Pierwsza sprawa recenzja

Pierwsza sprawa

Autor: @Malwi ·2 minuty
2024-11-19
Skomentuj
25 Polubień
Wyobraź sobie codzienność tak zwyczajną, że niemal przezroczystą. Rodzina. Dom na obrzeżach miasta. Trzyletnia dziewczynka wśród znajomych ścieżek. A teraz wyobraź sobie, że ta codzienność pęka jak szkło. Taką właśnie rzeczywistość przedstawia Tomasz Wandzel w „Pierwszej sprawie”, książce, która zaczyna się jak klasyczny kryminał, ale szybko zaskakuje swoim klimatem i podejściem do narracji.

Anna Piotrowska, młoda matka, znika w trakcie porannego joggingu. Już sama ta scena wywołuje dreszcz: biegniesz, masz w uszach szum własnego oddechu, a potem... pustka. Gdy kilka dni później znika również jej córeczka, Wandzel wbija nas w fotel. Ale co w tej książce fascynuje, to nie tylko intryga, ale sposób jej prowadzenia.

Podkomisarz Krzysztof Oczko, który właśnie zaczyna pracę w gdańskiej policji, to postać, którą łatwo polubić. Jego śledztwo jest jak odkrywanie własnych ograniczeń – to nie tylko pogoń za tropami, ale też zmaganie z lękami, które autor bardzo zręcznie wpisuje w rozwój fabuły.

Wandzel w tej książce robi coś więcej niż tylko opowiada historię kryminalną. „Pierwsza sprawa” to przede wszystkim narracyjne napięcie: tempo, które zdaje się zwalniać i przyspieszać w rytm emocji czytelnika. Nie jest to kryminał, który rzuca w twarz morzem krwawych szczegółów czy jednoznacznych wskazówek. To raczej subtelna gra, w której autor balansuje na krawędzi psychologii postaci i nieoczywistego rozwiązania zagadki.

I choć można by się spodziewać, że sprawa zaginięcia Anny i jej córki zakończy się spektakularnym finałem, Wandzel uderza w tony, które pozostawiają nas z pytaniami. Właśnie to czyni tę książkę wyjątkową – brak prostych odpowiedzi i schematycznych bohaterów.

Tomasz Wandzel splata ze sobą wątki osobiste i zawodowe bohaterów. Nie mamy tu jedynie klasycznego schematu „policjant kontra przestępca” – to opowieść o ludziach, których życie toczy się na granicy tragedii, obowiązku i przypadkowych decyzji. Podkomisarz Krzysztof Oczko, choć nowicjusz w gdańskiej policji, pokazuje, że świeże spojrzenie na śledztwo może być zarówno atutem, jak i ciężarem.

Na uwagę zasługuje także kreacja Piotra Piotrowskiego, męża i ojca, którego rozpacz jest namacalna, ale nieoczywista. Wandzel unika prostych emocji i łatwych rozwiązań – postacie są pełnokrwiste, wielowymiarowe, a ich wybory często zmuszają nas do refleksji. Czy możemy ufać każdemu słowu Piotra? Czy Krzysztof Oczko na pewno wie, co robi?

Autor umiejętnie buduje napięcie, przeplatając codzienność z nagłymi zwrotami akcji. Książka nie daje czytelnikowi oddechu – kolejne wydarzenia zacierają granice między tym, co realne, a tym, co tylko przypuszczamy. Każdy trop, każda decyzja bohaterów prowadzi nas w stronę nieuchronnego finału, który – choć zaskakujący – nie daje pełnego poczucia ulgi.

„Pierwsza sprawa” to historia nie tylko o zbrodni, ale też o tym, jak cienka jest granica między porządkiem a chaosem w ludzkim życiu. Wandzel każe nam się zastanowić: co my byśmy zrobili, gdyby nasz świat nagle się rozpadł?

To nie jest kryminał, który zapomni się dzień po lekturze. To powieść, która zostaje z czytelnikiem na dłużej, zmuszając go do patrzenia na zwykłe życie z nowej perspektywy – bo nigdy nie wiadomo, kiedy coś zwyczajnego zamieni się w koszmar. Wandzel udowadnia, że potrafi pisać o człowieku i jego słabościach z wyjątkowym wyczuciem i literacką elegancją.

Podsumowując: jeśli szukasz kryminału, który nie jest „łatwy, lekki i przyjemny”, lecz angażuje czytelnika zarówno emocjonalnie, jak i intelektualnie – „Pierwsza sprawa” Tomasza Wandzela jest dla Ciebie. To nie jest książka, którą się tylko czyta; to książka, którą się przeżywa.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-11-19
× 25 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Pierwsza sprawa
Pierwsza sprawa
Tomasz Wandzel
6.6/10
Cykl: Komisarz Oczko, tom 1

Anna i Piotr Piotrowscy mieszkają razem z trzyletnią córeczką na obrzeżach Gdańska. Pewnego dnia Anna wychodzi pobiegać i znika. Mąż zgłasza zaginięcie żony, a podkomisarz Krzysztof Oczko, który właś...

Komentarze
Pierwsza sprawa
Pierwsza sprawa
Tomasz Wandzel
6.6/10
Cykl: Komisarz Oczko, tom 1
Anna i Piotr Piotrowscy mieszkają razem z trzyletnią córeczką na obrzeżach Gdańska. Pewnego dnia Anna wychodzi pobiegać i znika. Mąż zgłasza zaginięcie żony, a podkomisarz Krzysztof Oczko, który właś...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Czy jesteśmy w stanie poznać i przeczytać wszystkie książki naszych rodzimych autorów? Nie sądzę. Ja cały czas łapię się na tym, że jakiegoś autora nie znam i tak też było z Panem Tomaszem. Szukałam ...

@justyna1domanska @justyna1domanska

Pozostałe recenzje @Malwi

W owczej skórze
W owczej skórze

Kiedy myślisz o Mazurach, widzisz spokojną taflę jeziora, szum drzew i dziką przyrodę, która oddycha w swoim rytmie. A co, jeśli ten rytm skrywa tajemnicę? Co, jeśli cis...

Recenzja książki W owczej skórze
Śmiertnica
Perepelica

Kiedy sięgnęłam po „Śmiertnicę” Macieja Torebko, byłam zachwycona. Od pierwszych stron książka przyciągnęła mnie atmosferą tajemniczego Podlasia, dusznym klimatem małej ...

Recenzja książki Śmiertnica

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl