Kocia Szajka i napad na moście recenzja

Sprawa napadu na listonosza

Autor: @Danuta_Chodkowska ·2 minuty
2021-11-02
Skomentuj
6 Polubień
Książka została otrzymana z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.

W marcu 2020, mniej więcej w tym samym czasie co ogłoszono lockdown, na Facebooku powstała grupa „Wieczorynka”. O godzinie 19.00 Agata Romaniuk opowiadała dzieciom bajki – improwizacje na zadane przez nie tematy. Coraz częściej, zgodnie z życzeniem oglądających, były to opowieści o przygodach dwóch kotów, Loli i Komandosa. Cieszyły się one takim powodzeniem, że powstały o nich książki, bo „Kocia Szajka i napad na moście”, którą ja przeczytałam jako pierwszą z cyklu, jest jego częścią trzecią (poprzednie to „Kocia Szajka i zagadka zniknięcia śledzi” oraz „Kocia Szajka i ucho różowego jelenia”).

Wszystkie one ukazały się w 2021 i są pięknie wydane przez wydawnictwo Agora , w twardych okładkach, na grubym papierze, z uroczymi ilustracjami Malwiny Hajduk.

W każdej części przedstawiona jest inna sprawa, tak że spokojnie każdą część można czytać osobno.

Akcja wszystkich trzech dzieje się w Cieszynie, starym, pięknym i interesującym mieście leżącym na pograniczu polsko-czeskim. Oprócz Loli i Komandosa do Kociej Szajki należą bracia Piksel 1 i Piksel 2, Poziomka, Morfeusz i Bronka; wszystkie są kotami o niezależnych charakterach i mniejszej lub większej inteligencji. I wszystkie pomagają miejscowej policji - bardzo skutecznie – w rozwiązywaniu najbardziej skomplikowanych problemów.

A tym razem do rozwiązania jest sprawa napadu na listonosza, Maurycego Moiczka. Gdy w zimowy, deszczowy wieczór zatrzymał się na chwilę na moście, ktoś go potrącił, porwał torbę z listami i szybko oddalił się na żółtym rowerze. Świadkowie nic więcej nie zauważyli, ale zaopiekowali się listonoszem i wezwali policję. Przybyła na miejsce aspirantka Walerka Koczy po przesłuchaniu napadniętego doszła do wniosku, że sprawa jest delikatna – wydarzyła się na granicy państw, nie wiadomo z jakiego powodu ukradziono torbę, w której były listy i polskie, i czeskie. Walerka, jako polska policjantka nie miała uprawnień do działania na terenie Czech – ale przecież mogły tam działać koty z Kociej Szajki …

Przeczytałam z przyjemnością, choć, może dlatego, ze jestem dorosła i lubię inny styl pisania, nie zachwyciłam się.

Myślę, a właściwie jestem pewna, że dzieciom się spodoba, bo jest napisana tak by dzieci wszystko zrozumiały, ładnym, prostym językiem. I treść książki powinna być dla nich interesująca, bo jest i baśniowo, i rzeczywiście, i o współpracy ludzi i kotów.

Nadaje się zarówno dla dzieci starszych, czytających już samodzielnie, jak i do przeczytania małemu dziecku np. na dobranoc.

Ale, mimo wszystko zaczęłabym od części pierwszej …

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-10-29
× 6 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Kocia Szajka i napad na moście
2 wydania
Kocia Szajka i napad na moście
Agata Romaniuk
7.6/10
Cykl: Kocia Szajka, tom 3

Kolejna część przygód Kociej Szajki, autorstwa Agaty Romaniuk, znanej jako pani Wieczorynka. W Cieszynie nastała zima. Listonosz Maurycy Moiczek stoi na moście na Olzie i podziwia krę. Nagle czuje...

Komentarze
Kocia Szajka i napad na moście
2 wydania
Kocia Szajka i napad na moście
Agata Romaniuk
7.6/10
Cykl: Kocia Szajka, tom 3
Kolejna część przygód Kociej Szajki, autorstwa Agaty Romaniuk, znanej jako pani Wieczorynka. W Cieszynie nastała zima. Listonosz Maurycy Moiczek stoi na moście na Olzie i podziwia krę. Nagle czuje...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Kocia Szajka i napad na moście" Agaty Romaniuk to kolejna odsłona przygód detektywistycznej grupy kotów, które pomagają policji rozwiązywać zagadki kryminalne w Cieszynie. Tym razem autorka, znana r...

@beatazet @beatazet

Nie wiem czy znacie Kocią Szajkę, lecz jeżeli nie, to trochę ją Wam przybliżę. To już moje trzecie spotkanie z tą bandą przemiłych kociaków. Są one bardzo sympatyczne i pomysłowe. Jednak gdybyście za...

@maciejek7 @maciejek7

Pozostałe recenzje @Danuta_Chodkowska

Miłość i mordercze parówki
Ulica Rajska wcale nie jest rajska ...

@ObrazekTwórczość Iwony Banach jest dość specyficzna - albo się kocha autorkę i jej dzieła, albo omija szerokim łukiem. Ja - kocham. Podziwiam poczucie humoru, fantazj...

Recenzja książki Miłość i mordercze parówki
Wyprawa po Smocze Jajo
Przygody Oralda Cherlawego i jego giermka Manfroda

@Obrazek W roku 228 według kalendarza królestwa Burlandii, rządzący nim król Rudigar Łysy wymyślił znakomity (tak uważał) sposób na zapewnienie bezpieczeństwa swemu k...

Recenzja książki Wyprawa po Smocze Jajo

Nowe recenzje

Nomen omen
Nomen omen
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Lubicie nieszablonowe i nietypowe książki, w których znajdziecie gatunkowy...

Recenzja książki Nomen omen
Paderborn
Arcyłotr, bestia, psychopata - tacy nie trafiaj...
@pannajagiel...:

Czy astrologia może stać się narzędziem zbrodni doskonałej? Olgierd Paderborn, znany z serii o Joannie Chyłce bezkompro...

Recenzja książki Paderborn
Kto je porwał?
Nawet w spokojnych dzielnicach dochodzi do potw...
@pannajagiel...:

Spokojne przedmieścia bywają świadkami najpotworniejszych zbrodni. Roztrzęsiona nastolatka zostaje znaleziona na przedm...

Recenzja książki Kto je porwał?
© 2007 - 2025 nakanapie.pl