jakiś czas. Ostatnio jednak okładka tej pozycji bardzo przyciągnęła mój wzrok, a to traktuję jako znak, że nadszedł czas na tę historię. Czy książka ta również mi się podobała? O tym w dzisiejszej recenzji.

Josie połowę swojego życia spędziła na kolejnych przeprowadzkach ze swoją mamą. Kilka lat wcześniej opuściły rodzinne miasteczko. Teraz jednak muszą wrócić, by pomóc w prowadzeniu rodzinnej księgarenki. Josie traktuje tę sytuację jako krótki przystanek – jej życiowym celem jest bowiem zostanie słynną fotograficzką. Nie wie jednak, że jej plany zostaną pokrzyżowane przez Lucky’ego - byłego przyjaciela, który teraz daje Josie znaki, że nie jest mile widziana. Ich wzajemne stosunki zmienia pewna impreza, która może być prawdziwym przełomem w życiu obojga...

Zacznę od głównej bohaterki, która dosłownie chwyciła mnie za serce i sprawiła, że nie mogę o niej zapomnieć. Josie to młoda, ambitna dziewczyna, która pragnie osiągnąć w życiu sukces. Została wykreowana na taką dziewczynę, która raczej nie sprawia kłopotów, jednak nie jest też idealna i ma swoje wady. To czyni ją bardziej rzeczywistą postacią. Kiedy na jaw wyszła pewna sprawa związana właśnie z tą bohaterką, poczułam w stosunku do niej ogromne współczucie. Choć ja i ona jesteśmy zupełnie różne, to jednak podczas lektury tej powieści mogłam poczuć się z nią w pewien sposób związana.

Lucky to drugi główny bohater, którego również z miejsca polubiłam. Jednak on wzbudził o wiele więcej moje współczucia. Dlaczego? No przede wszystkim dlatego, że nie chciał zrobić absolutnie nic z tym, że był uważany za buntownika i chuligana. Mógłby udowodnić wszystkim, że wcale taki nie jest, ale on wolał wychodzić z założenia, że po co? W końcu i tak nikt mu nie uwierzy. Autorka sprawiła, że przy Luckym moje serce zaczęło bić szybciej, a gdy czytałam o jego relacji z Josie... Sami rozumiecie. 😉

Ta powieść ma coś w sobie - coś, co sprawiło, że choć czytałam ją dość długo jak na mnie, to absolutnie nie mogła mi wyjść z głowy. Podejrzewam, że nieświadomie przedłużałam sobie przyjemność poznawania tej historii, by jak najdłużej pozostać w towarzystwie Josie i Lucky’ego. Po Świetle księżyca, które raczej mnie nie zachwyciło, znów rozkochałam się w piórze Jenn Bennett. Ma ona niewątpliwy talent w tworzeniu historii, które nie dość, że trafiają do czytelniczych serc, to jeszcze nie są kierowane tylko do młodzieży.

Wszystkie znaki na niebie i ziemi to świetna powieść, którą pochłaniałam z zachwytem i przy której czułam się tak, jakbym sama trafiła do domu. Myślę, że zapadnie mi ona w pamięci na dłużej i z radością będę prezentowała ją na swojej biblioteczce. Autorka poruszyła tutaj wątek niesprawiedliwości w społeczeństwie, patrzenie w pobłażliwy sposób na tych “bogatszych”, bo przecież to oni są nieskazitelni. Chwilami skręcała może i w stronę stereotypów, ale nie jest to jakaś ogromna wada tej książki.

Jeżeli tak jak ja lubicie romanse i wszelkie powieści young adult, to Wszystkie znaki na niebie i ziemi powinny Wam się spodobać. Mam nadzieję, że uda Wam się sięgnąć w przyszłości po tę powieść i że nie pożałujecie.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-06-24
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Wszystkie znaki na niebie i ziemi
Wszystkie znaki na niebie i ziemi
Jenn Bennett
7.7/10

Kiedy ambitna nastolatka wraca do swojej rodzinnej miejscowości i zakochuje się w miejscowym rozrabiace, a zarazem jej najlepszym przyjacielu z dzieciństwa, wiadomo, że nie obejdzie się bez skandalu… ...

Komentarze
Wszystkie znaki na niebie i ziemi
Wszystkie znaki na niebie i ziemi
Jenn Bennett
7.7/10
Kiedy ambitna nastolatka wraca do swojej rodzinnej miejscowości i zakochuje się w miejscowym rozrabiace, a zarazem jej najlepszym przyjacielu z dzieciństwa, wiadomo, że nie obejdzie się bez skandalu… ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Kolejna lekka młodzieżówka pióra Pani Bennett, którą miałam okazję przeczytać. Pierwsze co zawsze przychodzi mi na myśl, odnośnie książek autorki, to to, że naprawdę dobrze tworzy bohaterów swoich ks...

@Angel @Angel

Ostatnio skończyłam "Wszystkie znaki na niebie i ziemi" Jenn Bennett. To już trzecia książka autorki, którą miałam przyjemność czytać. Josie z mamą od kilku lat tuła się z miejsca na miejsce. W końc...

@pola841 @pola841

Pozostałe recenzje @Natalia_Swietono...

Flirtation or Faceoff
Flirtation or Faceoff

Twórczość Leah Brunner pokochałam przy okazji lektury Desire or defense. Tamta książka bardzo trafiła w mój czytelniczy gust i nie mogłam doczekać się momentu, gdy sięgn...

Recenzja książki Flirtation or Faceoff
Dziewczyna z wymiany
Dziewczyna z wymiany

Powieść Dziewczyna z wymiany zwróciła moją uwagę już jakiś czas temu. Po zapoznaniu się z jej opisem uznałam, że jest to tytuł, który bardzo chcę poznać bliżej. Nie umie...

Recenzja książki Dziewczyna z wymiany

Nowe recenzje

Należę do Ciebie
Należę do ciebie
@magdalenagr...:

♟️♟️♟️♟️ Recenzja ♟️♟️♟️♟️ Greta Eden " Należę do ciebie "#4 @greta_eden_autorka Cykl: Baleary #4 Wydawnictwo: Lite...

Recenzja książki Należę do Ciebie
Tajemnice arabskich szpitali. Tom 1
Tajemnice arabskich szpitali
@wiktoria.wa...:

Zagaduję, że Marcina Margielewskiego nie muszę nikomu przedstawiać. Czytam jego książki od kilku lat, choć miałam małą ...

Recenzja książki Tajemnice arabskich szpitali. Tom 1
Corpus delicti
65 zbrodniczych zagadek.
@maciejek7:

"Corpus delicti. Zagadki kryminalne, które rozwiążesz w 60 sekund" to rewelacyjny pomysł na zabawę. Zagadki kryminalne ...

Recenzja książki Corpus delicti
© 2007 - 2025 nakanapie.pl