Sznyta recenzja

Sznyta

Autor: @monika.sadowska ·1 minuta
2023-03-15
Skomentuj
1 Polubienie
Bolesne doświadczenia, o których chciałoby się zapomnieć pozostają w pamięci. Przeszłość powraca w snach i wydaje się taka wyraźna i prawdziwa. Przejmuje kontrolę. Ciągle jest gdzieś w tle i żyje. Krzywdy, urazy, żale zatruwają każdy dzień. I pomimo, że nie chcesz ich widzieć, narzucają się. Pragną znaleźć ujście. Niewyobrażalne zjawisko staje się rzeczywistością. Opętany szaleństwem umysł zaczyna straszyć. Eskalacja cierpienia, bólu, nienawiści i zaspokojenia pragnień. Zatrute dzieciństwo nieustannie odbija się echem. Robak szaleństwa drąży, pożera i dręczy. Pozostaje fascynacja cierpieniem niewinnych.

Łódzka policja świętuje zamknięcie kolejnej sprawy, która dotyczyła morderstw bezdomnych. Zdaje się, że wreszcie zapanuje względny spokój. Nic bardziej mylnego. Pewnego dnia podkomisarz Adrian Perg znajduje za szybą swojego auta tekst rymowanki. Zgłoszenie o zwłokach w jednej z piwnic rozpoczyna koszmar. Zamordowany chłopiec ma wyciętą na ciele taką samą treść rymowanki. Ktoś rzucił śledczemu wyzwanie.

@a.widerski_daj_sie_zlapac serwuje nam świetny, wielowątkowy kryminał. Wstrząsa czytelnikiem do granic wytrzymałości i pozostawia w emocjonalnym szoku. Absolutnie przejmujący i brutalny. Kruszy najbardziej zatwardziałe serca, bo krzywda dzieci porusza.

Historia pełna przenikającego bólu, obezwładniającego cierpienia i zwierzęcych, obrzydliwych instynktów.
Przeszłość wkracza w teraźniejszość i wybrzmiewa. Nieoczekiwanie wypełzają ukryte demony. Wynurzają się z niepamięci, czyniąc okrutne zło. Łzy w oczach, ból w duszy, niemy krzyk rozpaczy.

Odłamki dawnych zdarzeń ranią duszę, która przypomina krainę lodu, gdzie pod skorupą zanikł zupełnie puls ludzkich uczuć.

Śledczy walczą z przeciwnościami i czasem. Kroczymy wraz z nimi pośród mrocznych ulic Łodzi, wokół bezdomnych, odoru fekaliów, brudu i zgnilizny, która przenika do skóry. Sznyty przecinające delikatną skórę dziecka wywołują dreszcze, a sprawca zwodzi, zaciera ślady i śmieje się w twarz zaspokajając żądze. Podczas żmudnego śledztwa wątki łączą się, by obnażyć prawdę. Obraz zdarzeń przeraża.

Moje pierwsze spotkanie z twórczością autora i jestem urzeczona. Kryminał na najwyższym poziomie. Polecam!

Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-03-13
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Sznyta
Sznyta
Adam Widerski
7.4/10

Łódź. Początek grudnia 2020 roku był wyjątkowo udany dla Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej. Podkomisarz Adrian Perg wraz z partnerami – nieokiełznanym aspirantem Iwanem Brzostkiem oraz analityc...

Komentarze
Sznyta
Sznyta
Adam Widerski
7.4/10
Łódź. Początek grudnia 2020 roku był wyjątkowo udany dla Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej. Podkomisarz Adrian Perg wraz z partnerami – nieokiełznanym aspirantem Iwanem Brzostkiem oraz analityc...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Spokojna i senna Łódź? Nie tym razem. Kiedy policja trafia na zmasakrowane ciało chłopca, wszystkich ogarnia przerażenie. Kto mógł dopuścić się zbrodni i dlaczego ofiarą padło niewinne dziecko? Czy t...

@Zaczytane_koty @Zaczytane_koty

"Sznyta" Adam Widerski Wydawnictwo: WasPos Gatunek: kryminał Ilość stron: 330 Rok wydania: 2023 Fabuła: Łódź. Początek grudnia 2020 roku był wyjątkowo udany dla Wydziału Kryminalnego Komendy Mi...

@Marcela @Marcela

Pozostałe recenzje @monika.sadowska

Wściekłość
Wściekłość

Nienawiść uderza ślepo, a gdy zastyga, utrwala jad, który sączy się w krainie obłudy. Zmienia się w obłęd i działa jak toksyna otulając myśli. Zaślepia i zabija wszelkie...

Recenzja książki Wściekłość
Rumor
Rumor

Uciekamy w kłamstwa, zagadujemy sumienie, zaklinamy rzeczywistość i wypieramy złe doświadczenia. Aż nagle stajemy nad urwiskiem niepewności. Pochłania nas to co było i w...

Recenzja książki Rumor

Nowe recenzje

Nawiedzony dom na wzgórzu
Czy taki nawiedzony?
@patrycja.lu...:

"Nawiedzony dom na wzgórzu" przenosi nas do mrocznej, owianej złą sławą posiadłości, gdzie doktor Montague - znawca oku...

Recenzja książki Nawiedzony dom na wzgórzu
Zawsze mieszkałyśmy w zamku
Zamek
@patrycja.lu...:

Merricat Blackwood wraz z siostrą Constance i stryjem Julianem zamieszkują rodzinną posiadłość. Ich codzienność naznacz...

Recenzja książki Zawsze mieszkałyśmy w zamku
Warta w Grze
Magiczny Lwów
@wybrednaboo...:

Dzięki tej książce przypomniałam sobie, czemu nie czytam młodzieżówek. Tytułowa Warta jest czarodziejką ze zgrupowania...

Recenzja książki Warta w Grze
© 2007 - 2025 nakanapie.pl