Trudna radość recenzja

Trudna radość

Autor: @mommy_and_books ·3 minuty
2022-09-16
Skomentuj
1 Polubienie
Mam dla was smutną wiadomość. "Trudna radość" jest ostatnim tomem cudownej sagi "Lwowska odyseja" Magdaleny Kawki. Niestety musiałam się pożegnać z ulubionymi bohaterami. Będzie mi ich brakowało. Niestety wszystko, co dobre szybko się kończy.
Jeżeli jeszcze nie znacie tej sagi, to gorąco zachęcam was do jej poznania. Zacznijcie od: "Pora wzruszeń, pora burz", "Powrót z piekła", "Nowy początek" i zakończcie na czwartym tomie "Trudna radość".
W książce "Trudna radość" poznacie ostateczne losy naszych bohaterów. Przekonacie się, kto przeżył, a kto niestety pożegnał się z życiem. Tutaj przeżyjecie nie zawsze radosne chwile. Będą momenty, w których łzy same będą płynęły. Z nowym życiem pojawi się nadzieja na lepsze jutro.
Nasza bohaterka Lilka cały czas czeka na swojego męża. Nie może sobie poukładać życia, wiedząc, że on gdzieś tam jest. Ma nadzieję, że jeszcze go zobaczy. Na horyzoncie pojawił się Andrzej, który ją bardzo kocha. Wie, że chwilowo nie ma szans na odwzajemnienie miłości przez naszą bohaterkę. Co zrobi nasza Lilka? Czy będzie czekała na Oresta, czy może wybierze Andrzeja? Czas pokaże. Oczywiście ja już znam odpowiedź, ale was zostawię w niepewności. Prawdę poznacie, czytając "Trudną radość".
Dowiecie się również co słychać u Oresta. Czy wypełnił powierzone mu zadanie? Czy raczej wybrał inne rozwiązanie? Zastanawiałam się, co wybierze. Czy powróci do swojej żony, czy raczej wybierze ukochaną Ukrainę? Bardzo się o niego bałam, ponieważ obok niego kręciła się pewna kobieta. Czy do końca był wierny Lilce?
Poznacie również całą smutną, trudną i przerażającą historię Walerii Gałązkowej. Będziecie w głębokim szoku, czytając o jej problemach. Kobieta przeżyła i nadal przeżywa prawdziwe piekło. Całą historię opowiedziała tylko jednemu bohaterowi.
Gustaw to postać, która mnie co jakiś czas mocno irytowała. Dzięki niemu jego żona bardzo mocno cierpiała, a to w jakimś stopniu przyczyniło się do jej ciężkiego stanu. Czy będzie w stanie sobie wybaczyć?
Dzięki autorce mogłam poznać świat rodziny Lindnerów. Uczestniczyłam w ich szczęściu, jak i w nieszczęściu. Na moich oczach przychodziło nowe i niestety odchodziło stare. Mogłam poznać niesamowitą gwarę. Przyjrzałam się z bliska drugiej wojnie światowej widzianej oczyma Polaków, Ukraińców, Rosjan, Żydów i innych narodowości. Dla uczciwych ludzi były to niewyobrażalnie tragiczne czasy. Źli ludzie kombinowali, jak tylko mogli. Okradali, gwałcili, mordowali i donosili na niewinnych obywateli w zamian za jakieś profity. Często szantażowali swoich bliskich.
Magdalena Kawka, tworząc swoje fikcyjne postacie, inspirowała się prawdziwymi bohaterami. Niektóre miejsca opisane w książce istnieją naprawdę, inne powstały na potrzeby całej historii. Czytając "Lwowską odyseję" poznacie mieszkańców Lwowa przed wojną, w jej trakcie i oczywiście po niej.
Jestem zadowolona z całej tej sagi. Wszystkie cztery tomy pochłonęłam w niecały tydzień. Po przeczytaniu pierwszego tomu nie mogłam oprzeć się pokusie i przeczytałam kolejny i kolejny, aż doszłam do ostatniego. I tutaj pękło mi serduszko. Szkoda, że to już koniec przygód rodziny Lindnerów, ich przyjaciół i wrogów. Czytając "Lwowską odyseję" śmiałam się, płakałam i byłam bardzo przerażona. Często towarzyszyło mi uczucie smutku i przygnębienia. Nie mogłam pojąć, jak mogło dojść do tak tragicznych wydarzeń.
Fabuła całkiem dobrze przemyślana. Skradła moje serce. Co do akcji to nie mam na co narzekać, nie mogłam oderwać się od czytania. Bohaterowie wielobarwni. Moimi ulubionymi bohaterkami są Lilka i jej mama Marianna.
Dziękuję autorce za to, że pokazała nam obraz drugiej wojny światowej z całkiem innej strony.
Jeżeli lubicie książki obyczajowe z historią w tle, to koniecznie przeczytajcie całą sagę "Lwowska odyseja". Nie będziecie żałowali. Idealna lektura dla miłośników historii i drugiej wojny światowej.
Z całego serca polecam: "Pora westchnień, pora burz", "Powrót z piekła", "Nowy początek" i oczywiście "Trudna radość", mommy_and_books.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-09-15
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Trudna radość
Trudna radość
Magdalena Kawka
8.4/10
Cykl: Lwowska odyseja, tom 4

Czwarty, po książkach "Pora westchnień, pora burz", "Powrót z piekła" i "Nowy początek", tom "Lwowskiej odysei". Jest rok 1947. Tęsknota za Lwowem nie opuszcza Lindnerów, wciąż wracają myślami do mi...

Komentarze
Trudna radość
Trudna radość
Magdalena Kawka
8.4/10
Cykl: Lwowska odyseja, tom 4
Czwarty, po książkach "Pora westchnień, pora burz", "Powrót z piekła" i "Nowy początek", tom "Lwowskiej odysei". Jest rok 1947. Tęsknota za Lwowem nie opuszcza Lindnerów, wciąż wracają myślami do mi...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Trudna radość ” to czwarty tom „ Lwowskiej odysei ”. Akcja toczy się w 1947 roku, w Gryfowie, gdzie osiedliła się rodzina Lindnerów, w czasie niełatwym, bo powojennym. Mimo, że nastał koniec wojny, b...

@Olga_Majerska @Olga_Majerska

Pozostałe recenzje @mommy_and_books

Słucham. Rozmowy o telefonie zaufania
Telefon zaufania

" [...] Ważne jest to, by każda osoba w kryzysie miała szansę zadzwonić do kogoś, kto nie zbagatelizuje jej problemu. [...]" Czy wiecie, do czego służy telefon zaufania...

Recenzja książki Słucham. Rozmowy o telefonie zaufania
Ceremoniarz
Ceremoniarz

" [...] Każdy ma swoje demony, ale tylko najodważniejsi gotowi są je uwolnić. [...]" Czy jesteście najodważniejsi i potraficie uwolnić swoje demony? Uwalniając je, uwa...

Recenzja książki Ceremoniarz

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl