Tam, gdzie rośnie czerwona paproć recenzja

W cieniu gór Ozark

Autor: @mewaczyta ·1 minuta
2021-06-14
Skomentuj
2 Polubienia


W cieniu gór Ozark pełno jest legend, które mogą stać się prawdą. Modlitwy wypowiadane w okolicznych lasach zdają się być chętniej wysłuchiwane przez boga, a człowiek żyje wśród natury rozumiejąc jej język. W takim miejscu dorasta Billy — chłopiec, którego największym marzeniem jest posiadanie psów. Dwóch ogarów, z którymi mógłby chodzić na polowania na szopy. Jego rodzice są jednak zbyt biedni, by wysłuchać próśb syna. Całe szczęście chłopiec wyróżnia się siłą charakteru i nic nie może powstrzymać go przed spełnieniem swojego wielkiego marzenia.

„Tam, gdzie rośnie czerwona paproć" to wzruszająca historia o przyjaźni chłopca i jego psów. O ogromnej inteligencji zwierząt i wytrwałości, jakiej każdy z nas powinien się nauczyć. O szczęściu i smutku. O chwilach grozy, ale też radości. Powieść Wilsona Rowlsa pokazuje silne więzi między kochającymi się ludźmi i ogromne przywiązanie, jakie rodzi się między człowiekiem a zwierzęciem. Nikt w potrzebnie nie zostaje sam, choć niektóre sytuacje zdają się początkowo być bez wyjścia. Ze stron wybrzmiewaly kolejne oblicza pięknej i szczerej miłości, jakiej każdy w swoim życiu potrzebuje. Ogrzewało to moje serce i bez reszty pochłaniało.

Przyznam, że ilość śmierci mnie zaskoczyła — śmierci szopów oczywiście — ale choć momentami coś mogło wydać się brutalne, to trudno w ten sposób ocenić którąkolwiek sytuację. Ludzie polują na szopy, by zapewnić sobie pieniądze na życie, ale nie brak w nich litości dla tych zwierząt. Niektóre sceny — gdy ogary dopadały już swojej ofiary — dla człowieka o mojej wrażliwości były trudne, ale jednocześnie nie uderzały tak bardzo, jak bałam się, że będą. Trudno mi jednak przez to jednoznacznie ocenić, dla kogo jest to powieść. Sądziłam, że to raczej pozycja docelowo dla młodszego czytelnika, ale zdecydowanie lepiej sprawdzi się dla kogoś, kto już w życiu widział trochę więcej.

Jako że powieść powstała w 1961 roku należy spodziewać się nieprawidłowego żywienia zwierząt, ale oprócz tego drobnego mankamentu „Tam, gdzie rośnie czerwona paproć" mnie oczarowała. Długo jeszcze będę o niej myśleć i to jedynie z pozytywnymi emocjami w sercu.

tłum. Wiesław Marcysiak

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-06-14
× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Tam, gdzie rośnie czerwona paproć
Tam, gdzie rośnie czerwona paproć
Wilson Rawls
6/10

Tam, gdzie rośnie czerwona paproć, klasyk amerykańskiej literatury młodzieżowej, to wzruszająca opowieść o niezwykłej przyjaźni między wrażliwym chłopcem i jego dwoma psami. Pełną emocji historię kil...

Komentarze
Tam, gdzie rośnie czerwona paproć
Tam, gdzie rośnie czerwona paproć
Wilson Rawls
6/10
Tam, gdzie rośnie czerwona paproć, klasyk amerykańskiej literatury młodzieżowej, to wzruszająca opowieść o niezwykłej przyjaźni między wrażliwym chłopcem i jego dwoma psami. Pełną emocji historię kil...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Podszedłem do moich psów i spojrzałem na nie. Zacząłem odwiązywać Starego Dana, ale patrząc na niego z bliska, widziałem, że nigdy nie wygra żadnego konkursu piękności. Pysk i uszy miał pokryte masą ...

@mysilicielka @mysilicielka

Pozostałe recenzje @mewaczyta

Białoruś. Kartoflana dyktatura
Kartoflana książka

Białoruś to biała plama na mapie Europy. Zwykle kojarzona jest z Rosją, reżimem oraz sytuacją na granicy z Nami, a wszystko inne zdaje się nie mieć znaczenia. Jak Łukasz...

Recenzja książki Białoruś. Kartoflana dyktatura
Grobowiec w Sewilli
Świat wojny domowej

Hiszpania w latach trzydziestych ubiegłego wieku to świat ogarnięty chaosem. Co rusz ogłaszany jest stan wyjątkowy, granice są zamykane, środki komunikacji przestają kur...

Recenzja książki Grobowiec w Sewilli

Nowe recenzje

To był nasz dom
"To był nasz dom" Marcus Kliewer
@Wiejska_bib...:

Tytuł: „To był nasz dom” Autor: Marcus Kliewer Gatunek literacki: thriller psychologiczny Wydawnictwo: Otwarte Ilość st...

Recenzja książki To był nasz dom
Tamta Ona
Tamta Ona
@dzagulka:

Bardzo lubię książki Moniki A. Oleksy. Do dnia dzisiejszego powieść „Miłość w kasztanie zaklęta” autorki, plasuje się w...

Recenzja książki Tamta Ona
Zalotnice i wiedźmy
Wpływy przeszłości
@fascynacja_...:

Jak wiecie po raz kolejny przepadłam za serią Sekret Dziedzictwa Joanny Miszczuk. Na nowo, po latach pokochałam ten cyk...

Recenzja książki Zalotnice i wiedźmy
© 2007 - 2025 nakanapie.pl