Stroiciel recenzja

Stroiciel

Autor: @toptangram ·2 minuty
2021-04-12
Skomentuj
3 Polubienia
Daniel Mason Stroiciel, to płynąca powoli, taka jak lubię, cudownie senna i pełna tajemnic opowieść umiejscowiona w XIX wiecznej, będącej kolonią angielską Birmie. Dzieje się w niej niby niewiele. Jednak jednocześnie snuta przez autora historia jest tak hipnotyzująca, że nie sposób jest się od niej oderwać. W dodatku fascynuje opowieścią, w której główni bohaterowie chociaż istotni, zostają odsunięci na plan dalszy. Tutaj główną rolę odgrywa egzotyczna przyroda i drugoplanowy bohater - fortepian marki Érard, o którym jest mowa już na samym początku opowieści. Jednak na jego fizyczne pojawienie się musimy dość długo poczekać, ale kiedy już się w końcu pojawi, będzie do samego końca w niezwykły sposób przyciągał swoją magią. Stworzy wokół siebie osnutą tajemnicą aurę, którą trudno opisać, a jeszcze trudniej objąć rozumem. Tak właśnie czuję się w przypadku Stroiciela.

Edgar Drake londyński stroiciel fortepianów na prośbę przebywającego już od kilkunastu lat w Birmie majora Carolla, zostaje wysłany przez angielską armię gdzieś w głąb leśnej birmańskiej głuszy, żeby nastroić, a co za tym idzie przywrócić do życia, wysłany tam wcześniej, wykonany w 1840 roku fortepian marki Érard. Ta wielomiesięczna wyprawa stanie się dla stroiciela pełną przygód podróżą życia. Ludzie, przyroda, orientalny klimat, a także zetknięcie się z obcym, choć pięknym i nowym miejscem czynią opowieść niezwykle klimatyczną, wciągając do swojego pełnego tajemnic świata dzielonego przez mieszkańców Birmy, tubylców, a także wszechobecnych kolonizatorów.

Szeroka gama dźwięków i obrazów, rozbrzmiewająca muzyka, egzotyczna przyroda czynią opowieść fascynującą. Zaproszona do tego niesamowitego świata, nie miałam ochoty go opuścić. "Myślał o érardzie. Na pewno stroił wspanialsze fortepiany, nigdy jednak nie widział czegoś takiego jak obraz Saluin ujętej w ramę okna i odbitej w podniesionym wieku instrumentu. Był ciekaw, czy Carroll zaaranżował to, czy może nawet zaprojektował w ten sposób pokój muzyczny."

To magiczne miejsce, które kusi i przyciąga. Kilkanaście lat temu dało dom majorowi Carrollowi, teraz pokochał je Edgar Drake. Taka możliwość otwiera się również przed czytelnikiem. Tutejsze życie pozostaje jak gdyby w zawieszeniu, toczy się pomiędzy jawą a snem. Nikomu nie spieszy się, aby stąd wracać. Chociaż celem wyjazdu Eduarda był fortepian, okazuje się, że obcowanie z pięknem przyrody nie tylko go oszałamia, ale również daje poczucie spełnienia i nieodpartą chęć zapamiętania wszystkich, nawet najdrobniejszych obrazów i dźwięków. Jestem pod wrażeniem tej przepięknej, nieoczywistej i przepełnionej tajemnicą historii.

Moja ocena:

× 3 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Stroiciel
3 wydania
Stroiciel
Daniel Mason
6.5/10

MUZYKA KLUCZEM DO ZROZUMIENIA ŚWIATA. Ponad milion sprzedanych egzemplarzy! Rok 1886. Edgar Drake, uznany londyński stroiciel fortepianów, otrzymuje od armii zlecenie nastrojenia instrumentu w…...

Komentarze
Stroiciel
3 wydania
Stroiciel
Daniel Mason
6.5/10
MUZYKA KLUCZEM DO ZROZUMIENIA ŚWIATA. Ponad milion sprzedanych egzemplarzy! Rok 1886. Edgar Drake, uznany londyński stroiciel fortepianów, otrzymuje od armii zlecenie nastrojenia instrumentu w…...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Stroiciel” Daniela Masona skusił mnie obietnicą egzotycznej podróży w głąb ogarniętej konfliktem XIX wiecznej Birmy. Uwiódł fabułą tak różną od tych, do których przyzwyczaiłam swoją wyobraźnię. Prag...

@Katarzyna_Wasowicz @Katarzyna_Wasowicz

Edgar Drake to uznany londyński stroiciel fortepianów. Otrzymuje nietypowe zlecenie – nastrojenie instrumentu, który obecnie znajduje się w Birmie. Jest rok 1886 – wcześniejszy transport fortepianu...

@justyna_ @justyna_

Pozostałe recenzje @toptangram

Strzępy
Strzępy

Bret Easton Ellis "Strzępy", przełożył Michał Rogalski, Ostatnio w moje ręce trafiają książki, których objętość, a co za tym idzie gabaryt, nie należą do chudzinek. Ich...

Recenzja książki Strzępy
Komu bije dzwon
Kou bije dzwon

Ernest Hemingway "Komu bije dzwon", przełożył Rafał Lisowski, Ucieszyły mnie bardzo zawarte na końcu książki przypisy wyjaśniające, w którym dokładnie miejscu Ernest He...

Recenzja książki Komu bije dzwon

Nowe recenzje

Kto chce ich śmierci?
Co jeśli ktoś chciałby śmierci twojej rodziny?
@pannajagiel...:

Autor: Cara Hunter Tytuł oryginału: No Way Out Cykl: Detektyw Adam Fawley (III) Wydawnictwo: Filia Przekład: Joanna Gra...

Recenzja książki Kto chce ich śmierci?
Nomen omen
Nomen omen
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Lubicie nieszablonowe i nietypowe książki, w których znajdziecie gatunkowy...

Recenzja książki Nomen omen
Paderborn
Arcyłotr, bestia, psychopata - tacy nie trafiaj...
@pannajagiel...:

Czy astrologia może stać się narzędziem zbrodni doskonałej? Olgierd Paderborn, znany z serii o Joannie Chyłce bezkompro...

Recenzja książki Paderborn
© 2007 - 2025 nakanapie.pl