To nie było tylko lato recenzja

To nie było tylko lato

Autor: @Gosia ·1 minuta
2024-07-25
Skomentuj
2 Polubienia
„To nie było tylko lato” Laura Savaes to książka, po którą sięgnęłam z wielkim zaciekawieniem. Na szczęście miałam tę możliwość, że nie musiałam czekać na ten tom, a czytałam obie książki jednym ciągiem!
Lea postanawia powrócić w rodzinne strony, do Westfield, po dwóch latach od wydarzeń, które złamały jej serce. Rany, których wtedy doznała, zdążyły się jedynie zabliźnić. Niestety powrót, wspomnienia, miejsca, a przede wszystkim ludzie powodują rozdrapanie bolesnych rany. Spotkanie po latach Flynna okazuje się zdecydowanie bardziej bolesne dla Lei, aniżeli początkowo kobieta zakładała. Zdecydowanie w tej części dostrzegamy ogromne zmiany, które zaszły w głównych bohaterach. Ich dojrzałość, szczególnie ta mentalna, jest dostrzegalna niemal od razu.
Książka przepełniona jest emocjami, na pierwszy plan w znacznym stopniu wynurzają się relacje głównych bohaterów, które pokazują nam, jak cienka linia jest pomiędzy nienawiścią i miłością, a jej przekroczenie może zdarzyć się w najmniej spodziewanym momencie i zupełnie bez naszej zgody.
Bardzo dużo się dzieje, a bohaterowie są świetnie wykreowani i tak naprawdę każdy z nich wnosi coś do całości, nie skupiamy się wyłącznie na głównych bohaterach, bo poboczne wątki również mają ogromne znaczenie.
Przyznam szczerze, że książka idealnie wpisuje się w mój czytelniczy gust, są emocje, jest miłość, są niewyjaśnione wątki z przeszłości, wzajemne relacje i odkrywanie siebie, co w książce wychodzi na pierwszy plan.
Styl pisarski autorki jest lekki, bardzo przyjemny dla czytelnika, ale nie jest nudny i infantylny. Ja dosłownie przez ten tytuł przepłynęłam, sama nie wiem kiedy, a dotarłam do ostatniej i poczułam delikatne uczucie żalu, że to tylko dylogia i już nie spotkam się z bohaterami, których tak bardzo obdarzyłam sympatią!
Mnie ta seria zachwyciła, dlatego z czystym sumieniem bardzo serdecznie polecam ją dalej, szczególnie miłośnikom gatunku, którzy będą zachwyceni, ja zdecydowanie się zachwyciłam i myślę, że kiedyś jeszcze wrócę do tej serii!

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-07-25
× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
To nie było tylko lato
To nie było tylko lato
Laura Savaes
8.9/10
Cykl: Tamtego lata, tom 2

Po dwóch latach spędzonych z dala od domu Lea Woods wraca do rodzinnego miasteczka. Westfield przywołuje setki wspomnień, ale nie jest już takie jak kiedyś, bo mieszkańcy nie mogą czuć się bezpieczni...

Komentarze
To nie było tylko lato
To nie było tylko lato
Laura Savaes
8.9/10
Cykl: Tamtego lata, tom 2
Po dwóch latach spędzonych z dala od domu Lea Woods wraca do rodzinnego miasteczka. Westfield przywołuje setki wspomnień, ale nie jest już takie jak kiedyś, bo mieszkańcy nie mogą czuć się bezpieczni...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

🩷Witajcie moliki 🩷,u nas wyszło dzisiaj słoneczko i od razu energia wraca do życia i działania. Dziś wpadam z recenzją książki,na którą długo czekałam, mimo,że nie jestem nastolatką pierwszy tom pok...

@kawka.zmlekiem @kawka.zmlekiem

Po złamanym sercu Lei, do którego dwa lata temu przyczynił się Flynn, dla którego to było "tylko lato", pozostały bolesne wspomnienia - czyżby? Powrót dziewczyny do rodzinnego Westfield i chorego ojc...

WK
@w_ksiazkowym_zaciszu

Pozostałe recenzje @Gosia

Życie prywatne morderców z Auschwitz
Auschwitz

„Życie prywatne morderców z Auschwitz. Dwie twarze” to moje kolejne spotkanie z twórczością Niny Majewskiej – Bron, której twórczość niezwykle sobie cenię. Autorka w swo...

Recenzja książki Życie prywatne morderców z Auschwitz
Pokochaj mnie wreszcie!
Pokochaj mnie

„Pokochaj mnie wreszcie” Agnieszki Łepki to powieść, którą przeczytałam z ogromnym zainteresowaniem i zaangażowaniem. Każdy z nas w swoim życiu potrzebuje miłości, nieza...

Recenzja książki Pokochaj mnie wreszcie!

Nowe recenzje

Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
Martwy pisarz
Martwy pisarz
@Spizarnia_k...:

"Cie­ka­wi mnie, co ta­kie­go jest w tych teo­riach, które od­no­szą suk­ces, co spra­wia, że lu­dzie za­czy­na­ją w ni...

Recenzja książki Martwy pisarz
© 2007 - 2025 nakanapie.pl