Saturnin recenzja

Saturnin

Autor: @WystukaneRecenzje ·1 minuta
2020-10-08
Skomentuj
8 Polubień
Po książki Jakuba Małeckiego zaczęłam sięgać dopiero niedawno. Pierwszą jaką chapnęłam była „Horyzont” i była tak cudowna, że od razu chciałam też przeczytać każdą inną spod pióra tego autora. Ale dziś o „Saturninie”.

Po pierwsze okładka: świetna! Po drugie opis: tak zachęcający, że ciężko było na nią czekać! I po trzecie treść: czy mogło być inaczej, niż fenomenalnie? Zaraz Wam opowiem.

W tej książce poznajemy tak naprawdę historię codzienną, taką prostą, wręcz zwykłą ale ubraną w niecodzienne opisy. Bo jak to mama daje w nagrodę słońce? I te dziwne, magiczne krainy, jak to? Otóż, jeśli kiedykolwiek sięgnęliście po książki Małeckiego, to wiecie już, że lubi takie zwykłe, ludzkie problemy ubrać w słowa tak, że człowiek się ogromnie wzrusza i ma wrażenie, że autor wchodzi do jego serca i głowy. Tym razem zrobił dokładnie to samo opisując relacje, które są trudne, ciężkie, a ich głównym problemem jest… komunikacja. Wiemy wszyscy doskonale (choć pewnie nie stosujemy tej zasady ze strachu, wstydu?),że komunikacja w wszelkich stosunkach międzyludzkich jest ogromnie ważna.

A więc, czy to dobra książka? Tak! Fenomenalna! Dająca do myślenia, wzruszająca do łez, a przy tym przyprawiająca o kaca książkowego i miłość do bohaterów. A żaden z nich nie jest pominięty, nie jest odsunięty w cień. Każdemu z nich autor poświęcił swoją uwagę i widać, że przelał na każdego uczucia.

Polecam! Polecam, bo to jedna z tych książek, po które naprawdę trzeba sięgnąć. Tu nie ma zasad, że ktoś lubi taki gatunek lub nie. Zobaczycie, będzie ona polecana przez pokolenia. Dla mnie staje na podium, tuż obok „Oskara i Pani Róży” i „Małego Księcia”. Tak, jest absolutnie cudowna! I nie wstydzę się powiedzieć, że będę ją polecać wszystkim, dosłownie wszystkim, a na mojej półce zajmie honorowe miejsce. I wiecie co? Chyba teraz przyszedł ten moment, że wszystkie inne powieści idą w odstawkę i będę pochłaniać książki Jakuba Małeckiego na kilogramy. Muszę upolować wszystkie i mieć każdą jedną w swojej biblioteczce!

Moja ocena:

× 8 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Saturnin
Saturnin
Jakub Małecki
7.6/10

Jestem błyszczącym, jasnym wężem i sunę przez poszycie. Głęboko we mnie tkwi gorące miejsce, które pulsuje w rytm lasu. Kiedyś miałem twarz i imię. Przez błąd na bilecie kilkuletnie Satek wierzy...

Komentarze
Saturnin
Saturnin
Jakub Małecki
7.6/10
Jestem błyszczącym, jasnym wężem i sunę przez poszycie. Głęboko we mnie tkwi gorące miejsce, które pulsuje w rytm lasu. Kiedyś miałem twarz i imię. Przez błąd na bilecie kilkuletnie Satek wierzy...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Po zachwytach nad "Dygotem", "Śladami" i "Święcie ognia" nie mogłam nie sięgnąć po kolejną książkę Jakuba Małeckiego. Tym razem był to "Saturnin". Moje skojarzenie było jednoznaczne: to pewnie opowie...

@karolak.iwona1 @karolak.iwona1

Jest coś pięknego w prozie Jakuba Małeckiego, co powtarzam do znudzenia w każdej recenzji Jego książek. Jest coś pięknego. Tak od pierwszych stron wylewająca się z kart powieści historia zatruwa czyt...

@Johnson @Johnson

Pozostałe recenzje @WystukaneRecenzje

Słuchajcie, jak kłamią
Słuchajcie, jak kłamią

Thrillery psychologiczne potrafią w głowie czytelnika siać zamęt, spustoszenie i powodują, że kotłuje się ogrom myśli, pomysłów na to, kto z bohaterów dopuścił się jakie...

Recenzja książki Słuchajcie, jak kłamią
Wina i grzech
Wina i grzech

Marah Woolf kupiła już dawno polski rynek książki swoimi opowieściami, a gdy pojawiła się kolejna seria, czyli właśnie Wiccańskie kredo, to każdy zastanawiał się, czy st...

Recenzja książki Wina i grzech

Nowe recenzje

Prochy w ustach
Kondensacja emocji
@czecholinsk...:

Są książki, które przez osiemset stron mówią o niczym; przy lekturze takich tomiszczy mamy poczucie zmarnowanego czasu ...

Recenzja książki Prochy w ustach
Zadzwoń, jak dojedziesz
Zadzwoń jak dojedziesz
@kasiasowa1:

Recenzja książki „Zadzwoń, jak dojedziesz” – Jakub Bączykowski Rodzina – na pierwszy rzut oka najbliżsi sobie ludzie...

Recenzja książki Zadzwoń, jak dojedziesz
Escobar
📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filia...
@ksiazkiocza...:

📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona 🔸🔹🔸🔹🔸🔹 Max Czornyj po raz kolejny udowadnia, że potrafi si...

Recenzja książki Escobar
© 2007 - 2025 nakanapie.pl