Twoja aż po grób recenzja

Przedsiębiorca pogrzebowy też może się zakochać!

Autor: @Kantorek90 ·2 minuty
2024-11-24
Skomentuj
1 Polubienie
„Twoja aż po grób” to książka, po którą sięgnęłam z czystej ciekawości, ponieważ nie przypominam sobie, abym wcześniej, chociażby słyszała o komedii romantycznej, w której główny bohater jest przedsiębiorcą pogrzebowym. Jesteście ciekawi, czy historia stworzona przez Ivy Fairbanks skradła moje serce? Już spieszę z wyjaśnieniem.

Pochodząca z Teksasu Lark Thompson to młoda kobieta, która zajmuje się animacją. Dwa lata od straty ukochanego męża, przybywa do Irlandii, aby zacząć nowy etap swojego życia. Czy w Galway znajdzie pocieszenie dla swojego złamanego serca?

Jedno jest pewne. Kiedy na jej drodze pojawi się Callum Flannelly — nieśmiały spadkobierca rodzinnego biznesu pogrzebowego, jej życie zostanie wywrócone do góry nogami. Czy Lark pomoże mężczyźnie znaleźć żonę przed trzydziestymi piątymi urodzinami, aby nie stracił swojej firmy? Czy wspólne spędzanie czasu zbliży ich do siebie? Po odpowiedzi na te pytania odsyłam was do lektury.

Muszę przyznać, że „Twoja aż po grób” jest książką, w której pojawia się dość specyficzny humor, który zdecydowanie nie każdemu przypadnie go gustu, lecz dla mnie był on wręcz idealny, a niektóre teksty bohaterów sprawiały, że co chwilę chichotałam pod nosem. Jednakże pośród tych wielu zabawnych momentów autorka znalazła miejsce na to, aby skupić się także na tych bardziej poważnych tematach, takich jak, chociażby strata bliskiej osoby, czy mobbing w miejscu pracy, co uważam za dodatkowy atut.

Bardzo podobała mi się kreacja bohaterów, a w szczególności dotyczy to Calluma, który w przeciwieństwie do wielu innych romansów, nie jest bożyszczem tłumów, który codziennie wyrywa inną laskę, tylko nieśmiałym i wycofanym mężczyzną, który nie jest świadomy tego, że może podobać się kobietom. Dodatkowo w bardzo stresujących dla niego sytuacjach chłopak się jąka, co również utwierdza go w przekonaniu, że jest wyjątkowo nieatrakcyjny dla płci przeciwnej. Natomiast Lark została wykreowana, jako bardzo ciepła i rezolutna kobieta, dlatego od samego początku byłam przekonana, że uda jej się nieco rozruszać głównego bohatera. Uważam, że ta dwójka jest doskonałym przykładem na to, że przeciwieństwa się przyciągają.

Myślę, że historia Calluma i Lark zachwyci przede wszystkim osoby, które lubią otwierać się na nowe doświadczenia, ponieważ w tekście pojawia się kilka smaczków z życia zawodowego głównych bohaterów, co może być zaskakujące, szczególnie dla tych, którzy nigdy nie mieli do czynienia z tego typu zawodami.

Lektura pierwszego tomu serii „Love in Galway” był dla mnie świetną zabawą, dlatego z niecierpliwością będę wyczekiwać premiery historii Cielo i Aidena.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-11-19
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Twoja aż po grób
Twoja aż po grób
Ivy Fairbanks
8.1/10

Miłość i dom pogrzebowy? Tak, dobrze słyszycie! Callum Flannelly, nieśmiały spadkobierca rodzinnego domu pogrzebowego, musi znaleźć żonę przed trzydziestymi piątymi urodzinami, żeby nie stracić fi...

Komentarze
Twoja aż po grób
Twoja aż po grób
Ivy Fairbanks
8.1/10
Miłość i dom pogrzebowy? Tak, dobrze słyszycie! Callum Flannelly, nieśmiały spadkobierca rodzinnego domu pogrzebowego, musi znaleźć żonę przed trzydziestymi piątymi urodzinami, żeby nie stracić fi...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Lubicie nieszablonowe pomysły na historie? Ja uwielbiam, więc po prostu musiałam sięgnąć po „Twoja aż po grób”, bo akcja w większości rozgrywa się w domu pogrzebowym. Niecodzienne, prawda? Callum ...

@katexx91 @katexx91

W ciągu ostatnich tygodni przeczytałam całkiem pokaźną ilość kryminałów. W końcu jednak przyznałam przed samą sobą, że to już trochę za dużo jak dla mnie. Postanowiłam więc skręcić w stronę bardziej ...

@Natalia_Swietonowska @Natalia_Swietonowska

Pozostałe recenzje @Kantorek90

Not in Love
Rue i Eli

Powiedzieć, że uwielbiam twórczość Ali Hazelwood to jak nic nie powiedzieć. Jest to jedna z tych autorek, po której książki zawsze sięgam w ciemno, ponieważ wiem, że cho...

Recenzja książki Not in Love
Poza zasięgiem
Idealne połączenie wyścigów F1 i romansu

Lubicie sporty motorowe? Przyznam, że ja niespecjalnie darze je sympatią, ale mój brat je uwielbia, dlatego zdarza mi się od czasu do czasu obejrzeć jakiś rajd albo wyś...

Recenzja książki Poza zasięgiem

Nowe recenzje

Prochy w ustach
Kondensacja emocji
@czecholinsk...:

Są książki, które przez osiemset stron mówią o niczym; przy lekturze takich tomiszczy mamy poczucie zmarnowanego czasu ...

Recenzja książki Prochy w ustach
Zadzwoń, jak dojedziesz
Zadzwoń jak dojedziesz
@kasiasowa1:

Recenzja książki „Zadzwoń, jak dojedziesz” – Jakub Bączykowski Rodzina – na pierwszy rzut oka najbliżsi sobie ludzie...

Recenzja książki Zadzwoń, jak dojedziesz
Escobar
📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filia...
@ksiazkiocza...:

📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona 🔸🔹🔸🔹🔸🔹 Max Czornyj po raz kolejny udowadnia, że potrafi si...

Recenzja książki Escobar
© 2007 - 2025 nakanapie.pl