W sieci zł@ recenzja

W sieci zł@

Autor: @Natalia_Swietonowska ·2 minuty
2020-04-14
Skomentuj
2 Polubienia
Książki, w których akcja poniekąd toczy się w Internecie, zawsze wzbudzają moje zainteresowanie. W końcu na co dzień każdy z nas korzysta z sieci – w większym lub mniejszym wymiarze czasowym. Z tego powodu właśnie sięgnęłam po powieść W sieci zła. Dodatkowo przekonał mnie napis na okładce: “Czy wiesz, z kim rozmawia twoje dziecko?” No to jak wyszło - świetny thriller, czy może mierna powieść psychologiczna?

Beth ma perfekcyjne życie: kochającego męża, sielskie amerykańskie życie, cudowne córki oraz popularnego bloga. Czego mogłaby brakować jej do szczęścia? Pewnego dnia okazuje się, że Charlotte, córka Beth jest podejrzewana o zrobieni czegoś, co mogło odebrać życie jej koleżance. Wkrótce rodzina wraca do Australii, gdzie mogą postawić na nogi swoje życie. Jednak i tam Charlie pakuje się w kłopoty: zostaje oskarżona o nękanie koleżanki, ale uparcie twierdzi, że tego nie zrobiła. Jaka jest prawda? Czy to możliwe, że dziecko jest z natury złe?

Na początek chciałabym wspomnieć o Beth. Jest to kobieta o bardzo dobrym sercu, która gotowa jest zrobić wszystko dla swojej rodziny i przyjaciół. Choć została stworzona na taką typową, schematyczną niepracującą matkę, to zdobyła moje serce tym, jak ambitnie podchodziła do sprawy swojego bloga oraz jak bardzo chciała pomóc swojej córce, gdy wszyscy się od niej odwrócili.

Charlotte i Lucy to córki Beth. Choć są siostrami, które bardzo dobrze się ze sobą dogadują (no, zazwyczaj tak jest), to tak naprawdę są kompletnymi przeciwieństwami. Lucy (starsza z sióstr) jest cicha, wrażliwa i dosyć wycofana. Charlie z kolei jest zwariowana, wygadana i zyskuje popularność wśród rówieśników. Nie ukrywam, że z tej dwójki to właśnie starsza siostra zdobyła moją sympatię.

Sophie to dziewczynka, której nikt nie lubi. Jest wyzywana, odpychana i wyśmiewana na każdym kroku. Dlaczego? Ona sama tego nie wie. Ta bohaterka wzbudziła we mnie mnóstwo współczucia, ponieważ została skreślona przez środowisko szkolne zupełnie bez powodu.

W sieci zła to powieść, która z jednej strony trzyma w niepewności do samego końca i cały czas czymś zaskakuje. Z drugiej strony jednak zabrakło mi w niej jeszcze takiego elementu wow, takiej wisienki na torcie. Nie można tej książce odmówić dobrego zakończenia, bo jest ono dość dziwne, ale przy tym całkowicie rozwalające mózg. Dawno nie miałam takiego: “co to było?” po skończeniu powieści.

Wendy James porusza tu trudny temat, który znany jest wielu osobom – cyberprzemoc. Spotykamy się z nią na co dzień, nawet w środowisku czytelniczym. Doskonałym tego przykładem jest sytuacja, jaka spotkała jedną z vlogerek. Po przedstawieniu swojej opinii na temat książki dwóch popularnych booktuberek otrzymała masę okropnych wiadomości. Cyberprzemoc to właśnie m.in. groźby przez Internet, ale należy pamiętać, że nie jesteśmy w nim anonimowi. To samo spotkało bohaterkę tej powieści, z tą różnicą, że ta dziewczyna nie była nawet pełnoletnia. W świetle prawa jest dzieckiem, któremu nikt nie ma prawa pisać tak strasznych rzeczy. NIKT.

Wstrząsająca, wciągająca, bardzo dobrze napisana – to właśnie ta powieść. Choć nie dała mi do końca tego, czego od niej oczekiwałam, to niewątpliwie nadal jest bardzo dobrą pozycją, którą powinien przeczytać chyba każdy.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-04-10
× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
W sieci zł@
W sieci zł@
Wendy James
7.3/10

@Link JAK DOBRZE ZNASZ SWOJE DZIECKO? Beth wiedzie pozornie idealne, szczęśliwe życie. Ma dwie córki, Lucy i Charlotte, męża i prowadzi blog, w którym dzieli się z czytelnikami opowieściami o...

Komentarze
W sieci zł@
W sieci zł@
Wendy James
7.3/10
@Link JAK DOBRZE ZNASZ SWOJE DZIECKO? Beth wiedzie pozornie idealne, szczęśliwe życie. Ma dwie córki, Lucy i Charlotte, męża i prowadzi blog, w którym dzieli się z czytelnikami opowieściami o...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Nasze życie utkane jest z relacji. Tworzymy je w pracy, w domu, w szkole, czy z samym sobą. Dom jest kolebką relacji, często najbliższych i najważniejszych. Dzieci coraz częściej pozamykane są w fikc...

@monika.sadowska @monika.sadowska

Podczas czytania książki włos nie jednokrotnie jeżył mi się na głowie..To jest thriller psychologiczny który głeboko zapada w pamięci.. Jako mama nastolatek dziś zadaję sobie pytanie jak dobrze znam ...

@elcia17 @elcia17

Pozostałe recenzje @Natalia_Swietono...

Desire or Defense
Desire or defense

Po tylu powieściach kryminalnych, jakie mam za sobą w ostatnim czasie, potrzebowałam odskoczni. Potrzebowałam czegoś, co być może rozgrzeje moje serce, sprawi, że nie bę...

Recenzja książki Desire or Defense
25 grudnia
25 grudnia

Nadszedł grudzień, czyli najbardziej urokliwy miesiąc roku. Za pasem święta, sylwester, a w każdym z okien nieśmiało zaczynają rozświetlać się lampki. Mój czytelniczy wy...

Recenzja książki 25 grudnia

Nowe recenzje

Klub Dzikiej Róży
Dzika róża
@patrycja.lu...:

"Klub Dzikiej Róży" zaprasza w progi podupadłego pensjonatu w czasach powojennych, w którym policja odkrywa zwłoki. Mie...

Recenzja książki Klub Dzikiej Róży
1.3.1.4. Śmierć nas nie rozłączy
Tetbeszka
@patrycja.lu...:

"1.3.1.4. Śmierć nas nie rozłączy" to debiut Aleksandry Maciejowskiej, w którym przenosimy się kilkadziesiąt lat wstecz...

Recenzja książki 1.3.1.4. Śmierć nas nie rozłączy
Dzieci jednej pajęczycy
Pajęcza sieć
@patrycja.lu...:

"Dzieci jednej pajęczycy" przenoszą nas do świata Aglomeracji, gdzie cywilizacja próbuje utrzymać się na powierzchni za...

Recenzja książki Dzieci jednej pajęczycy
© 2007 - 2024 nakanapie.pl