Zła miłość recenzja

Recenzja

Autor: @ksiazkawautobusie ·2 minuty
2022-10-29
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Choć o twórczości Pani Kasi słyszałam bardzo wiele i przeczytałam już nie jedną jej książkę, to jednak moja sympatia do pióra autorki narodziła się właśnie od pierwszej części serii „Niebezpieczni mężczyźni”, którą swoją drogą pożyczyła mi koleżanka. I mimo że nie mogłam się doczekać finałowego tomu, to dzisiaj przychodzę do Was z recenzją kończącą historię Królowej Koki i zamaskowanego Phixa.

Blair mimo szeregu ciężkich i bardzo trudnych przeżyć z przeszłości, nadal dzielnie walczy z kolejnymi przeciwnościami, choć coraz częściej chciałaby to wszystko rzucić i uciec daleko stąd nie oglądając się za siebie. Jej sytuacja nic a nic się nie zmieniła i dalej żyje w prawdziwej matni i nie wie, komu może szczerze zaufać. Sprawowanie władzy nad wielką firmą, która na swoim koncie ma nie tylko legalne interesy, nie jest przysłowiową „bułką z masłem”. Ktoś zaczął ją okradać i stopniowo, krok po kroku zaczyna ją niszczyć. Jedyna osoba, której ufała bezgranicznie, „prawa ręka” nie tylko w interesach, ale przede wszystkim przyjaciel, nadal się nie odnalazł i nawet nie wiadomo czy jeszcze żyje. Inwestorzy są zniecierpliwieni i pomału zaczynają się wykruszać. Pojawienie się pewnej osoby z przeszłości wnosi kolejne zawirowanie do i tak pogmatwanego życia. Żeby tego wszystkiego było jeszcze mało, mężczyzna którego naprawdę pokochała, bierze ślub z córką jej największego wroga, a ona jako PIERWSZA ŻONA ma na to wszystko grzecznie patrzeć i uwaga — brać czynny udział w uroczystych przygotowaniach. Czy sytuacja Blair może być jeszcze bardziej skomplikowana? Czy jeden człowiek może wytrzymać tę ciągłą presję i strach? Czy Phix rzeczywiście zrezygnował i znudził się Blair i wrócił do swojego mentora Masona? No cóż, o tym wszystkim musicie przekonać się sami.

Nie tylko „Zła miłość”, ale i cała seria z pewnością należą do książek, o których tak łatwo nie da się zapomnieć i zdecydowanie nie są ona dla każdego. Pomijając całą mafijną otoczkę, autorka po raz kolejny stworzyła prawdziwy rollercoaster emocjonalny z misternymi intrygami, wszechobecnym napięciem i buzującą namiętnością i prawdziwą miłością u dwójki pokiereszowanych ludzi, którzy nigdy wcześniej jej nie zaznali. Ten mroczny i niebezpieczny świat wciąga niczym uzależniający narkotyk i mimo że niektórych sytuacji nie da się tak po prostu zaakceptować i zrozumieć to nie można się od niego oderwać. Te sprzeczności, które lubi się i nie lubi jednocześnie, fascynują i ciekawią, co uważam, że największy plus całej tej opowieści. To napięcie, niewiedza, strach, zwroty akcji gwarantują świetnie spędzony czas z Królową Koki i enigmatycznym Phixem. W całej tej historii nic nie jest pewne do samego końca. Ja ze swojej strony gorąco Wam ją polecam.

Moja ocena:

Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Zła miłość
Zła miłość
"K.N. Haner"
8.8/10
Cykl: Niebezpieczni mężczyźni, tom 4

ON ma ją za zdrajczynię, ale ma do niej słabość. ONA widzi w nim potwora, ale swojego serca nie jest w stanie oszukać. Phix i ja kompletnie się pogubiliśmy. Manipulacja stała się naszą najgroź...

Komentarze
Zła miłość
Zła miłość
"K.N. Haner"
8.8/10
Cykl: Niebezpieczni mężczyźni, tom 4
ON ma ją za zdrajczynię, ale ma do niej słabość. ONA widzi w nim potwora, ale swojego serca nie jest w stanie oszukać. Phix i ja kompletnie się pogubiliśmy. Manipulacja stała się naszą najgroź...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

ON ma ją za zdrajczynię, ale ma do niej słabość. ONA widzi w nim potwora, ale swojego serca nie jest w stanie oszukać. Phix i ja kompletnie się pogubiliśmy. Manipulacja stała się naszą najgroźniejszą...

@za.czyta.na @za.czyta.na

RECENZJA 🔥🔥"ZŁA MIŁOŚĆ"🔥🔥 AUTOR: K.N. Haner/Katarzyna Nowakowska - strona autorska WYDAWNICTWO: Editio Red " Pokochałam go w złym miejscu, o złym czasie i w złej chwili, ale to była nasza...

@marcinekmirela @marcinekmirela

Pozostałe recenzje @ksiazkawautobusie

Aplikacja na miłość
Aplikacja

#Współpraca reklamowa Nowy rok to doskonały moment na wprowadzenie pozytywnych zmian w naszym życiu. Książka „Aplikacja na miłość” będzie zatem idealnym towarzyszem ...

Recenzja książki Aplikacja na miłość
Kochany Mikołaju
Recenzja

#Współpraca reklamowa Kochani w tym roku nawet ja dałam się porwać świątecznemu flow i na swoim czytelniczym koncie zaliczyłam iście klimatyczną książkę. Przyznaję, ż...

Recenzja książki Kochany Mikołaju

Nowe recenzje

Babcie na ratunek
Babcie i nuda, to się nie uda!
@Aleksandra_99:

Małgosia Librowska zabiera nas w niecodzienną podróż. Razem z niekonwencjonalnymi babciami i czwórką rodzeństwa wybierz...

Recenzja książki Babcie na ratunek
Dziady : poema
"Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie...
@maciejek7:

"Dziady" Adama Mickiewicza to niekwestionowany i wybitny klasyk polskiego romantyzmu. I chyba wszyscy czytelnicy, jeśli...

Recenzja książki Dziady : poema
Cuchnący Wersal
Cuchnący Wersal
@asach1:

„ Miłość nie analizuje i nie szuka przyczyn, ona działa.” (str.308) Autorka w oparciu o bogaty materiał źródłowy prz...

Recenzja książki Cuchnący Wersal
© 2007 - 2025 nakanapie.pl