Uzdrowisko recenzja

Uzdrowisko z ciemną przeszłością

Autor: @olilovesbooks2 ·1 minuta
2024-06-02
Skomentuj
10 Polubień
To moje pierwsze spotkanie z autorem i na pewno nie będzie ono ostatnie. Książka to bardzo ciekawy, złożony kryminał, w którym w zasadzie rozwiązujemy kilka zagadek, a prawdy dowiadujemy się niemal na samym końcu.

Głównym wątkiem książki jest nieoficjalne śledztwo w sprawie zaginionej dziewiętnaście lat wcześniej młodej dziewczyny, sprawa ta nawet po latach wzbudza w miejscowych nieprzyjemne uczucia, teorie i podejrzenia. Dziewczyny ani ciała nigdy nie odnaleziono.

Piotr Werner przyjeżdża do Dobrowoli, tytułowego Uzdrowiska, gdzie rozgrywa się akcja książki. Na miejsce sprowadzają go tajemnicze listy, które ktoś wysyła, i które nawiązują do tej konkretnej sprawy. Jednakże wkrótce po przybyciu Wernera do Dobrowoli, na tarasie willi, z której zaginęła dziewczyna, znalezione zostają zwłoki nieznanej kobiety. Miejscowa policja zaczyna śledztwo, które wkrótce łączy obie sprawy.

Bardzo wciągnęła mnie ta książka, choć był trochę chaotyczna. Mamy dużo zmian narracji, przeskoki czasowe i dwie główne sprawy na wokandzie. Śledztwo Wernera skupia się na sprawie zaginionej Justyny, poznajemy kolejne fakty, razem z policjantem krążymy zarówno po miejscowych jaki i osobach z zewnątrz, którzy choć opowiadają swoje wersje wydarzeń to wciąż zagadka pozostaje zagadką.

Kolejna sprawa dotyczy zamordowanej kobiety, miejscowi nie potrafią potrafią powiedzieć kim jest kobieta, choć ewidentnie kłamią. Ta sprawa jest na tyle złożona, że ja w pewnym momencie sama się w niej pogubiłam.

Książka trzyma napięcie od początku niemal do samego końca. W tracie czytania miałam kilka teorii, jednak żadna z nich się nie sprawdziła, a ostateczne rozwiązanie obu zagadek było dla mnie sporym zaskoczeniem.

Książkę pomimo nieco chaotycznej narracji czytało mi się dobrze. Historia jest bardzo ciekawa i nie tak oczywista jakby się zdawało. Autor od początku wodzi za nos nie tylko policjantów w historii, ale także i czytelnika. W książce mamy bardzo dużo informacji o obu śledztwach, które wprowadzają niezły mętlik w głowie.

W mojej ocenie to świetny kryminał, na prawdę warty przeczytania.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-06-02
× 10 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Uzdrowisko
Uzdrowisko
Konrad Chęciński
7.3/10

Ta rajska fasada to cmentarzysko sekretów. Nazywana Uzdrowiskiem wieś Dobrowola przez dekady słynęła wyłącznie z malowniczego jeziora i popularnego ośrodka wczasowego. Wszystko zmieniło się w 1986...

Komentarze
Uzdrowisko
Uzdrowisko
Konrad Chęciński
7.3/10
Ta rajska fasada to cmentarzysko sekretów. Nazywana Uzdrowiskiem wieś Dobrowola przez dekady słynęła wyłącznie z malowniczego jeziora i popularnego ośrodka wczasowego. Wszystko zmieniło się w 1986...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Uzdrowisko” Konrada Chęcińskiego to kryminał, który bardzo mi się podobał. Lubię powieści z tajemnicą, zwłaszcza taką, która ma swoje korzenie w przeszłości. I w tym przypadku mamy do czynienia ze z...

@meryluczytelniczka @meryluczytelniczka

W świecie literatury kryminalnej czasem trafiamy na książki, które wciągają nas bez reszty, prowadząc przez labirynt tajemnic i zaskakujących zwrotów akcji. Taką właśnie książką jest "Uzdrowisko" aut...

@zaczytana.archiwistka @zaczytana.archiwistka

Pozostałe recenzje @olilovesbooks2

Toń
Utonąć w czasie

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która część jest która, bo co strona to chronologia jest ...

Recenzja książki Toń
Nomen omen
Nomen omen

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Lubicie nieszablonowe i nietypowe książki, w których znajdziecie gatunkowy misz-masz? Ja jestem wielką fanką właśnie takich ...

Recenzja książki Nomen omen

Nowe recenzje

Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
Nawiedzony dom na wzgórzu
Czy taki nawiedzony?
@patrycja.lu...:

"Nawiedzony dom na wzgórzu" przenosi nas do mrocznej, owianej złą sławą posiadłości, gdzie doktor Montague - znawca oku...

Recenzja książki Nawiedzony dom na wzgórzu
© 2007 - 2025 nakanapie.pl