Muzeum luster recenzja

Sztuka, jako zwierciadło prawdy.

Autor: @jorja ·2 minuty
2020-11-16
1 komentarz
11 Polubień
Muzeum Prado w Madrycie organizuje Międzynarodowy Konkurs Kopistyczny. Konkurs odbywa się z okazji 200-lecia istnienia muzeum. Wybrano 6 uczestników z udokumentowanymi zdolnościami. Ich zadaniem jest idealnie odwzorowanie wybranego obrazu z kolekcji Muzeum Prado. Wygra najlepsza kopia. Gra toczy się o wysoką stawkę, ponieważ do wygrania jest nie tylko wysokie stypendium, które może ustawić zwycięzcę do końca życia, ale i roczny staż w dziale konserwacji muzeum.

W tym samym czasie jedna z sal budynku zostaje wynajęta na operowy spektakl Messardone, Principe di Terraferma. Spektakl to specyficzny, nie można na niego kupić biletu za żadną cenę. Trzeba otrzymać specjalne zaproszenie.

Pomiędzy osobami biorącymi udział w konkursie przewija się bardzo tajemnicza postać mężczyzny w zielonej opończy. Raz ma maskę ptaka, raz czaszki, arlekina, kask motocyklowy, ale każdemu podrzuca zaproszenie na wspomniane przedstawienie. Czemu akurat oni zostali wybrani? Jaki cel przyświeca tajemniczej postaci? Kim jest?

„Wnętrze Prado roiło się od bogów, wyrzeźbionych i namalowanych. Niektórzy z nich żyli, większość została zapomniana, ale żaden nie umarł. Bogowie nie umierają, najwyżej pozostają w uśpieniu. A kiedy się zbudzą, są głodni”.

Czytało się bardzo dobrze. Wszystko było dopracowane. Historia opisana w książce ciekawiła, tym bardziej że wyszła spod pióra człowieka, który z wykształcenia jest wykładowcą historii i sztuki średniowiecznej. Dowiedziałam się wielu interesujących rzeczy a informacje były przekazane w zgrabny, przyjemny sposób. Przede wszystkim w sposób bardzo przystępny dla laika, czyli kogoś takiego jak ja. Nie jestem akurat fanką sztuki z okresu średniowiecza, ale obrazy i kopiści nimi się zajmującymi byli tak barwnie i interesująco wykreowani, że zmusiło mnie to do przyjrzenia się wymienionym obrazom. Bosch, Goya, de Ribera, Velazquez czy Steenwijck. Rzeczywiście można nie lubić tego okresu, ale płótna robią wrażenie. Szczególnie Emblematy śmierci. Obraz jest idealnym przykładem, jak wielkie znaczenie mają symbole. Tym samym najbardziej fascynującą postacią w opisanej historii był młody Guillermo, czytacz symboli. Oj jak ja bym chciała mieć takie umiejętności!

Zakończenie było jak na mój gust dziwne. Teorie spiskowe, mimo że bardzo spójne nie są w moim guście. Może, dlatego, że rzadko, kiedy sięgam po tego typu książki. Klimatem historia przypominała „Imię róży” a czasem przygody Indiana Jones. Kryminał ów to tajemnicza, niepokojąca, mroczna i co ważne, niebanalna przygoda idealna na długie jesienne wieczory. Autor przekonał mnie do sięgnięcia po inne tytuły, które wyszły spod jego pióra.

Za możliwość zapoznania się z treścią książki dziękuję Wydawnictwu REBIS.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-11-09
× 11 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Muzeum luster
Muzeum luster
Luis Montero Manglano
7.8/10

Jaką śmiertelną tajemnicę kryją obrazy w Muzeum Prado? DOBRY OBRAZ TO NIC WIĘCEJ JAK LUSTRO. Podczas Międzynarodowego Konkursu Kopistycznego w Muzeum Prado dochodzi do serii brutalnych zabójstw. Spra...

Komentarze
@Wiesia
@Wiesia · ponad 4 lata temu
Ciekawa recenzja 👍
× 2
Muzeum luster
Muzeum luster
Luis Montero Manglano
7.8/10
Jaką śmiertelną tajemnicę kryją obrazy w Muzeum Prado? DOBRY OBRAZ TO NIC WIĘCEJ JAK LUSTRO. Podczas Międzynarodowego Konkursu Kopistycznego w Muzeum Prado dochodzi do serii brutalnych zabójstw. Spra...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Czy istnieje książka, która zachwyci miłośnika "Kodu da Vinci"? Odpowiedź brzmi TAK. Jest to "Muzeum luster". Muzea zawsze kojarzyły mi się z tajemnicami, to miejsca wręcz nimi przesycone. Luis Monte...

@klasykiemjestem @klasykiemjestem

„Życie jest piękne, ale ulotne jak melodia. ” Trudno jednoznacznie zaklasyfikować mi tę książkę. Kiedy ją czytałam, miałam wrażenie, że jest to coś pomiędzy literaturą przygodową, kryminałem, t...

@gala26 @gala26

Pozostałe recenzje @jorja

Magia kotów. Wydanie drugie.
Ach te Mruczki...

„Starałam się zebrać ugruntowane przez wieki w różnych krajach i religiach przekonania na temat kotów. Tropiłam je w porzekadłach, przysłowiach i zabobonach, które towar...

Recenzja książki Magia kotów. Wydanie drugie.
Simona
Simona - Królowa Puszczy

„Nie można o niej napisać inaczej niż tak, jak żyła: z nerwem i dyscypliną, po żołniersku, bez pieszczot”. Zazdrość to paskudne uczucie. Potrafi co prawda motywować,...

Recenzja książki Simona

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl