Ocalała z chińskiego gułagu recenzja

Świadectwo brutalności systemu oraz człowieka

Autor: @tomzynskak ·1 minuta
2022-03-11
Skomentuj
1 Polubienie
„Ocalała z chińskiego gułagu” to historia kobiety, która jako pierwsza Ujgurka uciekła z chińskiego gułagu. Nie będę tutaj owijać w bawełnę - historia ta jest ciężka. Gulbahar przez trzy lata była poddawana torturą, przemocy fizycznej jak i psychicznej, przesłuchaniom, a nawet praniu mózgu. Wszystko to w imię systemu i represji wobec Ujgurów, czyli tureckojęzycznej muzułmańskiej grupy etnicznej zamieszkującej Chiny.

Całość napisana jest niezwykle emocjonalnie. Osobiście czułam wszystko o czym opowiadała nasza bohaterka. Wraz z nią cierpiałam i… płakałam. Jednak czułam także wściekłość do chińskiego rządu, bo zanim po tę książkę kompletnie nie miałam pojęcia, że mogą tam dziać się takie rzeczy! Początkowo miałam problem, żeby odnaleźć się w dość chaotycznej narracji, jednak poznając tą historię w zupełności on mi nie przeszkadzał.
W wielu momentach może nam się wydawać, że Gulbahar nie zachowuje się racjonalnie. Niemniej jednak tak naprawdę nie ma to oceniać. Nie byliśmy nigdy w podobnej sytuacji (i obyśmy się w niej nie znaźli), dlatego nie wiemy co sami byśmy wtedy zrobili. Jednak nie można odmówić naszej bohaterce odwagi za to, że postanowiła się z nami podzielić tą historią. Z historii dobrze wiemy, że podobne systemy były okrutne dla ludzi, którzy źle się o nich wypowiadały. Przeraża mnie fakt jak ludzie karmieni są dezinformacjami przez system i wydaje im się, że takie życie jakie im zgotowano jest normalne. Wmawia się im, że nic złego się nie dzieje, a oni nawet nie potrafią samodzielnie myśleć. W moim odczuciu jest to najzwyczajniej w świecie odebranie im godności i człowieczeństwa. Odebranie tego co w życiu mają najważniejsze.

„Ocalała z chińskiego gułagu” to świadectwo brutalności drugiego człowieka, ale i systemu. Systemu, który jest bestialski i tak naprawdę jak najwięcej osób powinno się o nim dowiedzieć. Mam nadzieję, że dożyjemy czasów, gdzie to wszystko się zmieni. Gdy Ujgurowie zaczną żyć normalnie i przestaną być poniżani. Gdzie nie będą się bali mówić otwarcie mówić tego co myślą i będą mogli żyć jak chcą. Dlatego będę polecać tę książkę jak największej ilości osób. Mój egzemplarz już wyruszył w #booktour i mam nadzieję, że jeżeli będzie posiadać własne to one także dotrą do jak największego grona odbiorców.

Moja ocena:

× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Ocalała z chińskiego gułagu
2 wydania
Ocalała z chińskiego gułagu
Rozenn Morgat, Gulbahar Haitiwaji
6.7/10

Przez trzy lata znosiła setki godzin przesłuchań, tortur, głód, policyjną przemoc, zimno, szczury, noce pod oślepiającym neonem celi, kafkowskie mechanizmy niszczenia. Nazywa się Gulbahar Haitiwaji i...

Komentarze
Ocalała z chińskiego gułagu
2 wydania
Ocalała z chińskiego gułagu
Rozenn Morgat, Gulbahar Haitiwaji
6.7/10
Przez trzy lata znosiła setki godzin przesłuchań, tortur, głód, policyjną przemoc, zimno, szczury, noce pod oślepiającym neonem celi, kafkowskie mechanizmy niszczenia. Nazywa się Gulbahar Haitiwaji i...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Gulbahar Haitiwaji spędziła trzy lata w kompletnym stanie zawieszenia, niepewności, strachu... Nie wiedziała za co ją aresztowano, co jej grozi, jak będą ją sądzić, kiedy (i czy) będzie wolna. Oskar...

@pliszka.literacka @pliszka.literacka

Książka Haitiwaji jest chyba pierwszym naocznym świadectwem tego, co wyprawiają Chińczycy w kraju Ujgurów, prowincji na północnym wschodzie Chin. Ujgurowie to mniejszość narodowa, mówią językiem zbli...

@almos @almos

Pozostałe recenzje @tomzynskak

Na zawsze w sercu
Dark academy

Motyw dark academia - lubisz? 💬 „Na zawsze w sercu” Gry Kappel Jensen to kolejna odsłona mrocznej trylogii Rosenholm, która łączy w sobie magię, nordycką mitologię o...

Recenzja książki Na zawsze w sercu
Rzeka odchodzących dusz
Rzeka odchodzących dusz

Co powiesz na poruszającą, wielowątkową kryminalną opowieść? 💬 "Rzeka odchodzących dusz" Liz Moore to nie tylko thriller, ale przede wszystkim przejmująca opowieść o...

Recenzja książki Rzeka odchodzących dusz

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl