Utkane królestwo recenzja

Utkane

Autor: @gdzie_ja_tam_ksiazka ·1 minuta
2023-04-26
Skomentuj
3 Polubienia
"Wszyscy którzy o niej wiedzieli, zostali zabici, a ona sama, nie mając sojuszników, królestwa, zdolności magicznych ani środków do życia, uznała, że najlepiej zrobi, jeśli po prostu spróbuje przetrwać."
Tahereh Mafi, znana z serii o Julii, powraca z kolejną powieścią, która skrada serce. "Utkane królestwo" to tytuł nieprzypadkowy, wiadomo, ale bardzo mi się podoba jak odnosi się do całości książki. Wyczekiwałam nowości spod pióra Autorki i nie dość, że w końcu trzymam w ręku nowy egzemplarz, to jeszcze historia Alizeh i Kamrana jest tak świetnie skonstruowana, że chce się więcej. Potrzebny drugi tom na przedwczoraj!
Mam wrażenie, że Mafi bardzo rozwleka tę historię na potrzebę bliższego poznania bohaterów. Jednych może to trochę nudzić, irytować, natomiast drugich może ten stan rzeczy cieszyć, ponieważ dostajemy pełen obraz bohaterów. Małymi krokami poznajemy ich historię, codzienne rytuały, charakter i stosunek do wielu spraw.
Alizeh to osiemnastoletnia dziewczyna, która by przetrwać, zostaje służącą. Wykonuje ciężkie prace, dzięki którym codziennie czuje się przemęczona. Wyczekuje dnia, kiedy jej los się odmieni. Rówieśnik dziewczyny, Kamran, jest następcą tronu i wraca do domu, by spełniać swoje obowiązki. Spotkanie tych dwojga odmieni ich życie w trybie natychmiastowym.
W czasie lektury z zainteresowaniem obserwuje się zmiany zachodzące w bohaterach, zwłaszcza w Kamranie. Szybko można zapałać do niego sympatią. Pewne decyzje, choć trudne, są zrozumiałe. Musi wybierać mniejsze zło dla królestwa. Alizeh to skromna dziewczyna, wywołująca współczucie przez sytuację, w której się znajduje i kibicuje jej się do samego końca. Mimo towarzyszącej jej skromności, potrafi również pokazać pazury, co sprawiło, że bardziej polubiłam tę postać.
W "Utkanym królestwie" mamy drobiazgowy obraz samego królestwa jak i bohaterów. Znajduje się tu dużo opisów, ale wątki walki o imperium, romans, który nie ma prawa bytu i ukrywająca się królowa starożytnego królestwa są na tyle absorbujące, że nie ma możliwości przedwcześnie odłożenia książki. Styl jest całkiem przyjemny, choć gdybym miała porównać go do poprzednich książek Autorki, to nie wiem, czy byłabym w stanie rozpoznać jej pióro. "Utkane królestwo" to przyjemna propozycja dla fanów książek autorki oraz literatury fantastycznej. Może samej fantastyki nie ma tu na razie zbyt wiele, ale może w drugim tomie akcja popędzi bardziej w tym kierunku. Ze swojej strony bardzo polecam.

Moja ocena:

× 3 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Utkane królestwo
Utkane królestwo
Tahereh Mafi
8/10
Cykl: Utkane królestwo, tom 1

Wrogie imperia, zakazany romans i dawno zapomniana królowa, której przeznaczeniem jest ocalenie swego ludu. Pasjonująca opowieść inspirowana perską mitologią! Alizeh dla wszystkich jest po prostu słu...

Komentarze
Utkane królestwo
Utkane królestwo
Tahereh Mafi
8/10
Cykl: Utkane królestwo, tom 1
Wrogie imperia, zakazany romans i dawno zapomniana królowa, której przeznaczeniem jest ocalenie swego ludu. Pasjonująca opowieść inspirowana perską mitologią! Alizeh dla wszystkich jest po prostu słu...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

💛 Q: Nawiązania do mitologii w książkach- lubicie czy raczej nie dla Was? Jak już pewnie udało Wam się zauważyć, takie książki raz na jakiś czas pojawiają się na moim profilu. Nie jest to częsta spr...

@read.my.heart @read.my.heart

Miałam przyjemność czytać już jedną książkę autorstwa Tahereh Mafi, a mianowicie "Gorzki smak jej wielkiej radości" i bardzo, ale to bardzo mi się podobała. Z wielką radością przystąpiłam do lektury ...

@feyra.rhys @feyra.rhys

Pozostałe recenzje @gdzie_ja_tam_ksi...

Żółć
Żółć

"Jeśli się go nie znało, można było o nim powiedzieć, że jest najbardziej przyjacielską osobą na świecie. Ale tak naprawdę trawiła go żółć. Żółć, którą wylewał na tych, ...

Recenzja książki Żółć
Wciąż żyję
Wciąż żyję

Martta Kaukonen wywarła na mnie ogromne wrażenie swoim debiutem. "Podążaj za motylem" okazał się świetnym thrillerem, który na długo zapadł mi w pamięć. W zasadzie nie z...

Recenzja książki Wciąż żyję

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl