Splamiona jego żądzą recenzja

Splamiona ich żądzą

Autor: @angell15 ·1 minuta
2021-01-07
Skomentuj
1 Polubienie
"Wpatrując się w nią, rozścielił jedno z prześcieradeł wokół jej stóp, wcześniej odsuwając stolik, żeby zrobić więcej miejsca. Kolejne dwie większe płachty z białego płótna ułożył za jej plecami, marszcząc je tak, aby pełniły funkcję tła dla oryginalnej kompozycji, której sercem była piękna kobieta.

- Co ty kombinujesz, Andy? - spytała, kiedy ponownie układał jej włosy i przysuwał stojącą lampę, wpatrując się w jej usta.

- Ja? - zaczynał niemrawo odpowiadać. - Ja myśli o szkicu - rzekł ochrypłym głosem, a jego oczy zachodziły powoli mgła zauroczenia.

- O szkicu... - szepnęła, mrugając powiekami, kiedy delikatnie gładził kciukiem dłoni jej gorące pełne usta, wpatrując się nieustannie w jej wargi."




Głównym bohaterem najnowszej powieści Marty Mildy jest młody Ukrainiec Andrij, który przyjechał do Polski w poszukiwaniu pracy. Początkowo zatrudniony w heblarni Grzegorza Sobienieckiego ostatecznie trafia do pracy w prywatnych apartamentach szefa. Okazuje się jednak, że powód jego zatrudnienia był zgoła inny niż kładzenie tynków na ścianach. Grzegorz i jego żona, Patrycja, wciągają nastolatka w perwersyjną grę.

To już pierwsza rzecz, która mi się w tej książce nie podoba - wykorzystywanie nieletniego. Drugą jest jego nabożne oddanie dla jaśnie państwa, których nazywa "bogiem" i "boginią". Szczególnie w panią Patrycję jest zapatrzony jak w obrazek.

Ta trójka gra główne skrzypce w powieści. Grzegorz i Patrycja z lubością poniżają psychicznie chłopaka, pracownika, który jest od nich zależny. Nierówność w ich relacjach bije po oczach. Każda podejmowana przez Andrieja próba wyrwania się z tego chorego układu jest torpedowana i wyśmiewana.

Na plus można zaliczyć motyw artystyczny oraz stworzenie przez autorkę portretów psychologicznych postaci i wyjaśnienie ich pobudek przez przywołanie wspomnień. Szkoda tylko, że nastąpiło to tak późno.

Bardzo dobry jest projekt okładki, przyciągający wzrok i oddający istotę tytułu. Minusem jest drobny druk oraz niedopracowane dialogi.

Powieść jest zdecydowanie lepsza niż poprzednia książka autorki, jednak wciąż nie w moim guście.


Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-12-05
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Splamiona jego żądzą
Splamiona jego żądzą
Marta Milda
7.6/10

Gra, w której mocne karty rozdaje pożądanie. Młody, ambitny i pracowity Ukrainiec, Andrij Reblov, podejmuje się wykonania remontu w posiadłości znanego wielkopolskiego biznesmena. Chociaż jest prz...

Komentarze
Splamiona jego żądzą
Splamiona jego żądzą
Marta Milda
7.6/10
Gra, w której mocne karty rozdaje pożądanie. Młody, ambitny i pracowity Ukrainiec, Andrij Reblov, podejmuje się wykonania remontu w posiadłości znanego wielkopolskiego biznesmena. Chociaż jest prz...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

W jaki sposób można wykorzystać dobro innych ludzi? Czy jesteśmy w stanie dać komuś tyle ile mamy? Czy jesteśmy w stanie spełnić oczekiwania ludzi, jeśli nawet to nie jest moralne dla nas? Andrij jes...

@n.czyta @n.czyta

„Miał pragnienie, aby coś zmienić. I plan jak wziąć sprawy w swoje ręce. A przynajmniej spróbować”. Andrij Reblow to młody, bardzo ambitny chłopak. Przebył do Polski z Ukrainy z nadzieją na leps...

@tatiaszaaleksiej @tatiaszaaleksiej

Pozostałe recenzje @angell15

Wyprawa po Smocze Jajo
Rycerz bez rozumu, giermek bez tytułu - humorystyczna wyprawa po smocze jajo

„Wyprawa po smocze jajo” to humorystyczna opowieść fantasy, w której absurd i satyra idą w parze z przygodą. Głównym bohaterem jest Orald Cherlawy – rycerz, który nie gr...

Recenzja książki Wyprawa po Smocze Jajo
Jak adoptowałem Antona
Adopcja przez samotnego ojca: pełna wyzwań i miłości historia Roberta Klose'a

„Jak adoptowałem Antona” to książka Roberta Klose, amerykańskiego autora polskiego pochodzenia, który wcześniej napisał o swojej pierwszej adopcji, „Adopting Alyosha: A ...

Recenzja książki Jak adoptowałem Antona

Nowe recenzje

Należę do Ciebie
Należę do ciebie
@magdalenagr...:

♟️♟️♟️♟️ Recenzja ♟️♟️♟️♟️ Greta Eden " Należę do ciebie "#4 @greta_eden_autorka Cykl: Baleary #4 Wydawnictwo: Lite...

Recenzja książki Należę do Ciebie
Tajemnice arabskich szpitali. Tom 1
Tajemnice arabskich szpitali
@wiktoria.wa...:

Zagaduję, że Marcina Margielewskiego nie muszę nikomu przedstawiać. Czytam jego książki od kilku lat, choć miałam małą ...

Recenzja książki Tajemnice arabskich szpitali. Tom 1
Corpus delicti
65 zbrodniczych zagadek.
@maciejek7:

"Corpus delicti. Zagadki kryminalne, które rozwiążesz w 60 sekund" to rewelacyjny pomysł na zabawę. Zagadki kryminalne ...

Recenzja książki Corpus delicti
© 2007 - 2025 nakanapie.pl