Pani Labiryntu recenzja

Pani Labiryntu

Autor: @gdzie_ja_tam_ksiazka ·1 minuta
2022-10-17
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
"Pani, Matka, nie bawiła się w żadne olimpijskie intrygi, nie uwodziła powabnych dziewcząt i pięknych chłopców, nie kłamała, nie zazdrościła, nie piła na ucztach nektaru i ambrozji. Nie miała na to czasu, bo świat dział się na okrągło."

"Pani Labiryntu" urzeka od samego początku. Historię Ariadny, jej rodziny, w tym rządów ojca, Minosa, poznajemy z perspektywy głównej bohaterki. Od młodości doszukiwała się prawdy w legendach o jej rodzinie i bogach, z którymi to podobno miała do czynienia. Lubiła być blisko natury, grzebać w ziemi wraz z bratem, ubóstwiać Wielką Boginię, Potnię.
"Minos nadal miał swój kult olimpijskich bogów i przedstawiał się jako syn Zeusa, wciąż rządził twardą ręką, surowo karał, ale i sprawiedliwie nagradzał."
Ariadna cicho sprzeciwiała się ojcu, co było niewybaczalne. Jednak posiadała pewną kartę przetargową, dzięki której miała zapewnione względne bezpieczeństwo. Niestety nie na zawsze, ponieważ im była starsza, tym większą walkę prowadziła z ojcem, a przez to jej poziom życia mógł się jeszcze pogorszyć.
Magda Knedler stworzyła wciągającą powieść, która jednocześnie przeraża i ekscytuje. Taka mieszanka jest zapowiedzią dobrej lektury i tak właśnie było. Czułam się, jakbym była bezpośrednim świadkiem wydarzeń, które miały miejsce na kartach "Pani Labiryntu".
Ariadna to twarda wojowniczka, która jest tłamszona przez niewolnictwo, będąc dzieckiem Minosa. Kibicowanie jej przychodzi naturalnie i wyczekuje się szczęśliwego zakończenia. Już samo to, że wyszła jako jedyna ze śmiercionośnego labiryntu mówi o jej potędze, która wywołuje strach nawet u samego króla. Powód, dla którego postanowiła wejść do "jaskini lwa" jest przerażająco przykry i wywołuje naprawdę wiele emocji.
Autorka stworzyła postacie, których można doszukiwać się u zwykłych ludzi. Apodyktyczny mąż i ojciec, żona i córki bez możliwości decydowania o swoim losie, synowie, którzy są kolejni w drodze na tron i przygotowania do objęcia funkcji króla. Magda Knedler wykorzystała mitologię co do joty, by powstała pełna napięcia powieść. Jestem urzeczona, jak swobodnie "Pani Labiryntu" potrafi zawładnąć sercem czytelnika. Historia Ariadny pozostaje na długo w głowie i z całego serca mogę Wam ją polecić.

Moja ocena:

Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Pani Labiryntu
Pani Labiryntu
Magda Knedler
7.6/10

Tam gdzie inni tracili rozum, ona odnalazła swoją drogę tarożytna Kreta. Rządy na wyspie sprawuje okrutny Minos, oddający cześć olimpijskim bogom. Choć ku ich chwale organizuje krwawe igrzyska, w s...

Komentarze
Pani Labiryntu
Pani Labiryntu
Magda Knedler
7.6/10
Tam gdzie inni tracili rozum, ona odnalazła swoją drogę tarożytna Kreta. Rządy na wyspie sprawuje okrutny Minos, oddający cześć olimpijskim bogom. Choć ku ich chwale organizuje krwawe igrzyska, w s...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„- Życie i śmierć – powiedziałam. – A po śmierci znowu życie, a po nim znowu śmierć. Cykl. Nieskończoność.” Ariadna mieszka w pałacu na Krecie, na wyspie rządy sprawuje okrutny Minos – jej ojciec....

AN
@anitka170

„ „Jesteśmy tu tylko na chwilę. Jesteśmy maleńkimi wypierdkami w dziejach ludzkości”. [...] po nas jeszcze wiele się wydarzy. Przyjdą kolejne nowe religie, według których zbuduje się nowe systemy war...

@recenzja_na_tacy @recenzja_na_tacy

Pozostałe recenzje @gdzie_ja_tam_ksi...

Żółć
Żółć

"Jeśli się go nie znało, można było o nim powiedzieć, że jest najbardziej przyjacielską osobą na świecie. Ale tak naprawdę trawiła go żółć. Żółć, którą wylewał na tych, ...

Recenzja książki Żółć
Wciąż żyję
Wciąż żyję

Martta Kaukonen wywarła na mnie ogromne wrażenie swoim debiutem. "Podążaj za motylem" okazał się świetnym thrillerem, który na długo zapadł mi w pamięć. W zasadzie nie z...

Recenzja książki Wciąż żyję

Nowe recenzje

To był nasz dom
Paranoja, wyrachowana manipulacja, pierwotne zł...
@pannajagiel...:

Kiedy już wejdą, nigdy nie wyjdą... Eve i jej dziewczyna Charlie zamieszkały w starym domu, na malowniczym wzgórzu ...

Recenzja książki To był nasz dom
Kobiety z Vardø
ŻEBY PRZEJĄĆ WŁADZĘ NAD KOBIETAMI, WYSTARCZYŁO ...
@pannajagiel...:

Zima, rok 1617. Morze zabiera ze sobą czterdziestu rybaków z Vardø – wszystkich mężczyzn z osady. Maren wie, że od tej ...

Recenzja książki Kobiety z Vardø
Marzenia z brązu
Urodzić się kobietą to mierzyć się z wiatrem st...
@pannajagiel...:

Choć były mąż Faye nie żyje, jej koszmar trwa dalej. Ojciec, który zbiegł z więzienia i jest na wolności, stanowi dla n...

Recenzja książki Marzenia z brązu
© 2007 - 2025 nakanapie.pl