Ukryty port recenzja

Ukryty port

Autor: @WystukaneRecenzje ·2 minuty
2023-07-21
Skomentuj
5 Polubień
Królowa hiszpańskiego kryminału - takie zdanie widnieje na okładce książki "Ukryty port". Dla mnie to wystarczający argument do tego, żeby sprawdzić o czym ta książka jest i czy faktycznie jest tak dobrym kryminałem, że w samej Hiszpanii sprzedało się jej ponad milion egzemplarzy. Moja ciekawość została podjudzona do tego stopnia, że nie mogłam się doczekać, aż na własnej skórze sprawdzę czy jest warta uwagi.

Na dzień dobry dostajemy trupa, jak na kryminał przystało. Ciało zawinięte w prześcieradło, a następnie zamurowane w ścianie. Zmumifikowane zwłoki zostają odnalezione przypadkiem, bo podczas prac remontowych willi. Główny bohater miał zamiar zacząć w niej wszystko od nowa, odciąć się od Londynu, a nieruchomość odziedziczył po matce więc wydawała mu się idealnym do tego miejscem. Nigdy by nie pomyślał, że znajdzie w tym miejscu trupa.

Akcja nabiera tempa, śledztwo prowadzone przez świetną porucznik Redondo. Kobieta jest ambitna, chce rozwiązać zagadkę noworodka w prześcieradle, ale wszystko zaczyna się komplikować gdy zaczynają się mnożyć zabójstwa. Czyżby ktoś za wszelką cenę chciał zamieść sprawę pod dywan?

Nie zakładałam absolutnie nic na temat tej książki. Nie wiedziałam czy będzie to powolny kryminał niczym skandynawskie powieści, czy szybki zahaczający o thriller czy sensację i mimo, że dostałam to pierwsze, a preferuję drugie, to czytałam z zapartym tchem. Autorka miała świetny pomysł na fabułę i całe szczęście, że go nie zaprzepaściła, jak to często się zdarza. Stworzyła historię, którą pochłania się bardzo szybko, chce się jak najszybciej odkryć kolejne tajemnice, a tych tutaj jest całkiem sporo z dziwnym pamiętnikiem na czele.

Jeśli chodzi o Redondo, która prowadzi śledztwo, to jest to postać specyficzna, ale taka, za którą chciałoby się podążać przez wiele tomów serii, a nie tylko poznać na kilka godzin przy jednotomówce. Z chęcią odkryłabym więcej ciekawostek na temat jej życia prywatnego, bo to charyzmatyczna kobieta i przy tym bardzo inteligentna.

Jeśli zastanawiacie się, czy dopisek na okładce, że to królowa kryminału hiszpańskiego, to reklama, to od razu powiem, że to stuprocentowa racja. Ta książka jest świetna i mnie osobiście zmiotła do tego stopnia, że musiałam sobie po niej zrobić chwilę przerwy zanim wpadłam w kolejną powieść.

Nie przesadzę, jeśli powiem, że to jeden z najlepszych kryminałów jakie kiedykolwiek czytałam, a w tym roku, tuż obok "Zamkniętych drzwi" moja absolutna topka.

Recenzja powstała we współpracy z wydawnictwem Mando.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-12-01
× 5 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Ukryty port
Ukryty port
Maria Oruña
7.5/10
Cykl: Ukryty port, tom 1

Ktoś owinął w prześcieradło martwe ciało i zamurował je w ścianie. Na ostatnią podróż ofiarował rytualny amulet Wietrzne wybrzeże Hiszpanii miało być dla Oliviera oazą spokoju. Zmęczony życiem w Lon...

Komentarze
Ukryty port
Ukryty port
Maria Oruña
7.5/10
Cykl: Ukryty port, tom 1
Ktoś owinął w prześcieradło martwe ciało i zamurował je w ścianie. Na ostatnią podróż ofiarował rytualny amulet Wietrzne wybrzeże Hiszpanii miało być dla Oliviera oazą spokoju. Zmęczony życiem w Lon...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Olivier przybywa na hiszpańskie wybrzeże, planując wyremontować odziedziczoną po matce willę. Jego sielską wizję zakłóca makabryczne znalezisko: robotnicy odnajdują zmumifikowane zwłoki noworodka. Śl...

@patrycja.lukaszyk @patrycja.lukaszyk

Czytacie literaturę hiszpańską? Książki jakiego hiszpańskiego autora/autorki polecacie? Oliver, na codziennie mieszkający w Anglii, odziedziczył stary dom w Hiszpanii. Jego plan to przeprowadzić gru...

@przerwa.na.ksiazke @przerwa.na.ksiazke

Pozostałe recenzje @WystukaneRecenzje

Słuchajcie, jak kłamią
Słuchajcie, jak kłamią

Thrillery psychologiczne potrafią w głowie czytelnika siać zamęt, spustoszenie i powodują, że kotłuje się ogrom myśli, pomysłów na to, kto z bohaterów dopuścił się jakie...

Recenzja książki Słuchajcie, jak kłamią
Wina i grzech
Wina i grzech

Marah Woolf kupiła już dawno polski rynek książki swoimi opowieściami, a gdy pojawiła się kolejna seria, czyli właśnie Wiccańskie kredo, to każdy zastanawiał się, czy st...

Recenzja książki Wina i grzech

Nowe recenzje

Jak umrzeć na bogato
Fascynująca podróż po świecie, gdzie życie i śm...
@burgundowez...:

„Jak umrzeć na bogato” Belli Mackie to powieść, która na pierwszy rzut oka może przypominać klasyczny kryminał z zagadk...

Recenzja książki Jak umrzeć na bogato
Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
© 2007 - 2025 nakanapie.pl