The Cheat Sheet. Czy da się wyjść z friendzone? recenzja

The Cheat Sheet

Autor: @meryluczytelniczka ·1 minuta
2024-11-06
Skomentuj
5 Polubień
"The Cheat Sheet. Czy da się wyjść z friendzone?" to nie literatura wysokich lotów, chciałoby się nawet napisać, że to powieść prosta i do bólu przewidywalna, ale mimo to tę historię miło się czyta. Dawno nie odczuwałam takiego relaksu i radości w trakcie czytania - wiele razy się uśmiechałam, kilka razy zdarzyło mi się wybuchnąć głośnym śmiechem.

W trakcie lektury miałam wrażenie, że zostałam dosłownie wrzucona pomiędzy Bree i Nathana i towarzyszę im niczym cień. Bohaterowie Sarah Adams mogą niektórych czytelników razić swoją naiwną i lekko niedojrzałą postawą: ona nieco denerwuje zachowaniem bliższym nastolatce niż dorosłej kobiecie (właścicielce szkoły baletowej), on wydaje się trochę dziwny, bo zwraca uwagę na takie elementy kobiecego wyglądu jak m. in. kreska zrobiona eyelinerem (wie co to jest eyeliner!), Poza tym kolekcjonuje rzeczy kobiety, którą kocha i to nie jakieś wyjątkowe przedmioty, ale np. żółtą gumkę frotkę czy wyplutą przez Bree gumę do żucia (fuj!). Ale mimo tego czytałam perypetie Bree i Nathana z rozradowaniem, bo wiedziałam dokąd ta historia zmierza. "The Cheat Sheet. Czy da się wyjść z friendzone?" to powieść relaksująca, rozrywkowa, ale także z potencjałem biblioterapeutycznym - naprawdę sporo w niej prostego i łatwoprzyswajalnego humoru.

Powieść Sarah Adams to prosta historia o miłości, ale też kilka ważnych wątków. Przede wszystkim rozmowa, komunikowanie się ludzi pomiędzy sobą. Jak tu nie krzyknąć: znowu! Kolejny raz przekonujemy się, jak ważna jest rozmowa, żeby rozwiązywać problemy, ale też dogadać się w wielu sprawach bez straty czasu. Z drugiej strony, gdyby Bree i Nathan doszli do porozumienia wcześniej, nie byłoby tej powieści. Kolejny wątek to relacje rodzinne, jakże odmienne w rodzinie obu bohaterów. Rodzice Bree i rodzice Nathana zostali w powieści przedstawieni na zasadzie kontrastu. Pierwsi są ciepli, wyrozumiali, wspierający i rozumiejący, drudzy - zimni, wymagający, nastawieni na sukces.

"The Cheat Sheet. Czy da się wyjść z friendzone?" polecam do czytania ku radości i dla relaksu, tym, którzy lubią komedie romantyczne - w nich nie wszystko jest mądre.

Nie polecam tym, którzy oczekują literatury ambitniejszej lub poważnego romansu.


Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-11-06
× 5 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
The Cheat Sheet. Czy da się wyjść z friendzone?
The Cheat Sheet. Czy da się wyjść z friendzone?
Sarah Adams
7.6/10

Poznaj urzekający romans Friends - to - Lovers, który stał się hitem tiktoka! Bree Camden, beznadziejnie zakochana w swoim przyjacielu i gwieździe futbolu Nathanie Donelsonie, nie chce tkwić we fr...

Komentarze
The Cheat Sheet. Czy da się wyjść z friendzone?
The Cheat Sheet. Czy da się wyjść z friendzone?
Sarah Adams
7.6/10
Poznaj urzekający romans Friends - to - Lovers, który stał się hitem tiktoka! Bree Camden, beznadziejnie zakochana w swoim przyjacielu i gwieździe futbolu Nathanie Donelsonie, nie chce tkwić we fr...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Sięgając po tą książkę nie stawiałam jej jakiś dużych wymagań. Nie spodziewałam się jednak, że stanie się ona jednym z moich ulubieńców roku… Bree i Nathan znają się już od czasów licealnych. Połącz...

@lawendowa_polana_ksiazek @lawendowa_polana_ksiazek

Cześć! 💚 Fake dating + friends to lovers + grumpy sunshines to moje idealne połączenie wątków, które zawsze skradną moje serducho. Takie combo możecie znaleźć w książce Sarah Adams “The Cheat Sheet”...

@bookcoffecake @bookcoffecake

Pozostałe recenzje @meryluczytelniczka

Sunkissed. Melodia lata
Już nie dzieci, jeszcze nie dorośli

„Sunkissed” Kasie West od pierwszych stron kojarzyła mi się z kultowym filmem „Dirty Dancing”, którym autorka prawdopodobnie inspirowała się podczas pisania swojej powie...

Recenzja książki Sunkissed. Melodia lata
Mniszkówna
Najpierw powieść, potem autorka

Helena Mniszkówna większości czytelników kojarzy się z powieścią „Trędowata”. Nawet jeśli ktoś nie czytał, to na pewno obejrzał jedną z ekranizacji lub przynajmniej słys...

Recenzja książki Mniszkówna

Nowe recenzje

To był nasz dom
Paranoja, wyrachowana manipulacja, pierwotne zł...
@pannajagiel...:

Kiedy już wejdą, nigdy nie wyjdą... Eve i jej dziewczyna Charlie zamieszkały w starym domu, na malowniczym wzgórzu ...

Recenzja książki To był nasz dom
Kobiety z Vardø
ŻEBY PRZEJĄĆ WŁADZĘ NAD KOBIETAMI, WYSTARCZYŁO ...
@pannajagiel...:

Zima, rok 1617. Morze zabiera ze sobą czterdziestu rybaków z Vardø – wszystkich mężczyzn z osady. Maren wie, że od tej ...

Recenzja książki Kobiety z Vardø
Marzenia z brązu
Urodzić się kobietą to mierzyć się z wiatrem st...
@pannajagiel...:

Choć były mąż Faye nie żyje, jej koszmar trwa dalej. Ojciec, który zbiegł z więzienia i jest na wolności, stanowi dla n...

Recenzja książki Marzenia z brązu
© 2007 - 2025 nakanapie.pl