Szpiedzy Tangeru recenzja

Szpiedzy Tangeru

Autor: @365dni.bibliotekarki ·2 minuty
2024-04-09
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Lubię sięgać po książki, które zupełnie wykraczają poza moje zainteresowania. Mam poczucie, że mocno poszerzają one moje horyzonty i tak było tym razem, kiedy zobaczyłam możliwość zrecenzowania książki, o której dzisiaj wam opowiem.

“Szpiedzy Tangeru” to książka, która przeniosła mnie nie tylko do gorącego Maroka, ale też cofnęła mnie w czasie i pokazała tajniki przemytników i szpiegów. Już w pierwszych dwóch rozdziałach akcja nabiera tempa i trudno odłożyć książkę, bo ciekawość perypetii Maksymiliana Biela wygrywa. Kim jest Biel? To skromny, uczciwy przedsiębiorca z Tangeru zajmujący się przewozem towarów. Były szpieg Ekspozytury. Na jego drodze pewnego dnia staje Valverde - przemytnik i proponuje mu współpracę. Chwilę później zjawia się następna osoba proponująca solidną zapłatę za informacje dotyczące właśnie wspomnianego przemytnika. Ale to nie koniec spotkań Biela - w międzyczasie otrzymuje bowiem telefon on dawnego znajomego i umawia się z nim w świątyni. I czeka tam na niego niemiła niespodzianka - okrutna śmierć Morela.

To tylko początek tej książki, a tak dużo już się wydarzyło. Pióro autora jest na tyle lekkie, że płyniemy razem z tą historią. Czytając czujemy powojenne nastroje, bowiem akcja osadzona jest w 1947 roku, czyli tuż po zakończeniu drugiej wojny światowej. Do rozwiązania mamy zagadkę: kto i dlaczego zabił Morela? Próbujemy ją rozwiązać podążając za inspektorem Veysem, ale też Maxem Bielem, który prowadzi swoje prywatne śledztwo. Komu pierwszemu uda się znaleźć mordercę?

“Szpiedzy Tangeru” to bardzo ciekawa, powiedziałabym dość męska pozycja na rynku literackim. Czytamy o przemytach broni, obrazów, a nawet o możliwości podróży kutrem w jedną stronę w tzw. bezpieczne miejsce. W tle tej historii przez marokańskich komunistów organizowany jest zamach z wykorzystaniem sarinu. Czy Bielowi uda się mu zapobiec? Historia napisana przez Daniela Nogala wciąga, ale wymaga skupienia, jak na dobry sensacyjny kryminał przystało. Akcja toczy się powoli, ale dzięki temu stopniowo buduje napięcie. Ostatnie rozdziały zaskakują, odkrywane są tajemnice, których wcześniej nie przewidziałam. Nie brakuje momentów również, w których zastanawiamy się czy główny bohater wyjdzie z tej historii cało, zwłaszcza podczas bliskich spotkań z agentami SDECE czy sowieckim MGB - na szczęście jego szpiegowskie zdolności bardzo mu pomagają, a my nadal możemy prowadzić śledztwo razem z nim.

Czytając “Szpiegów Tangeru” czułam jak dobrze autor przygotował się do napisania tej powieści. Studiowanie map i historii Maroka pozwoliło stworzyć bardzo dobrą historię szpiegowską. Jeśli lubicie takie klimaty to jestem przekonana, że nie będziecie zawiedzeni. A jeśli uważacie, że to nie do końca wasze klimaty to po prostu to sprawdźcie 🙂

Dodam jeszcze tylko, że autor zostawił otwarte zakończenie i bardzo mnie to intryguje. Drogi autorze… czy będzie ciąg dalszy? 🙂


Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-04-08
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Szpiedzy Tangeru
Szpiedzy Tangeru
Daniel Nogal
8/10

Grudzień 1947 roku. Maksymilian Biel, były agent północnoafrykańskiej ekspozytury polskiego wywiadu wojskowego, wiedzie spokojne życie w Maroko. Nieoczekiwanie kontaktuje się z nim były współpracowni...

Komentarze
Szpiedzy Tangeru
Szpiedzy Tangeru
Daniel Nogal
8/10
Grudzień 1947 roku. Maksymilian Biel, były agent północnoafrykańskiej ekspozytury polskiego wywiadu wojskowego, wiedzie spokojne życie w Maroko. Nieoczekiwanie kontaktuje się z nim były współpracowni...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Lubicie oglądać filmy sensacyjne? Jeśli odpowiedź jest twierdząca, zachęcam do sięgnięcia po najnowszą książkę Daniela Nogala. "Szpiedzy Tangeru" są idealną lekturą dla czytelników, którzy lubią akc...

@gdzie_ja_tam_ksiazka @gdzie_ja_tam_ksiazka

"Szpiedzy Tangeru", to tytuł najnowszej #powieści Daniela Nogala (@daniel_nogal ). Otrzymałem od autora przedpremierowy egzemplarz recenzencki i niestety zamiast napisać recenzję przedpremierowo, to ...

@kamil.eckhardt @kamil.eckhardt

Pozostałe recenzje @365dni.bibliotek...

Pamiętnikarze
Pamiętnikarze

Czas na recenzję ostatniej przeczytanej przeze mnie w styczniu książki. Po literaturę historyczną, zwłaszcza obozową, lubię sięgać od dawna. Otwiera ona szerzej oczy, zm...

Recenzja książki Pamiętnikarze
Francuz
Francuz

Dzisiaj opowiem o książce, której przeczytanie planowałam od dawna. Uwielbiam urządzać sobie podróże w czasie, czytając książki polskich autorów. Tym razem sięgnęłam po ...

Recenzja książki Francuz

Nowe recenzje

Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
© 2007 - 2025 nakanapie.pl