Jedyne ocalałe recenzja

Polecam!

Autor: @patrycja.lukaszyk ·1 minuta
2024-03-20
Skomentuj
1 Polubienie
"Jedyne ocalałe" to pierwsza książka Rileya Sagera. Poznajemy tu Quincy, która jest jedną z trzech słynnych Jedynych Ocalałych - czyli kobiet, które wyszły cało z prawdziwego koszmaru. Quincy nie pamięta swojej krwawej masakry - tylko to, co wydarzyło się przed i po. Wydaje się, że ułożyła sobie życie na nowo, ale gdy Lisa - druga ocalała zostaje znaleziona martwa w wannie, a z ukrycia wychodzi Sam - trzecia z nich - przeszłość zaczyna się krzyżować z teraźniejszością...

Do tej pory sama nie byłam pewna, jaki mam stosunek do twórczości Sagera. Przeczytałam wcześniej dwie książki - jedna mnie zawiodła, druga zachwyciła, więc byłam ciekawa, w którą stronę przeważy teraz szala. I po tej lekturze mogę śmiało stwierdzić, że już zaczynam czuć fenomen jego twórczości i stawać się jego fanką <3

To kolejny tytuł tego autora, który zelektryzował mnie swoim klimatem. Czułam się całkowicie zaabsorbowana zdarzeniami, a kolejne zwroty akcji i nowe informacje wywoływały coraz większy mętlik w głowie. Co rusz zmieniałam zdanie na temat kierunku, w jakim potoczy się rozwiązanie intrygi, a i tak na koniec zbierałam szczękę z podłogi. Taki efekt w thrillerach uwielbiam najbardziej!

Opowieść snuje się niespiesznym tempem, które dopiero pod koniec gwałtownie przyspiesza. Ale i powolniejsze momenty to istna uczta dla najbardziej wymagających czytelników, bo gry pozorów, wojny psychologiczne pomiędzy bohaterami i sekrety są fascynujące do obserwacji. Tu nikomu nie można ufać, każdy nosi swój mrok duszy, który ujawnia się w najmniej oczekiwanym momencie.

Autor wplata w fabułę wiele trudnych tematów, które umiejętnie prezentuje, jak życie po traumie, skrajności działań mass mediów czy zmiana roli ofiary na kata. To nie tylko podkręcające akcję motywy, ale i ciekawe spojrzenie na istotne społecznie kwestie. Poza warstwą rozrywkową książka tez momentami dawała mi do myślenia i nawet po zakończeniu lektury pewne kwestie nie dają mi spokoju.

Świetny, hipnotyzująco wciągający i niezwykle zaskakujący thriller, który gorąco polecam każdemu fanowi tego gatunku! :)

Moja ocena:

× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Jedyne ocalałe
2 wydania
Jedyne ocalałe
Todd Ritter "Riley Sager"
7.2/10

Myślisz, że najgorsze masz już za sobą? Świat nazywa je „ocalałymi”. Jako jedyne przeżyły, mimo że wszyscy inni wokół nie mieli tyle szczęścia. Przeszły przez koszmar, który odcisnął na nich nieusuwa...

Komentarze
Jedyne ocalałe
2 wydania
Jedyne ocalałe
Todd Ritter "Riley Sager"
7.2/10
Myślisz, że najgorsze masz już za sobą? Świat nazywa je „ocalałymi”. Jako jedyne przeżyły, mimo że wszyscy inni wokół nie mieli tyle szczęścia. Przeszły przez koszmar, który odcisnął na nich nieusuwa...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Ocalałe, to nazwa wymyślona przez media dla grupy trzech młodych kobiet, które jakimś cudem wyszły cało, ocalały, z jakiejś katastrofy czy innego traumatycznego przeżycia. Od razu trzeba dodać, że te...

@Meszuge @Meszuge

„Jednak jakimś cudem to my krzyczałyśmy najgłośniej, uciekałyśmy najszybciej, walczyłyśmy najbardziej zawzięcie. Udało nam się przetrwać” Quincy z pozoru wiedzie spokojne i ułożone życie. Ma cudowne...

@jasminowaksiazka @jasminowaksiazka

Pozostałe recenzje @patrycja.lukaszyk

Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów trafia na arenę. Wśród nich jest młody Haymitch Aberna...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień para się odprowadzaniem zbłąkanych duch nad brzeg ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija

Nowe recenzje

Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
Nawiedzony dom na wzgórzu
Czy taki nawiedzony?
@patrycja.lu...:

"Nawiedzony dom na wzgórzu" przenosi nas do mrocznej, owianej złą sławą posiadłości, gdzie doktor Montague - znawca oku...

Recenzja książki Nawiedzony dom na wzgórzu
Zawsze mieszkałyśmy w zamku
Zamek
@patrycja.lu...:

Merricat Blackwood wraz z siostrą Constance i stryjem Julianem zamieszkują rodzinną posiadłość. Ich codzienność naznacz...

Recenzja książki Zawsze mieszkałyśmy w zamku
© 2007 - 2025 nakanapie.pl