Bezdroża recenzja

Porusza do głębi...

Autor: @kasiasowa1 ·4 minuty
10 dni temu
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
„Bezdroża” Ewy Popławskiej – recenzja książki, która porusza do głębi

Czy można odnaleźć siebie, gdy cały świat uległ zmianie? Czy miłość wystarczy, by przetrwać w nowej, brutalnej rzeczywistości? Bezdroża Ewy Popławskiej to opowieść o ludziach rozbitych przez wojnę, zmuszonych do rozpoczęcia życia na nowo w świecie, którego nie rozumieją. To historia o miłości, samotności, polityce i cenie, jaką płaci się za marzenia.


Bohaterowie – skomplikowani, pełni sprzeczności, prawdziwi

Na pierwszy plan wysuwają się Anna i Kazimierz Warszawscy, małżeństwo, które po opuszczeniu Wilna próbuje odnaleźć się w powojennym Gdańsku. Ich relacja nie jest łatwa – pełna niedopowiedzeń, cichych pretensji i niezrealizowanych ambicji.

Anna to postać, która przechodzi fascynującą metamorfozę. Na początku wydaje się osobą zagubioną, podporządkowaną mężowi i realiom nowego życia. Jednak z czasem odkrywa w sobie siłę, zaczyna działać, angażuje się w działalność podziemną. Nie jest idealna – popełnia błędy, wątpi, zmaga się z własnym sumieniem. Ale to czyni ją wiarygodną.

Kazimierz, utalentowany pianista, nie potrafi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Gorzko doświadcza rozczarowania – zarówno zawodowego, jak i osobistego. Nie jest jedynie „mężem głównej bohaterki” – to mężczyzna pełen skomplikowanych emocji, dumny, ambitny, ale też zagubiony.

Popławska nie tworzy jednowymiarowych postaci – każda z nich ma swoje lęki, pragnienia i sekrety. Ich decyzje bywają nieoczywiste, a wybory – tragiczne w skutkach.

Powojenny Gdańsk – miasto pełne ruin i marzeń
Tło historyczne w Bezdrożach to coś więcej niż tylko dekoracja. Gdańsk po II wojnie światowej to miasto w stanie zawieszenia – zniszczone, pełne przesiedleńców, napięć i politycznych niepewności. Popławska pokazuje zarówno chaos powojennej odbudowy, jak i atmosferę strachu przed nową władzą.

W książce czuć kontrast między tym, co było, a tym, co jest. Wilno – piękne, ukochane przez bohaterów, pozostaje w ich pamięci jako symbol straconej przeszłości. Gdańsk – obcy, w ruinach, pełen obcych ludzi – to rzeczywistość, z którą muszą się zmierzyć. To nie tylko fizyczna przestrzeń, ale też metafora wewnętrznej pustki i rozdarcia bohaterów.

Popławska umiejętnie wplata w narrację autentyczne historyczne detale: atmosferę odbudowującego się miasta, represje polityczne, życie codzienne w pierwszych latach PRL-u. To sprawia, że książka nie jest jedynie fikcyjną historią – to także zapis emocji i lęków tamtej epoki.

Miłość, samotność i zdrada – uczucia w cieniu historii

Jednym z najmocniejszych aspektów Bezdroży jest sposób, w jaki autorka przedstawia relacje międzyludzkie. Miłość między Anną a Kazimierzem nie jest prosta. Wojna zmieniła ich oboje, a nowa rzeczywistość wystawia ich uczucie na próbę.

Czy można kochać kogoś, kogo się już nie rozumie? Czy wspólna przeszłość wystarczy, by przetrwać? Popławska nie daje łatwych odpowiedzi. Pokazuje, jak wojenna trauma, niespełnione ambicje i rozczarowanie sobą nawzajem prowadzą do cichego oddalania się od siebie.

Bezdroża to nie tylko historia o miłości. To także opowieść o samotności, o ludziach, którzy muszą odnaleźć swoje miejsce w nowym świecie. To książka o zdradzie – nie tylko tej romantycznej, ale też zdradzie ideałów, wartości, samego siebie.


Język i styl – piękno ukryte w prostocie

Popławska pisze oszczędnie, ale sugestywnie. Jej styl jest pełen subtelności, nie epatuje patosem, ale jednocześnie dotyka najgłębszych emocji. Opisy są wyważone – nie przytłaczają, lecz budują atmosferę.

Szczególnie mocne są dialogi – naturalne, nasycone emocjami, często pełne ukrytych znaczeń. To one budują napięcie między bohaterami i pozwalają lepiej zrozumieć ich motywacje.

Autorka nie boi się też momentów ciszy – scen, w których nie pada ani jedno słowo, ale w których gesty, spojrzenia i milczenie mówią więcej niż rozbudowane monologi.


Refleksje, które zostają na długo

Bezdroża to książka, która nie tylko wciąga, ale też zmusza do myślenia. To opowieść o tym, jak historia potrafi zmieniać ludzi, jak przeszłość nigdy tak naprawdę nas nie opuszcza. To także refleksja nad tym, czy można zacząć od nowa, czy też zawsze pozostajemy zakładnikami tego, co było.

Czytając, zastanawiamy się:
✔ Czy w czasach niepewności można być naprawdę wolnym?
✔ Jak daleko człowiek jest w stanie się posunąć, by odzyskać kontrolę nad własnym życiem?
✔ Czy miłość, która przetrwała wojnę, przetrwa także pokój?


Podsumowanie – czy warto przeczytać?

Bezdroża to książka, która wciąga, porusza i pozostaje w pamięci na długo. To historia ludzi zmuszonych do budowania życia na nowo w świecie, który ich nie chce. To opowieść o miłości, która nie zawsze wystarcza, o samotności, która czasem bywa wyborem, i o przeszłości, która nigdy nie przestaje nas definiować.

Dla miłośników literatury historycznej, obyczajowej i psychologicznejBezdroża to lektura obowiązkowa.

✔ Wielowymiarowi bohaterowie
✔ Doskonale oddane tło historyczne
✔ Głębokie emocje i subtelna narracja
✔ Piękny, ale oszczędny styl

❌ Akcja momentami rozwija się powoli – dla niektórych może to być zaleta, dla innych wada.

Jeśli szukasz książki, która nie tylko opowiada historię, ale także każe ci ją przeżyć, Bezdroża są właśnie dla ciebie.

Moja ocena:

Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Bezdroża
Bezdroża
Ewa Popławska
8.8/10

Po wojnie Anna i Kazimierz Warszawscy, zmuszeni opuścić Wilno, wyjeżdżają do Gdańska. Ania szybko znajduje pracę w sklepie. Kazik, który jest wykształconym muzykiem, po jakimś czasie dostaje posadę w...

Komentarze
Bezdroża
Bezdroża
Ewa Popławska
8.8/10
Po wojnie Anna i Kazimierz Warszawscy, zmuszeni opuścić Wilno, wyjeżdżają do Gdańska. Ania szybko znajduje pracę w sklepie. Kazik, który jest wykształconym muzykiem, po jakimś czasie dostaje posadę w...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Jeśli pytasz, czy wybieram życie, czy śmierć, odpowiedź jest prosta: życie. Możesz mnie za to nienawidzić”. Za każdym razem, kiedy sięgam po powieść z literatury wojennej, wiem, że będzie to lektur...

@ksiazka_w_kwiatach @ksiazka_w_kwiatach

Kolorystyka okładki genialna, ale nie tylko ona zwróciła moją uwagę, również i blurb z tyłu książki brzmi zachęcająco. To moje pierwsze spotkanie z twórczością Ewy Popławskiej, która ma na swoim kanc...

@ksiazkanaprezent @ksiazkanaprezent

Pozostałe recenzje @kasiasowa1

Zadzwoń, jak dojedziesz
Zadzwoń jak dojedziesz

Recenzja książki „Zadzwoń, jak dojedziesz” – Jakub Bączykowski Rodzina – na pierwszy rzut oka najbliżsi sobie ludzie, ale czy na pewno? Jakub Bączykowski w swojej pow...

Recenzja książki Zadzwoń, jak dojedziesz
Anihilacja
Recenzja "Anihilacja"

Recenzja książki Anihilacja Jeffa VanderMeera Jeff VanderMeer to autor, który nie boi się eksperymentować z konwencjami i prowadzić czytelnika w nieznane rejony literat...

Recenzja książki Anihilacja

Nowe recenzje

Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
Martwy pisarz
Martwy pisarz
@Spizarnia_k...:

"Cie­ka­wi mnie, co ta­kie­go jest w tych teo­riach, które od­no­szą suk­ces, co spra­wia, że lu­dzie za­czy­na­ją w ni...

Recenzja książki Martwy pisarz
© 2007 - 2025 nakanapie.pl