Miłość i mordercze parówki recenzja

Ulica Rajska wcale nie jest rajska ...

Autor: @Danuta_Chodkowska ·2 minuty
2025-03-14
1 komentarz
5 Polubień

Twórczość Iwony Banach jest dość specyficzna - albo się kocha autorkę i jej dzieła, albo omija szerokim łukiem.
Ja - kocham.
Podziwiam poczucie humoru, fantazję, wiedzę i warsztat pisarski pani Iwony. Zachwycam się pełnym sarkazmu i ironii punktowaniem wszystkich przywar, wad i absurdów obecnych czasów takich jak bezkrytyczna wiara w to, co opublikowano w internecie, dążenia za wszelką cenę do zdobywania lajków i followersów, klapki na oczach, nie dające dostrzec tego, co wprawdzie jest ważne - ale mało popularne w sieci, bo przecież ważniejsze jest posiadanie dobrze zrobionych paznokci niż dobrego serca ...

Ta prześmiewczość to motyw przewodni książek autorki, a mimo to wcale nie nudzi - bo treść każdej z nich jest inna. Co też daje do myślenia ...

W tej książce mamy miasteczko, a w nim uliczkę Rajską - miejsce spokojne, z poniemieckimi, pięknymi willami i fontanną z gargulcem
Mieszkający tu młody policjant, Kuba Rumorek, "do­ce­niał fakt, że nikt się zni­kim nie bił, wy­zwi­ska nie la­tały jak skow­ronki, awszyst­kie na­rzę­dzia, które lu­dzie mieli wrę­kach, słu­żyły do tego, do czego zo­stały stwo­rzone." W ogóle mieszkańcy "byli grzeczni, spo­kojni ina­wet jak ro­bili grilla, nie pusz­czali di­sco polo. Po pro­stu raj na ziemi."

Tak pięknie i ładnie było do dnia, w którym Jagoda, najbliższa sąsiadka Kuby, wróciła z Irlandii. Umęczona podróżą w towarzystwie paskudnych bachorów i wyjątkowo wnikliwą kontrolą celną, marzyła tylko o wypiciu czegoś mocniejszego (na odreagowanie) w samotności i ciszy własnego domu. Będąc już blisko celu zauważyła, że w jej salonie pali się światło, poruszające się cienie sugerowały, że ktoś tam jest, a za sobą usłyszała tupot, dyszenie i okrzyki "Zabiję cię, ty krowo!" Nic już nie myśląc rzuciła się do ucieczki i wpadła w najbliższe otwarte drzwi - do domu Kuby ...

Było to jak najbardziej słuszne - bo za chwilę okazało się, że w jej domu znajdował się trup i ślady budzące tak grozę jak i oszołomienie swoją dziwnością.

I tak to na ulicy Rajskiej rozpętał się armagedon, który pokazał jej prawdziwe oblicze ...
Od tego momentu radzę czytać w miarę uważnie - bo stopień zakręcenia fabuły jest wysoki i można się pogubić w działaniach policji i mieszkańców ulicy.
Kogo i czego tu nie ma!
Kamila, zajadła weganka, miała narzeczonego -ale "Ode­szła, oskar­ża­jąc go o zdradę, kiedy przy­ła­pała go wba­rze zke­ba­bem. Była chyba je­dyną ko­bietą zdra­dzoną nie z inną ko­bietą, a z bułą wy­peł­nioną mię­sem."
Nobliwy pan, który był aluzjonistą - "Wy­star­czyło tylko coś wie­dzieć i ro­bić do tego wła­śnie alu­zje. Cza­sami na­wet same alu­zje wy­star­czały, bo lu­dzie sami so­bie wszystko do­śpie­wali i jesz­cze za­pła­cili."
W okolicy grasowały czupakabra i kryptydy - tyle, że nikt ich nie widział ...
Nikt też nie widział mordercy - ale trupy były, jak najbardziej martwe i rzeczywiste ..
Są też, jakże by nie, mordercze (bo mięso zabija!) parówki
oraz jaskinia hazardu, miod z dodatkiem cbd itp., porachunki mafijne, pogłoski o skarbie ...
A wszystko to zadziało się, jak na ironię, na ulicy RAJSKIEJ.
Opisane niepowtarzalnym stylem autorki bawi i daje do myślenia

A mi naprawdę jest bardzo miło, że ta książka jest dokładnie tym, o czym informuje napis na okładce - komedią kryminalną. Taką prawdziwą.

Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-03-01
× 5 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Miłość i mordercze parówki
Miłość i mordercze parówki
Iwona Banach
7.9/10

Ulica Rajska jest willowym rajem. Spokojnym miejscem, przystanią dla ludzi eleganckich i zamożnych. Mieszka tam pewien młody policjant, ale to nikomu nie przeszkadza, bo w domu obok mieszka Jagoda Ję...

Komentarze
@tsantsara
@tsantsara · 20 dni temu
Podoba mi się tytuł - nawiązanie do Świetlickiego... ;)
× 1
@Danuta_Chodkowska
@Danuta_Chodkowska · 20 dni temu
Mnie inspirowała "Ulica Miła" Broniewskiego 😁
Świetlickiego nie kojarzę 🤔
@tsantsara
@tsantsara · 20 dni temu
I słusznie, bo to Broniewski. Ale wiersz zrobił (i dalej robi) karierę jako piosenka Niestety nie mogę znaleźć wersji, którą pamiętam jako Świetlickiego (może ktoś inny z podobnym głosem?)
i
.
× 1
Miłość i mordercze parówki
Miłość i mordercze parówki
Iwona Banach
7.9/10
Ulica Rajska jest willowym rajem. Spokojnym miejscem, przystanią dla ludzi eleganckich i zamożnych. Mieszka tam pewien młody policjant, ale to nikomu nie przeszkadza, bo w domu obok mieszka Jagoda Ję...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

🔥🔥🔥RECENZJA 🔥🔥🔥 Dzień dobry wszystkim. Zapraszam Was dzisiaj na moją recenzję na temat książki @zastroniec pt. ,,Miłość i mordercze parówki". Książkę tą miałam możliwość przeczytania dzięki #współpr...

@rudaczyta2022 @rudaczyta2022

Książki Iwony Banach dostarczają mi totalnego relaksu i zabawy. Biorąc każdy kolejny tytuł liczę na świetną zabawę pełną ciętych ripost, niemożliwych sytuacji i oderwanych od rzeczywistości postaci. ...

@g.sekala @g.sekala

Pozostałe recenzje @Danuta_Chodkowska

Wyprawa po Smocze Jajo
Przygody Oralda Cherlawego i jego giermka Manfroda

@Obrazek W roku 228 według kalendarza królestwa Burlandii, rządzący nim król Rudigar Łysy wymyślił znakomity (tak uważał) sposób na zapewnienie bezpieczeństwa swemu k...

Recenzja książki Wyprawa po Smocze Jajo
Dziwny zbieg okoliczności
Pech czy przypadek?

Hasło "komedia kryminalna" działa na mnie jak miód na niedźwiedzia: muszę przeczytać! Uwielbiam je, bo w tych dobrych jest wszystko to, CO LUBIĘ i czego szukam w książka...

Recenzja książki Dziwny zbieg okoliczności

Nowe recenzje

Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
Martwy pisarz
Martwy pisarz
@Spizarnia_k...:

"Cie­ka­wi mnie, co ta­kie­go jest w tych teo­riach, które od­no­szą suk­ces, co spra­wia, że lu­dzie za­czy­na­ją w ni...

Recenzja książki Martwy pisarz
© 2007 - 2025 nakanapie.pl