Rzeki płyną jak chcą recenzja

Rzeki płyną, jak chcą

Autor: @toptangram ·1 minuta
2021-04-15
Skomentuj
1 Polubienie
Ałbena Grabowska Rzeki płyną, jak chcą,

Oto najnowsza książka autorki. Jako fanka ekranizacji Stulecia Winnych, jedynego filmu, dla którego włączam telewizję, poza oczywiście skokami narciarskimi zimą i meczami piłki nożnej, tak, tak oglądam sport, nie mogłam sobie odmówić tej lektury. Tym bardziej, że akcja toczy się podczas I wojny światowej, a ja lubię książki, w których tło historyczne jest zarysowane. Uwielbiam powieści, dzięki którym można poczuć powiew minionych czasów, zmierzyć się z ówczesnymi problemami bądź przyjrzeć się tłu społecznemu. A Ałbena Grabowska doskonale czuje się w klimatach sprzed lat, jednocześnie kreując swoich bohaterów na postaci wyraziste, charakterne, z pewnością nie jednowymiarowe.

Po raz kolejny nowej książce autorki blisko jest do sagi. Choć w tym wypadku mamy do czynienia z jedną rodziną Terechowiczów. Trzy siostry rozważna Klara, urodziwa Róża i praktyczna Amelia wraz z matką mieszkają w swoim majątku w Niebielowie. Bez ojca, głowy rodziny, który już dawno poszedł na wojnę i wszelki słuch o nim zaginął.

Gdyby nie wojna, ich życie nadal byłoby spokojne, sielskie, bez żadnych trosk. Gdy ta jednak wybucha, Amelia decyduje się opuścić dom i zostać pielęgniarką w warszawskim szpitalu. Po jakimś czasie, ku ogromnemu zaskoczeniu pozostałych kobiet, wraca do domu już jako mężatka, wraz z tajemniczym Janem, którego pielęgnowała w szpitalu. Ten pierwszy, odważny krok jednej z sióstr, spowoduje całą lawinę kolejnych wydarzeń, nowych znajomości, damsko-męskich podchodów i związanych z nimi nieporozumień, które toczyć się będą wokół trzech sióstr. Tym bardziej, że pojawią się wokół nich mężczyźni wyraziści, skrywający prawdopodobnie przeróżne tajemnice, zainteresowani nie tylko dziewczętami, ale również losem Polski, która lada moment ma odzyskać niepodległość.

Dałam się ponieść atmosferze tamtych czasów, kiedy wojna wywraca do góry nogami spokojne życie ludzi, stając się jednocześnie powiewem zmian społecznych. Wraz z nadzieją na odzyskanie niepodległości, w dziewczynach rodzi się również chęć podążania swoją drogą, stanowienia o swojej przyszłości, bycia przydatną nie tylko w domu.

Bez wątpienia niejednokrotnie jest niezwykle burzliwie, tym bardziej, że siostry są naprawdę temperamentne i chociaż są skłonne skoczyć za sobą w w ogień, są również zadziorne. Nie brakuje również rodzinnych dramatów, a otwarte zakończenie daje nadzieję kontynuacji. A wszystko skrywa się pod tą cudowną okładką.

Moja ocena:

× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Rzeki płyną jak chcą
3 wydania
Rzeki płyną jak chcą
Ałbena Grabowska
7.6/10
Seria: Salamandra

Trzy siostry, których życie skomplikowały wojna i miłość. Klara, Róża i Amelka. Panny Terechowiczówny. Przed wojną jeździły z rodzicami do wód, mieszkały w wytwornym pensjonacie, a matka pilnowała, ...

Komentarze
Rzeki płyną jak chcą
3 wydania
Rzeki płyną jak chcą
Ałbena Grabowska
7.6/10
Seria: Salamandra
Trzy siostry, których życie skomplikowały wojna i miłość. Klara, Róża i Amelka. Panny Terechowiczówny. Przed wojną jeździły z rodzicami do wód, mieszkały w wytwornym pensjonacie, a matka pilnowała, ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Jak nurt rzeki zmieniający koryto, tak zmienne są losy ludzkie i bieg historii.” Przenosimy się w czasie, do niewielkiego majątku wiejskiego Niebielów, położonego na wschód od Warszawy, pod zabór r...

@tatiaszaaleksiej @tatiaszaaleksiej

Gdyby ktoś zapytał mnie ulubionego polskiego autora, na czołowym miejscu byłaby właśnie pani Ałbena Grabowska. Jej książki biorę w ciemno, gdyż każda, jaką czytam, idealnie wkomponowuje się w moje cz...

@ksiazka_w_pigulce @ksiazka_w_pigulce

Pozostałe recenzje @toptangram

Strzępy
Strzępy

Bret Easton Ellis "Strzępy", przełożył Michał Rogalski, Ostatnio w moje ręce trafiają książki, których objętość, a co za tym idzie gabaryt, nie należą do chudzinek. Ich...

Recenzja książki Strzępy
Komu bije dzwon
Kou bije dzwon

Ernest Hemingway "Komu bije dzwon", przełożył Rafał Lisowski, Ucieszyły mnie bardzo zawarte na końcu książki przypisy wyjaśniające, w którym dokładnie miejscu Ernest He...

Recenzja książki Komu bije dzwon

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl