Wrony recenzja

Wrony

Autor: @Jezynka ·1 minuta
2024-02-15
Skomentuj
12 Polubień
W życiu kieruję się zasadą: mniej znaczy więcej. Dlatego też uwielbiam książki, które oferują czytelnikowi maksimum emocji i wzruszeń w krótkiej i zwięzłej formie. Przykładem takiego literackiego cacka jest powieść czeskiej pisarki Petry Dvořákovej "Wrony", która burzy spokój sumienia każdego rodzica i każe odbyć poważną poważną rozmowę z samym sobą na temat tego jak traktujemy nasze dzieci, czy okazujemy im wystarczające wsparcie i czy słowa "kocham" używamy na co dzień a nie tylko od święta.
Pewnie każdy z nas dorastając obiecuje sobie, że będąc rodzicem będzie wystrzegał się błędów, jakie popełnili jego matka i ojciec. Czasem się to udaje, najczęściej jednak schemat w którym wyrośliśmy powtarzamy w dorosłym życiu, często bezwiednie krzywdząc nasze dzieci uczynkiem, mową i zaniedbaniem.

Historia, o której opowiada we "Wronach" autorka to opowieść o z pozoru szczęśliwej, zwykłej rodzinie, która jednak pod pozorem harmonii i beztroski skrywa niewypowiedziane pretensje i żal, które znajdują ujście w kłótniach skupiających się na młodszej z córek, dwunastoletniej Basi. To ona, wrażliwa i złakniona akceptacji, jest łatwym celem do wyładowania frustracji i żalu zarówno rodziców jak i starszej siostry. Wiecznie krytykująca matka, wycofany ojciec sprowadzony wyłącznie do roli egzekutora kar (bo przecież Basia sobie na nie zasłużyła) i siostra mająca ją w pogardzie sprawiają, że dziewczynka czuje się zagubiona i niekochana. Ucieka więc w świat sztuki. Wyjątkowo uzdolniona plastycznie zapamiętale rysuje świat wokół niej, w tym wrony, które obserwuje z okna swojego pokoju. Kiedy na jej drodze pojawia się empatyczny i budzący zaufanie nauczyciel plastyki Basia powoli zaczyna się otwierać i zwierzać ze swoich problemów. Uświadamia sobie, że to co ją spotyka nie jest normą, a przemoc fizyczna i psychiczna której doświadcza to zło, którego nikt zdaje się nie zauważać.

To wstrząsająca książka. To, że ma tak duży ładunek emocjonalny jest kwestią tego, iż opowiada o zwykłej a nie patologicznej rodzinie jakich zapewne wiele wokół nas, gdzie dzieciom po pozorem troski dzieje się niewyobrażalna krzywda. Nie ma bowiem nic gorszego dla dziecka niż przekonanie, że jest mało ważne i niekochane. Przytulmy więc dziś nasze pociechy, spędźmy z nimi czas na zabawie bądź rozmowie a jutro zróbmy to samo, i pojutrze, i tydzień i miesiąc...

Moja ocena:

× 12 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Wrony
Wrony
Petra Dvořáková
8.3/10

Dwunastoletnia Basia, jej starsza siostra Kasia oraz rodzice tworzą na pozór typową i szczęśliwą rodzinę. Jednak pod powłoką tak zwanej normalności skrywają się wzajemne pretensje, problemy i brak zr...

Komentarze
Wrony
Wrony
Petra Dvořáková
8.3/10
Dwunastoletnia Basia, jej starsza siostra Kasia oraz rodzice tworzą na pozór typową i szczęśliwą rodzinę. Jednak pod powłoką tak zwanej normalności skrywają się wzajemne pretensje, problemy i brak zr...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Niewielka objętościowo książka, ale smutna i przygnębiająca. Jest to historia Basi, która wydawałoby się wychowywała się w normalnej rodzinie. Jednak z upływem czasu cała prawda wychodzi na jaw. Powi...

@asach1 @asach1

"Na drzewie w parku śpi wrona. Jej skrzydła są swobodne. Tylko pazury na nogach mocno trzymają się gałęzi i nie puszczają. Głowę ma skuloną pod skrzydłem. W domu naprzeciwko gasną kolejne lampy. Tylk...

@pierwszalitera.2022 @pierwszalitera.2022

Pozostałe recenzje @Jezynka

Dlaczego to tyle trwało
Dlaczego to tyle trwało

Ostatnio miałam okazję przeczytać książkę francuskiej psycholożki Anne Clotilde Ziégler "Dlaczego to tyle trwało. Jak uwolnić się od narcyza i uniknąć toksycznej relacji...

Recenzja książki Dlaczego to tyle trwało
Niewidzialni mordercy
Niewidzialni mordercy

Jeszcze do niedawna żyliśmy w błogim przeświadczeniu, że jako ludzie panujemy nad chorobami. Informacje z dalekich zakątków globu o wybuchu epidemii gorączki krwotocznej...

Recenzja książki Niewidzialni mordercy

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl