Kroniki sprzedawcy krwi recenzja

Sprzedajesz życie

Autor: @Chassefierre ·1 minuta
2021-06-29
Skomentuj
12 Polubień
Jeśli oczekujecie od ,,Kronik sprzedawcy krwi'' Hua Yu lektury równie poruszającej i onirycznej, jak ,,Sen wioski Ding'' Yana Lianke, to poczujecie się zawiedzeni. Nie oznacza to bynajmniej, że ,,Kroniki...'' są powieścią złą – co to, to nie! Po prostu są tak różne, choć poruszające podobną tematykę, że nie można ich ze sobą porównywać.

Xu Sanguan dość wcześnie zorientował się, że sprzedawanie krwi jest dochodowym biznesem – w ciągu jednej wizyty w szpitalu można zarobić tyle, ile zarabia się w miesiąc.
Mając pieniądze można bez problemu znaleźć sobie żonę. I cóż z tego, że Xu Yulan, Paluchowa Piękność smażąca pyszne youtiao, ma na oku już He Xiaoyonga? Argument mówiący o tym, że wychodząc za Sanguana Yulan zachowa swoje nazwisko – Xu – przeważył u jej ojca.

Xu Yulan nauczyła się na swój sposób kochać Xu Sanguana. Urodziła mu też trzech synów – Yilego, Erlego i Sanlego. A przecież dom posiadający wielu synów to dom pobłogosławiony i szczęśliwy. W końcu syn jest dumą rodzica, prawda?
Problem pojawia się wtedy, gdy ludzie zaczynają gadać, po kątach, po kryjomu, a z czasem całkiem jawnie, że Yile niezbyt podobny jest do Xu Sanguana. Gdyby mieli obstawiać i wskazywać na ojca byłby to He Xiaoyong.

A to Xu Sanguanowi zupełnie się nie podoba.


,,Kroniki sprzedawcy krwi'' są książką specyficzną, wrażliwą w ten szczególny, wschodni sposób. Pewne jej fragmenty mogą być dla nas niezrozumiałe albo trudne do zrozumienia – inne z kolei skłonią nas do refleksji. W najgłębszym sensie ,,Kroniki...'' są piękną opowieścią o miłości, o tym czym jest ojcostwo, o tym co można poświęcić w imię rodziny i dla dobra własnych dzieci.

Niestety, niewiele jest w tej powieści tła historycznego – przyznam, że po przeczytaniu opisu oczekiwałam, że będzie go znacznie więcej. Tymczasem historia Chin została potraktowana przez Hua Yu nieco po macoszemu, Wielki Skok Naprzód, Rewolucja Kulturalna czy lata głodu zostały w zasadzie ledwie zaznaczone. Były tylko tłem dla historii rodziny Xu. A to pozostawiło we mnie uczucie przykrego niedosytu.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-06-23
× 12 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Kroniki sprzedawcy krwi
Kroniki sprzedawcy krwi
Yu Hua
6/10

Kroniki sprzedawcy krwi to druga powieść Yu Hua, którego debiut literacki Żyć! odniósł wielki sukces i ustanowił pisarza jako głównego kronikarza rzeczywistości doby rządów Mao Zedonga. Xu Sanguan...

Komentarze
Kroniki sprzedawcy krwi
Kroniki sprzedawcy krwi
Yu Hua
6/10
Kroniki sprzedawcy krwi to druga powieść Yu Hua, którego debiut literacki Żyć! odniósł wielki sukces i ustanowił pisarza jako głównego kronikarza rzeczywistości doby rządów Mao Zedonga. Xu Sanguan...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @Chassefierre

Psychologia ogrodnictwa
Zielony uspokaja

Wiemy, że zieleń i przyroda mają na nas dobry wpływ - uspokajamy się podczas leśnych i parkowych spacerów, poziom kortyzolu w naszym organizmie spada, a nasze samopoczuc...

Recenzja książki Psychologia ogrodnictwa
Samotnie przeciwko ciemności. Zniweczenie triumfu lodu
Tik-tak, tik-tak

,,Samotnie przeciwko ciemności'' jest chyba najtrudniejszą i zarazem najładniejszą książką z całej serii, choć to ostatnie - wiadomo - jest kwestią gustu. I schematów. I...

Recenzja książki Samotnie przeciwko ciemności. Zniweczenie triumfu lodu

Nowe recenzje

Byle dalej od Wszeborowa
📚BYLE DALEJ OD WSZEBOROWA 🖋 @joannatekieli @wyd...
@ksiazkiocza...:

„Byle dalej od Wszeborowa” to książka, która zaskakuje swoją prostotą, a jednocześnie głębią emocji, jakie potrafi wyw...

Recenzja książki Byle dalej od Wszeborowa
To był nasz dom
"To był nasz dom" Marcus Kliewer
@Wiejska_bib...:

Tytuł: „To był nasz dom” Autor: Marcus Kliewer Gatunek literacki: thriller psychologiczny Wydawnictwo: Otwarte Ilość st...

Recenzja książki To był nasz dom
Tamta Ona
Tamta Ona
@dzagulka:

Bardzo lubię książki Moniki A. Oleksy. Do dnia dzisiejszego powieść „Miłość w kasztanie zaklęta” autorki, plasuje się w...

Recenzja książki Tamta Ona
© 2007 - 2025 nakanapie.pl