Śmierć między wierszami recenzja

Punk widzenia zależy od...

Autor: @olilovesbooks2 ·3 minuty
2025-02-15
Skomentuj
9 Polubień
*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Dolnośląskim*

Książka, która wzbudziła moją ciekawość nie tylko ze względu na sam tytuł i okładkę, ale także przez poruszane w niej tematy, głownie te poświęcone prawdziwym kryminalnym historiom i sprawcom. Literatura kryminalna, która łączy prawdę i fikcję literacką, wplątane są także elementy thrillera i obyczajówki.

Pluskwa, pracownica księgarni, mająca aż chorobliwą obsesję na punkcie seryjnych morderców, kryminalnych podcastów czy historii true crime. Pewnego dnia w księgarni zjawiają się nowi pracownicy, w tym Laura, w której Pluskwa widzi bratnią duszę, doszukując się kolejnych informacji o nowej koleżance, jej fascynacja przeradza się w ręcz w obsesję. Tym czasem Laura czuje się przytłoczona zainteresowaniem dziwacznej współpracowniczki, dostrzega w niej zagrożenie, widzi też, że zagorzała pasjonatka true crime stara się poznać jej tragiczną, rodzinną historię.

Wydarzenia w tej książce poznajemy z dwóch perspektyw, co najważniejsze obie główne bohaterki mają coś wspólnego z seryjnym mordercą, jedna jest ich pasjonatką, z kolei druga z jego winy przeżyła osobistą tragedię. Widzimy dwa odmienne punkty widzenia, dwie różne osobowości, które według mnie mogły by się dogadać. Jednak nie ma co tutaj szukać rozwoju przyjaźni. Pluskwa osacza nową koleżankę, stara się o niej dowiedzieć czegoś więcej, a gdy podchwytuje trop, podąża za nim nie zważając na nic, jest gotowa na wszytko, by osiągnąć swój cel, zaczyna przypominać prześladowcę czy stalkera. Jej intencje wydają się czyste, jednak trzeba przyznać, że działanie pozostawia wiele do życzenia. Laura skrywa tajemnicę, w wersach swojej poezji stara się przekazywać pamięć o ofiarach, nie potrafi zrozumieć fascynacji ludzi przestępcami. Zachowanie współpracownicy wydobywa z niej najgorsze cechy, jest przekonana, że ta nie rozumie przesłania jej twórczości, a nadmierna fascynacja sprawia, że czuje się prześladowana.

Pomysł na fabułę jest był naprawdę dobry i ciekawy, pokazanie jednego tematu w dwojaki sposób, dodanie motywów seryjnego zabójcy, psychopaty, niezdrowej fascynacji, prawdziwych wydarzeń czy pokazanie różnorodnych charakterów, jest zdecydowanym plusem tej powieści. Wszystko zapowiadało naprawdę intrygującą powieść. Przy czytaniu towarzyszy nam uczucie niepewności i zagrożenia, ale także ciekawości, autorka wplata w fabułę wiele emocji, informacji i poszlak. Stworzyła bardzo złożoną i nieco skomplikowaną fabułę, w której do końca nie wiemy co się wydarzy i jak to wszytko się skończy.

Jednak muszę zauważyć, że spodziewałam się po tej książce czegoś innego. Oprócz nawiązań do kryminalnych historii i wyśmienitych elementów thrillera, które zmuszają do myślenia, sama fabuła jest raczej monotonna i nic specjalnego w niej się nie dzieje. Można dostrzec zależność prześladowca - prześladowana, ale czegoś w tym zabrakło. Bohaterki choć zapowiadały się jako naprawdę genialne charaktery, bardzo mnie zawiodły, a z czasem wręcz irytowały. Nie potrafiłam wkręcić się w tą powieść, cały czas wyczekiwałam jakiegoś zwrotu akcji, który nada charakteru czy intensywności tej powieści, jednak tak się nie stało. Tylko pod koniec sytuacja przybiera ciekawego obrotu, ale nie zostało to pociągnięte dalej i zostało bardzo uogólnione. Zaś samo zakończenie całkowicie mnie załamało, liczyłam że chociaż tutaj będzie jakieś wow, a zakończyło się dość dziwnie.

Mam bardzo mieszane uczucia co do tej lektury. Z jednej strony podoba mi się pomysł i główne założenia, jak i to że wymaga ona logicznego myślenia. Jednak cały pozytywny efekt psują irytujące bohaterki, monotonność czy brak kwintesencji wydarzeń. Lektura mnie nie wciągnęła, trochę się z nią męczyłam, do końca miałam nadzieję, że jednak mnie zaskoczy i dam radę się w nią wczuć. Lektura dobra, ale na granicy przeciętności.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-02-11
× 9 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Śmierć między wierszami
Śmierć między wierszami
Alice Slater
7.1/10

Witaj w księgarni Spines! Jakiej książki szukasz? Aspołeczna, niebudząca sympatii księgarka o ksywce Pluskwa woli zamykać się w świecie lektur i podcastów o mrocznych umysłach seryjnych morderców...

Komentarze
Śmierć między wierszami
Śmierć między wierszami
Alice Slater
7.1/10
Witaj w księgarni Spines! Jakiej książki szukasz? Aspołeczna, niebudząca sympatii księgarka o ksywce Pluskwa woli zamykać się w świecie lektur i podcastów o mrocznych umysłach seryjnych morderców...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Śmierć między wierszami” Alice Slater to publikacja, wobec której miałam naprawdę duże oczekiwania. Jako wielbicielka true crime, akcji osadzonej w księgarni lub ogólnie rzecz biorąc umieszczania ks...

@Kantorek90 @Kantorek90

"Wiesz w ogóle, jak to jest stracić kogoś? Jak to, k*rwa, boli?(...)-To jest jak krew i musisz ją nosić w swoim wnętrzu, przez cały czas. Aż nagle to jest tak, jakby wszystko było zrobione z je*anego...

KA
@karolina.ksiazkiuwielbiam

Pozostałe recenzje @olilovesbooks2

Nomen omen
Nomen omen

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Lubicie nieszablonowe i nietypowe książki, w których znajdziecie gatunkowy misz-masz? Ja jestem wielką fanką właśnie takich ...

Recenzja książki Nomen omen
Temporary Fix
Temporary Fix

W końcu cała trójka przyjaciół pojawiła się na mojej półce. Lektura, której oczywiście wyczekiwałam, historię poznałam jeszcze na wattpadzie, ale to nie stanowiło najmni...

Recenzja książki Temporary Fix

Nowe recenzje

Paderborn
Arcyłotr, bestia, psychopata - tacy nie trafiaj...
@pannajagiel...:

Czy astrologia może stać się narzędziem zbrodni doskonałej? Olgierd Paderborn, znany z serii o Joannie Chyłce bezkompro...

Recenzja książki Paderborn
Kto je porwał?
Nawet w spokojnych dzielnicach dochodzi do potw...
@pannajagiel...:

Spokojne przedmieścia bywają świadkami najpotworniejszych zbrodni. Roztrzęsiona nastolatka zostaje znaleziona na przedm...

Recenzja książki Kto je porwał?
Mroczna prawda
Po co pić prosecco, skoro można mieć prawdziweg...
@pannajagiel...:

Kiedy student uniwersytetu w Oksfordzie oskarża jednego z wykładowców o napaść seksualną, inspektor Adam Fawley i jego ...

Recenzja książki Mroczna prawda
© 2007 - 2025 nakanapie.pl